OKO.press na tropie obowiązującej wersji Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Próbowaliśmy dotrzeć do przyjętego przez rząd ponad tydzień temu dokumentu kluczowego dla polskiej gospodarki. Ten niestety przepadł i nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy będzie dostępny. A naprawdę pytaliśmy, gdzie się dało

AKTUALIZACJA


Sukces! Po pięciu naszych telefonach i tydzień po zatwierdzeniu Ministerstwo Rozwoju opublikowało wreszcie Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Informację o tym zawarło w aktualizacji wpisu na stronie z 14.02.2016 oraz jednym tweecie.


Minął już ponad tydzień, odkąd (14 lutego) rząd przyjął poprawioną wersję Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR), zwanego potocznie Planem Morawieckiego. To dokument strategiczny opisujący długofalową rządową strategię rozwoju Polskiej gospodarki.

Pozytywnym aspektem tej strategii jest to, że jest bardzo ambitny i zakłada znaczące poprawienie poziomu życia Polek i Polaków. Negatywnym zaś, że nigdzie nie można zobaczyć, na czym obecnie polega. Żaden rządowy ośrodek tych ustaleń na razie nie opublikował.

Po przyjęciu SOR rząd zapowiedział, że dokument zostanie opublikowany dopiero za dwa dni (czyli 16 lutego). Tymczasem od decyzji minęło już osiem dni, a po strategii ani widu, ani słychu.

Nic nie widziałem, nic nie słyszałam

OKO.press poczyniło wszelkie możliwe starania, by do dokumentu dotrzeć lub chociaż dowiedzieć się, kiedy zostanie upubliczniony. Niestety, wszystkie nasze wysiłki spaliły na panewce. Mało tego – trafiliśmy w biurokratyczną pętlę.

Rozpoczęliśmy poszukiwania od telefonu do Wydziału Prasowego Ministerstwa Rozwoju. Tam powiedziano nam, że dokument nie jest jeszcze dostępny i ministerstwo nie jest w stanie stwierdzić, kiedy będzie dostępny. Ale to dlatego, że nie ono jest odpowiedzialne za publikacje, tylko Rządowe Centrum Legislacji.

Zadzwoniliśmy zatem do Centrum. Tam niestety dowiedzieliśmy się, że RCL nie ma pojęcia, kiedy strategia zostanie opublikowana, nie ma bowiem żadnego wpływu na termin publikacji. Powiedziano nam natomiast, że pewnie będą to wiedzieć pracownicy Departamentu Rady Ministrów w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W sekretariacie departamentu nie mieli na ten temat informacji, ale podali nam numer do jednej z Naczelnik Wydziału w Departamencie, która jest osobą kompetentną, by o takich rzeczach informować. Owa naczelnik nie wiedziała, kiedy SOR zostanie opublikowana. Skierowała nas jednak do Centrum Informacyjnego Rządu, gdzie taką wiedzę możemy uzyskać.

Zadzwoniliśmy zatem, już nieco zrezygnowani, do CIR. Tam usłyszeliśmy, że niestety nic na temat przybliżonej daty publikacji Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nie wiedzą, natomiast wszystkiego z pewnością dowiemy się, jeśli tylko zadzwonimy do… Ministerstwa Rozwoju (od którego rozpoczęliśmy naszą telefoniczną wędrówkę). W tym momencie zdecydowaliśmy się poddać.

Jest problem z planem

Tymczasem na stronie Ministerstwa Rozwoju cały czas wisi wersja z lipca 2016 r., opracowana w oparciu o wstępne założenia, które minister Mateusz Morawiecki zaprezentował po raz pierwszy ponad rok temu. W międzyczasie plan miał przejść przez konsultacje z ekspertami.

A takich konsultacji z pewnością wymagał, bo już wcześniej było wiadomo, że niektóre cele są tak ambitne, że aż niemożliwe do wykonania.

Plan zakładał np., że do 2020 roku Polska zwiększy przeciętny dochód rozporządzalny na osobę do poziomu 80 proc. europejskiej średniej, a do 2030 dochód rozporządzalny przeciętnej Polki/Polaka będzie stanowił tyle samo, co średnia. Analitycy Fundacji Kaleckiego wyliczyli, że żeby taka sytuacja mogła mieć miejsce państwa Unii Europejskiej musiałyby doświadczyć 14-letniej stagnacji, a dochód Polek i Polaków musiałby każdego roku rosnąć o 2,5 proc. Inną sposobem jest przyspieszenie tempa wzrostu do poziomu Chin, czego też raczej trudno oczekiwać.



Niektóre media pisały, że przyjęcie Planu Morawieckiego opóźniło się, bo… nikt nie był w stanie go zrozumieć, co nie podobało się premier Szydło. W poprzedniej wersji można znaleźć zdanie takie jak np. „powołanie do życia zanurzonego w środowiskach profesjonalnych ciała koordynującego, odpowiedzialnego za rozpowszechnianie w polskim przemyśle Internetu Rzeczy, wspomagającego integrację infrastruktury informatyczno-technicznej, wspomagającego kompetencyjnie państwo w stymulowaniu rozwoju Przemysłu 4.0”. Być może plan nadal nie jest dostępny, bo autorzy próbują uczynić go zrozumiałym? W każdym razie redakcja OKO.press prosi pracowników rządu o pilny kontakt, jeśli na trop dokumentu w końcu wpadną.


Socjolog, absolwent Uniwersytetu Cambridge, analityk Fundacji Kaleckiego. Publikował m.in. w „Res Publice Nowej”, „Polska The Times”, „Dzienniku Gazecie Prawnej” i „Dzienniku Opinii”.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym