Kto pójdzie na Paradę? Gronkiewicz-Waltz - "nie" po raz 12. Trzaskowski "prywatnie", ale popiera. Jaki nie chce "Warszawy ideologicznej"
Paradę 2018 poparło 52 ambasadorów, ale patronatu prezydent Warszawy jak nie było, tak nie ma. "Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać" - napisali ambasadorowie. Marsze równości będą również w Częstochowie, Gdańsku, Łodzi, Katowicach, Koninie, Krakowie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu i Wrocławiu
9 czerwca 2018 roku ulicami Warszawy przejdzie 18. Parada Równości - i po raz 12. bez patronatu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Fundacja Wolontariat Równości - organizatorzy Parady - otrzymali list z decyzją włodarzy stolicy zaledwie cztery dni przez wydarzeniem. A w nim (zobacz niżej) tylko suche "dziękuję za zaproszenie" i kluczowe
"informujemy, że patronat nie został udzielony".
Parada Równości 2018. O 12.00 pod Pałacem Kultury otwiera się Miasteczko Równości - stoiska organizacji pozarządowych, mała gastronomia, można będzie kupić flagę, pomalować twarz itp. Wymarsz o 15:00 spod Pałacu Kultury. Trasa: Świętokrzyska, Marszałkowska, Aleje Jerozolimskie, Al. Jana Pawła, Al. Solidarności, Pl. Bankowy, Marszałkowska, z powrotem pod Pałac Kultury. Koniec marszu ok. 18.00. After party pod Pałacem Kultury do 23.00, potem w klubie "Jasna", przy Jasnej 1.
To była ostatnia szansa prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz na przełamanie (trwającej trzecią kadencję) niechlubnej tradycji. Jesienią 2018 warszawiacy - w tym społeczność osób LGBTQ - wybiorą nowego prezydenta.
Przeczytaj także:
Czy to ostatni rok bez patronatu?
O stosunek do Parady wszystkich zdeklarowanych i potencjalnych kandydatów na prezydenta Warszawy zapytał Wojciech Karpieszuk ("Gazeta Wyborcza"). Kto idzie z Paradą? Rafał Trzaskowski (PO) - jak co roku - idzie. Jeszcze - jak sam twierdzi - "prywatnie", ale politycznie także daje zielone światło wydarzeniu.
"Trzaskowski: Wielokrotnie zapowiadałem, że jako prezydent udzieliłbym patronatu paradzie. Mam w tej sprawie inne zdanie niż Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Uważam, że Warszawa powinna być miastem otwartym, nowoczesnym, które wspiera różnorodność. Na tym polega jej siła, zawsze była jednym z najbardziej tolerancyjnych miast w Polsce. Tu nie chodzi o światopoglądową deklarację – po prostu czuję, że trzeba demonstrować przywiązanie do różnorodności".
Patryk Jaki (Solidarna Polska, kandydat PiS) zupełnie odwrotnie.
Jaki nie idzie i nie udzieliłby patronatu. Dlaczego? Bo chce Warszawy pragmatycznej, a nie ideologicznej.
Co ciekawe, pytany o Tęczę (instalację), która 8 czerwca na kilka dni wróciła na pl. Zbawiciela - tym razem niemożliwa do podpalenia, bo jako instalacja ze światła i wody - mówił, że: "Jeżeli Tęcza nie powstanie, to nie będę jej odbudowywał, żeby nie budować nowych sporów ideologicznych. Natomiast, jeżeli powstanie, to nie będę jej burzył z tego samego powodu".
- Andrzej Celiński (potencjalny kandydat SLD) - jako prezydent w Paradzie, by poszedł, ale "nie wie, czy udzieliłby patronatu". Powód? Nie chciałby "dzielić";
- Katarzyna Piekarska (potencjalna kandydatka SLD) - otworzyłaby Paradę i udzieliła patronatu;
- Jan Śpiewak (Wolne Miasto Warszawa) - na Parady chodzi od 2005 roku, jako prezydent udzieliłby patronatu;
- Jacek Wojciechowicz (były wiceprezydent Warszawy, kandydat niezależny) - w zeszłym roku reprezentował miasto na Paradzie, jako prezydent udzieliłby patronatu;
- Adrian Zandberg (Razem, potencjalny kandydat) - chodzi co roku, wspierałby jako prezydent.
Rekordowe wsparcie międzynarodowe
W 2017 roku było ich 40. W tym - 52. Z okazji 18. Parady Równość rekordowa ilość ambasadorów przygotowała otwarty list (treść niżej), w którym wyrażają poparcie dla wydarzenia i wspierają 2 mln społeczność osób LGBTQ w Polsce. Tworzenie listu koordynowała Ambasada Irlandii w Polsce.
"Z okazji tegorocznej warszawskiej Parady Równości chcemy wyrazić nasze poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają środowisko gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych (LGBTI) oraz innych społeczności w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami.
Chcemy także wyrazić uznanie dla podobnych starań podejmowanych w innych miastach Polski – w Częstochowie, Gdańsku, Łodzi, Katowicach, Koninie, Krakowie, Opolu, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Toruniu i Wrocławiu.
Uznajemy przyrodzoną i niezbywalną godność każdej jednostki, zgodnie z treścią Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
Szacunek dla tych fundamentalnych praw, zawartych w zobowiązaniach OBWE oraz obowiązkach i standardach Rady Europy i Unii Europejskiej jako wspólnot praw i wartości, zobowiązuje rządy do ochrony wszystkich swoich obywateli przed przemocą i dyskryminacją oraz do zapewnienia im równych szans. Aby to umożliwić, a w szczególności aby bronić społeczności wymagających ochrony przed słownymi i fizycznymi atakami oraz mową nienawiści, musimy wspólnie pracować na rzecz niedyskryminacji, tolerancji i wzajemnej akceptacji. Dotyczy to szczególnie sfer takich jak edukacja, zdrowie, kwestie społeczne, obywatelstwo, administracja publiczna oraz uzyskiwanie oficjalnych dokumentów.
Wyrażamy uznanie dla ciężkiej pracy środowisk LGBTI i innych społeczności w Polsce i na całym świecie, jak również dla pracy wszystkich ludzi, których celem jest zapewnienie przestrzegania praw osób LGBTI oraz innych osób stojących przed podobnymi wyzwaniami, a także zapobieganie dyskryminacji, w szczególności tej motywowanej orientacją seksualną czy tożsamością płciową.
Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać. Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać".

Komentarze