0:00
07 grudnia 2020

Lewica zawiadamia prokuraturę o naruszeniu prawa na urodzinach Radia Maryja [DOKUMENT]

Na 29. urodzinach Radia Maryja skandalem było nie tylko to, że o. Rydzyk bronił oskarżonego o chronienie księży pedofilów bp. Edwarda Janiaka. Doszło również do naruszenia rozporządzeń epidemicznych. Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury złożyła Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy

Wydrukuj

Sobotnia (5 grudnia) msza z okazji jubileuszu Radia Maryja w Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu nie schodzi z pierwszych stron gazet i portali internetowych. Ojciec Tadeusz Rydzyk wygłosił podczas niej płomienną przemowę przeciwko „wrogom Kościoła", biorąc w obronę biskupa Edwarda Janiaka. Biskup kaliski zrezygnował z urzędu po oskarżeniach o tuszowanie występków podległych mu księży, molestujących nieletnich.

„To jest współczesny męczennik. Nie dajmy się, gdy jakieś filmidło zrobią” – mówił o. Rydzyk, zbierając oklaski także z ław rządowych.

W spotkaniu brali również udział przedstawiciele koalicji rządzącej, m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, oraz Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak (też klaskał).

Zdaniem Joanny Scheuring-Wielgus obchody złamały prawo, gdyż:

  • podczas liturgii w kościele może znajdować się jedna osoba na 15 metrów kwadratowych. Należy zachować odstęp 1,5 m i nosić maseczkę (wyłączając osoby, które sprawują posługę);
  • w świątyni powinno więc znajdować się maksimum 65 osób;
  • świeccy uczestnicy mają maseczki, ale księża i biskupi – już nie. Siedzą za ołtarzem ramię w ramię, bardzo blisko siebie, a nie sprawują kultu;
  • również inne osoby obecne w kościele nie zachowywały odpowiedniego dystansu.

Scheuring-Wielgus pisze w swoim piśmie, że

„zgodnie z dostępną i aktualną wiedzą medyczną, w przypadku tak dużej liczby osób w zamkniętym pomieszczeniu przez taki czas prawdopodobieństwo zakażenia przy założeniu przynajmniej jednej osoby wcześniej zakażonej jest bardzo wysokie".

Poniżej publikujemy pełną treść zawiadomienia, które trafiło dziś do toruńskiej prokuratury.

Warszawa, dnia 7 grudnia 2020 roku

Zawiadamiająca:

Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka na Sejm RP

ul. Wiejska 4/6/8, 00-902 Warszawa

Prokuratura Rejonowa

Toruń Centrum-Zachód

ul. Grudziądzka 45, 87-100 Toruń

ZAWIADOMIENIE

o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

z art. 165 § 1 pkt 1 k.k.

W oparciu o przepis art. 304 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 30, 413, 568, 1086, 1458)

zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia na szkodę interesu prywatnego i publicznego przestępstwa polegającego na sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej przez Tadeusza Rydzyka, Andrzeja Dzięgę i Andrzeja Laskosza, którzy w zamkniętym pomieszczeniu zorganizowali i przewodniczyli zgromadzeniu powyżej dopuszczalnego limitu liczby uczestników bez zachowania ustawowych standardów sanitarnych,

czym wypełnili znamiona przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 1

ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1444, 1517).

Składając niniejsze zawiadomienie, wnoszę o wszczęcie postępowania przygotowawczego i podjęcie niezbędnych czynności dowodowych.

Joanna Scheuring-Wielgus

Uzasadnienie

5 grudnia 2020 roku między godziną 12:00 a 14:30 w budynku przy ul. Droga Starotoruńska 1, 87-100 Toruń miało miejsce zgromadzenie wielu osób pod przewodnictwem Andrzeja Dzięgi (adres korespondencji ul. Papieża Pawła VI 4, 71-899 Szczecin). Organizatorem wydarzenia był Tadeusz Rydzyk, pełniący funkcję jednoosobowego organu nadzorczego, zarządzającego i kontrolnego Radia Maryja (adres korespondencji ul. Żwirki i Wigury 80, 87-100 Toruń). Zgromadzenie odbywało się w budynku Sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, którego kustoszem jest Andrzej Laskorz (adres korespondencji ul. Świętego Józefa 23/35, 87-100 Toruń). Całe wydarzenie było transmitowane przez Telewizję Trwam, a nagranie jest publicznie dostępne na oficjalnym kanale w serwisie YouTube (https://www.youtube.com/watch?v=-YsFCLuo1Xc, dostęp 5 grudnia 2020 roku), a także w szeregu relacji medialnych, w których dostępna jest bogata dokumentacja zdjęciowa.

Przedmiotowe wydarzenie było zapowiadane z wyprzedzeniem, o czym świadczą wpisy na stronie internetowej radia i telewizji zarządzanych przez organizatora, a także relacje medialne. Z dokumentacji filmowej i zdjęciowej wynika, że w wydarzeniu uczestniczyło ponad 100 osób. Część z nich zachowywała dystans mniejszy niż 1,5 metra, a także nie zakrywała ust i nosa. Wydarzenie trwało ponad 150 minut. Zgodnie z dostępną i aktualną wiedzą medyczną, w przypadku tak dużej liczby osób w zamkniętym pomieszczeniu przez taki czas prawdopodobieństwo zakażenia przy założeniu przynajmniej jednej osoby wcześniej zakażonej jest bardzo wysokie.

Organizator naruszył przepisy ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2020 r. poz. 1845, 2112), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 listopada 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 2091), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. poz. 2132), a przede wszystkim ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1444, 1517, dalej: “k.k.”).

Jak wskazano wyżej, informacja o przedmiotowym wydarzeniu znana była wcześniej. Oznacza to, że zgromadzenie w żaden sposób nie może zostać uznane za spontaniczne. Organizator w osobie Tadeusza Rydzyka zaplanował wydarzenie, odpowiedzialny za budynek Andrzej Laskorz umożliwił korzystanie z budynku a Andrzej Dzięga wyraził zgodę na przewodniczenie zgromadzeniu. Skład uczestników wydarzenia wskazuje, że zostali oni zaproszeni, przynajmniej w części imiennie, na wydarzenie. Oznacza to, że organizator mógł wcześniej oszacować potencjalną liczbę uczestników wydarzenia.

Zgodnie z przepisami rozporządzenia przywołanego wyżej, w obiektach budynkach i innych obiektach kultu religijnego, może znajdować się, przy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 m, nie więcej uczestników niż 1 osoba na 15 m2 powierzchni, oprócz osób sprawujących kult religijny lub osób dokonujących pochowania, lub osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu, oraz że uczestnicy realizują obowiązek zakrywania ust i nosa, z wyłączeniem osób sprawujących kult religijny.

Na podstawie zdjęć satelitarnych należy oszacować, że bryła budynku, w którym odbywało się wydarzenie, na zewnątrz stanowi koło o promieniu około 23 m. Jeżeli założymy, powierzchnia wewnętrzna przeznaczona do sprawowania kultu religijnego wynosi 60%, w pomieszczeniu powinno znajdować się nie więcej niż 65 osób. Tymczasem, jak wskazują nagrania, liczba uczestników przekraczała 100. Wśród nich znajdowały się osoby niezakrywające ust i nosa, które można podzielić na trzy grupy. Pierwszą z nich stanowił Andrzej Dzięga oraz kilka innych osób bezpośrednio sprawujących kult religijny, które korzystały z wyjątku cytowanego wyżej rozporządzenia. W drugiej grupie znajdowali się duchowni, którzy nie sprawowali kultu, a pozostawali bez maseczek bez zachowania dystansu określonego w rozporządzeniu. Ta grupa stanowiła największe i najbardziej niebezpieczne źródło potencjalnych zakażeń. W trzeciej grupie znajdowały się pozostałe, pojedyncze osoby zajmujące różne miejsca w pomieszczeniu. Niektóre z nich nie zachowywały właściwego dystansu, stanowiąc zagrożenie dla osób znajdujących się w odległości mniejszej niż 1,5 m.

Zgodnie z cytowanym rozporządzeniem, do obowiązków organizatora należy poinformowanie uczestników o stosowanych obostrzeniach oraz egzekwowanie zakazów i nakazów wprowadzonych na mocy rozporządzenia. Organizator widział wszystkie opisane zachowania uczestników oraz ich liczbę i nie reagował, co jest widoczne na nagraniach. Doprowadził do naruszenia przepisów o limicie osób obecnych w pomieszczeniu i nie zapobiegł ich dalszemu naruszaniu przez całe wydarzenie. Podobnie, nie reagowała osoba odpowiedzialna za budynek oraz osoba, która przewodniczyła zgromadzeniu. Tadeusz Rydzyk, Andrzej Dzięga i Andrzej Laskosz złamali przepisy rozporządzeń Rady Ministrów z dnia 26 listopada 2020 r. i 1 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, a wskutek skali swoich czynów i zaniechań doprowadzili do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób w postaci zagrożenia epidemiologicznego lub szerzenia się choroby zakaźnej, czym mogli wypełnić znamiona czynu określonego w art. 165 § 1 pkt 1 k.k. Jak bowiem podaje doktryna: “[c]hodzi o "takie niebezpieczeństwo, które charakteryzuje się rozległością zagrożenia dla określonej lub nieokreślonej, ale zawsze większej zbiorowości ludzkiej albo znacznego zasięgu dóbr materialnych. Musi ono być realne i konkretne (wyr. SA w Katowicach z 27.5.2011 r., II AKa 160/11, KZS 2011, Nr 9, poz. 79). Niebezpieczeństwo jest rzeczywiste, gdy powoduje realne zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zwierzęcej lub roślinnej" (wyr. SN z 20.5.1998 r., II KKN 37/98, OSNKW 1998, Nr 7–8, poz. 33). Zachowanie sprawcy musi wywołać określone, konkretne i dające się udowodnić niebezpieczeństwo dla chronionego dobra prawnego (wyr. SN z 12.6.1987 r., III KR 205/87, OSNPG 1988, Nr 8, poz. 79; M. Bojarski, w: M. Bojarski (red.), Prawo karne materialne, 2010, s. 479). Chodzi o narażenie życia i zdrowia człowieka na niebezpieczeństwo nie tylko powszechne, lecz również niebezpieczeństwo konkretne, nie zaś abstrakcyjne (wyr. SN z 20.5.1998 r., II KKN 37/98, OSNKW 1998, Nr 7–8, poz. 33, z glosą P. Witkowskiego, Pal 1999, Nr 3–4, s. 231–236; wyr. SA w Rzeszowie z 17.12.1992 r., II AKr 116/92, OSA 1993, Nr 10, poz. 55; post. SA w Krakowie z 15.2.2005 r., II AKz 48/05, Prok. i Pr. – wkł. 2005, Nr 11, poz. 22; post. SA w Krakowie z 15.2.2005 r., II AKz 48/05, OSA 2006, Nr 4, poz. 19). Nie chodzi o sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa, lecz niebezpieczeństwa” (R.A. Stefański (red.), Kodeks karny. Komentarz. Wyd. 5, Warszawa 2020, do art. 165). Wskazane wyżej osoby wypełniły wszystkie pięć przedstawionych znamion. Bogate orzecznictwo i doktryna nie pozostawiają wątpliwości w obszarze czynów kwalifikujących się do rozpatrywania w kontekście art. 165 k.k., wskazując je w sposób konkretny i precyzyjny.

Rozdzielenie działania na szkodę interesu prywatnego i publicznego nie jest konieczne dla czynów z art. 165 k.k., jednak w przedstawionym stanie faktycznym należy rozgraniczyć te dwie sfery. W ocenie wnioskodawcy bowiem zostały one naruszone w różnym zakresie. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 stycznia 2013 roku (I KZP 24/12) przywołał dawną linię orzeczniczą zapoczątkowaną wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 1933 r., II K 285/33): „interesem" jest bądź istniejące, bądź przyszłe dobro materialne lub osobiste, lub dobro idealne, związane z organizacją życia zbiorowego i prawidłowością jej funkcjonowania; „publicznym" jest interes zbiorowy organizacji społecznej, państwa lub samorządu, albo w ogóle życia społecznego; „prywatnym" jest interes poszczególnej jednostki.” O szkodzie wskazywanych czynów wobec interesu publicznego świadczy obecność najwyższych urzędników państwowych. W wydarzeniu brał udział Minister Obrony Narodowej, Minister Sprawiedliwości, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, sekretarze stanu w kilku ministerstwach, posłowie na Sejm RP, posłowie do Parlamentu Europejskiego. Zgodnie z komunikatami organizatora, który udzielał głosu Ministrowi Sprawiedliwości oraz Ministrowi Obrony Narodowej, występowali oni w ramach pełnionych urzędów i w tym czasie byli narażeni na zagrożenie, o którym mowa w art. 165 k.k.

W sprawach podobnych do opisanej w całej Polsce toczą się obecnie śledztwa i postępowania. Co również istotne, należy zauważyć możliwość działań właściwego inspektora sanitarnego w zakresie odpowiedzialności indywidualnej wszystkich osób, które naruszyły cytowane wcześniej rozporządzenie. Działania te będą jednak niezależne od potencjalnej odpowiedzialności karnej trzech wskazanych osób.

Mając na uwadze powyższe należało wnieść jak na wstępie.

Udostępnij:

Redakcja OKO.press

Jesteśmy obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej. Sięgamy do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Podajemy tylko sprawdzone, wiarygodne informacje. Piszemy rzeczowo, odwołując się do danych liczbowych i opinii ekspertów. Tworzymy miejsce godne zaufania – Redakcja OKO.press

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne