Zgodnie z zapowiedzią złożoną po zabójstwie Pawła Adamowicza, RPO Adam Bodnar przedstawił prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze listę spraw, w których zachowania prokuratorów budzą wątpliwości. Do swej listy, na której jest 21 pozycji, Rzecznik dołącza 9 innych przykładów, które dostał od stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita

Rzecznik Praw Obywatelskich ma ustawowy obowiązek monitorowania takich spraw – na mocy specjalnej ustawy (o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania) jest odpowiedzialny za realizację zasady równego traktowania w Polsce.

Skutki radykalizacji debaty publicznej

„Jako Rzecznik Praw Obywatelskich, a także uczestnik i obserwator debaty publicznej, z niepokojem odnotowuję zmiany, jakim w ostatnich latach ulega język używany w tej debacie. Język ten, a wraz z nim wyrażane opinie, coraz mniej miejsca pozostawiają na dialog, stają się za to bardziej radykalne, a często ulegają niebezpiecznej brutalizacji” – pisze Adam Bodnar.

To niepokojące zjawisko ma swoje dalsze konsekwencje. Jak pokazują badania, dorośli i młodzi mieszkańcy Polski przez częsty kontakt z nienawiścią w mediach i sytuacjach życia codziennego, są bardziej skłonni sami ją stosować.

Wskazuje się również, że ludzie – zwłaszcza młodzi – stykający się z mową nienawiści stają się bardziej skorzy do naruszania także innych zasad współżycia społecznego, a nawet deklarują większą gotowość do stosowania przemocy.

Lista jest przykładowa i dotyczy spraw prowadzonych przez organy ścigania w latach 2015-2019, które na różnych etapach objęte były monitoringiem Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Do tej listy Rzecznik załącza również wykaz 10 spraw, który przesłało mu Stowarzyszenie przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii Otwarta Rzeczpospolita po tym, jak RPO poinformował opinię publiczną o planowanym wystąpieniu do Prokuratora Generalnego.

Jaki jest stan tych spraw

Przekazując tę listę RPO zwraca się do Prokuratora Generalnego o potwierdzenie, ewentualnie ustalenie, aktualnego stanu prawnego i faktycznego każdej z tych spraw.

Występuje też o ich szczegółową analizę oraz ocenę, czy postępowania prowadzone były, lub są, prawidłowo, a postanowienia o umorzeniach lub odmowie wszczęcia śledztw znajdują uzasadnienie w przepisach prawa i zgromadzonym materiale dowodowym.


I. Sprawy dotyczące publicznego propagowania rasizmu, ustroju faszystowskiego lub innych ustrojów totalitarnych, publicznego nawoływania do nienawiści i znieważania osób lub całych społeczności z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej bądź wyznaniowej podczas zgromadzeń publicznych


1. ROK 2014.Manifestacja 1 maja 2014 r. zorganizowana przez Autonomicznych Nacjonalistów

Jej uczestnicy – jak ustaliła Prokuratura Rejonowa dla Warszawy-Ochoty – nieśli flag i transparenty z symbolami utożsamianymi z ideologią rasistowską i neonazistowską (m.in. krzyż celtycki, uznany za międzynarodowy symbol rasizmu, symbol koła zębatego oraz symbol miecza i młota). Niektórzy mieli je też na ubraniach.

Mimo to 30 września 2014 r. prokuratura umorzyła śledztwo, tłumacząc, że samo umieszczenie symbolu w oznaczonym miejscu nie jest tożsame z propagowaniem określonej ideologii. (XI.518.6.2015).

2. ROK 2015. Manifestacja Młodzieży Wszechpolskiej i ONR 1 sierpnia 2015 r. w Warszawie, oraz antyimigrancka manifestacja z 25 sierpnia 2015 r.

Odmowa wszczęcia dochodzenia. Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Śródmieścia uznała, że samo prezentowanie flag z symbolem krzyża celtyckiego, jeśli nie towarzyszy temu pochwała konkretnych rozwiązań ustrojowych nazistowskiej III Rzeszy, faszystowskich Włoch, ZSRR lub innych krajów obozu komunistycznego, nie jest propagowaniem totalitarnego ustroju (zakazanym w art. 256 § 1 Kk).

Jeśli zaś nie towarzyszyły temu gesty, wypowiedzi czy hasła ewidentnie rasistowskie lub ksenofobiczne, niepodobna – zdaniem prokuratury – tego uznać za wypełnienie znamion przestępstwa publicznego nawoływania do nienawiści na tle rasowym, narodowościowym, etniczny czy wyznaniowym.  30 września 2015 r. prokuratura ta odmówiła wszczęcia dochodzenia. (XI.518.33.2015)

3. ROK 2016. Publiczne nawoływanie do nienawiści wobec muzułmanów podczas zgromadzenia pod hasłem W obronie chrześcijańskiej Europy  we Wrocławiu 27 września 2015 r.

Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Starego Miasta najpierw (20 czerwca 2016 r.) skierowała sprawę do sądu (szerzenie wrogości do muzułmanów z uwagi na ich przynależność wyznaniową oraz wobec osób czarnoskórych z uwagi na przynależność rasową).

Po trzech miesiącach (22 września 2016 r.) ta sama prokuratura wycofała akta z sądu celem uzupełnienia śledztwa. 28 kwietnia 2017 r. Prokurator Okręgowy umorzył śledztwo, powołując się na doktrynę i orzecznictwo na temat wolności wyrażania opinii i publicznego ujawniania własnych poglądów. (XI.518.31.2017).

4. ROK 2016. Obchody 82. Rocznicy powstania ONR: antyislamskie i antysemickie hasła podczas marszu w Białymstoku 16 kwietnia 2016 r.

Prokurator Okręgowy w Białymstoku 17 września 2016 r. umorzył dochodzenie. Według prokuratora, zgromadzony materiał nie ujawnił m.in., aby podczas manifestacji skandowane było antysemickie w treści hasło: „A na drzewach zamiast liści będą wisieć syjoniści”, choć hasło to zostało odnotowane w  przekazanej prokuraturze dokumentacji policyjnej. Zarejestrowały je też media.

Prokurator w żaden sposób nie odniósł się też do innego, odnotowanego przez policję i znieważającego wyznawców islamu hasła: „Polskie kozy obronimy, islamistów nie wpuścimy”. Hasło to wprost nawiązywało do niezwykle poniżającego i obraźliwego sądu na temat muzułmanów, którego publiczne powielanie powinno zostać ocenione pod kątem wypełnienia znamion czynu zabronionego z art. 257 Kodeksu karnego. (XI.518.32.2016)

5. ROK 2016-2018. Sprawa publicznych wystąpień b. księdza Jacka Międlara.

Podczas tych samych obchodów 82. rocznicy ONR w Białymstoku ksiądz Jacek Międlar wygłosił kazanie, które mogło wypełniać znamiona przestępstw publicznego nawoływania do nienawiści i publicznego znieważania osób narodowości żydowskiej lub wyznawców judaizmu.

Dochodzenie prowadziła najpierw Prokuratura Rejonowa dla Białegostoku-Południa, a potem białostocka Prokuratura Okręgowa, która 17 września 2016 r., postępowanie umorzyła. Zacytowała szczegółowo treść kazania i wskazała, że wszystkie negatywne wypowiedzi Jacka Międlara na temat Żydów odnosiły się do określonych zdarzeń lub faktów historycznych (np. do niewoli egipskiej) i, jako takie, stanowiły opinię, która nie wypełniła znamion czynu zabronionego.

Latem 2018 r. sprawą byłego już księdza zajęła się Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Starego Miasta – według mediów miała przygotowywać akt oskarżenia o publiczne nawoływanie do nienawiści w czynie ciągłym (od kwietnia 2016 r. do marca 2017 r.), co oznaczałoby też powrót do sprawy białostockiego kazania.

Pytany o to Prokurator Okręgowy we Wrocławiu zapewnił Rzecznika, że postępowanie pozostaje w toku i że nie podjęto decyzji o przeniesieniu sprawy z Prokuratury Rejonowej do Okręgowej, a postanowienie o przedstawieniu Jackowi Międlarowi zarzutów o czyn z art. 256 § 1 i art. 257 Kk istnieje, tylko nie zostało jeszcze ogłoszone podejrzanemu.

Tę odpowiedź Rzecznik dostał 3 sierpnia 2018 r., a 2 sierpnia 2018 r. sprawa została odebrana Prokuraturze Rejonowej dla Wrocławia-Starego Miasta i przekazana do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Rzecznik otrzymał wyjaśnienia, iż w sprawie tej Jacek Międlar ma status podejrzanego, a sporządzone wcześniej postanowienie o postawieniu mu zarzutów nie zostało ogłoszone, gdyż jego konstrukcja prawna wymaga dalszej weryfikacji. (XI.518.41.2018).

6. ROK 2016. Publiczne propagowanie faszystowskiego ustroju państwa podczas święta Nocy Kupały, zorganizowanego przez Nacjonalistyczne Stowarzyszenie Zadruga w Babiej Górze w czerwcu 2016 r.

Głównym rekwizytem użytym przez organizatorów i uczestników wydarzenia była płonąca swastyka. Niektóre osoby miały na lewym ramieniu czerwone opaski przypominające opaski ze swastyką. Nagranie z obchodów święta Nocy Kupały zostało upublicznione na stronie internetowej stowarzyszenia. Jednak 29 listopada 2016 r. Prokuratura Rejonowa w Białymstoku umorzyła postępowanie po stwierdzeniu braku znamion czynu zabronionego. Uznano, że nie doszło do przestępstwa publicznego propagowania ustroju faszystowskiego, gdyż obchody zorganizowane zostały w lesie i były dostępne wyłącznie dla określonego grona osób (XI.518.75.2016).

7. ROK 2017-2018. Marsz Niepodległości w Warszawie  11 listopada 2017 r..

Jako zawiadomienie o przestępstwie prokuratura uznała pismo RPO, który skierował do Prokuratora Okręgowego w Warszawie wystąpienie z oceną haseł i symboli propagowanych przez niektórych uczestników marszu:

  • Obok polskich barw narodowych, pojawiły się tam symbole krzyża celtyckiego, symbol czarnego słońca, znaku wykorzystywanego przez członków formacji Waffen SS, czy skrót NS, pochodzący prawdopodobnie od określenia „narodowy socjalizm”, tj. ideologii III Rzeszy.
  • Obecne były też transparenty gloryfikujące ideologię „czystości rasowej” lub wyższości przedstawicieli białej rasy, prezentujące hasła „Biała Europa braterskich narodów”, czy „Europa będzie biała albo bezludna”.

Według informacji Rzecznika w sprawie – juz ponad rok – nadal prowadzone są czynności zmierzające do zidentyfikowania uczestników Marszu, których zachowanie mogło wypełniać znamiona przestępstw z art. 256 § 1 Kk. (XI.518.90.2017)

8. ROK 2017. Napaść na uczestniczki kontrmanifestacji, które w Warszawie 11 listopada 2017 r.  usiłowały zatrzymać Marsz Niepodległości

Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie zostało nieprawomocnie umorzone – w zakresie pobicia protestujących wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego, zaś w pozostałym zakresie – z powodu braku interesu publicznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu.

Uzasadniając umorzenie Prokurator przyznał, że uczestnicy Marszu Niepodległości podchodzili do pokrzywdzonych usiłując wyrwać transparent, zadawali kopnięcia, popychali, po czym szli dalej. Zachowania te, w odbiorze pokrzywdzonych mogły jawić się jako zorganizowany atak na nie, ale oceniane obiektywnie wskazują, na to, że nie były one objęte umyślnością.

Zdaniem Prokuratora, zamiarem atakujących nie było bowiem objęte wzajemnym porozumieniem pobicie pokrzywdzonych, lecz okazanie swojego niezadowolenia, że pokrzywdzone znalazły się na trasie ich przemarszu. W ocenie Prokuratora istotne znaczenie dla umorzenia miał też fakt, że umiejscowienie obrażeń, jakich doznały pokrzywdzone (przede wszystkim okolice nóg, pośladków, nadgarstka), ich charakter (zasiniaczenia, obtarcia naskórka, zadrapania) wskazują, iż przemoc ze strony napastników nakierowana była na mniej newralgiczne części ciała.

Z tego też względu nie można mówić, aby zamiarem atakujących był skutek w postaci narażenia pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub naruszenie czynności narządu ciała powyżej 7 dni. (II.519.1232.2017

9. ROK 2017-2019. Powieszenie na szubienicach zdjęć europosłów podczas manifestacji zorganizowanej przez Ruch Narodowy Regionu Śląsko-Zagłębiowskiego w Katowicach 27 listopada 2017 r.

Postępowanie w sprawie powieszenia na szubienicach zdjęć europosłów w trakcie manifestacji Ruchu Narodowego Regionu Śląsko-Zagłębiowskiego toczy się od listopada 2017 r. Z wyjaśnień udzielonych Rzecznikowi przez Prokuratora Okręgowego w Katowicach 2 stycznia 2019 r. wynika, że prowadzone są czynności procesowe, mające na celu pozyskanie materiału dowodowego w ramach międzynarodowej pomocy prawnej.

Media podają, że prokuratura postanowiła zbadać też inny wątek, dotyczący gróźb karalnych, które europosłowie mieli dostawać przez telefon, internet oraz w listach, także z USA. (BPK.566.2.2017).

10. ROK 2018.  Nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym i etnicznym oraz propagowanie faszystowskiego ustroju państwa podczas III Hajnowskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych 24 lutego 2018 r.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Białymstoku 17 września 2018 r. zatwierdził umorzenie dochodzenia. Jego przedmiotem było zachowanie organizatorów i uczestników Marszu, którzy prezentowali symbole krzyża celtyckiego, odznaki trupiej główki z piszczelami, tzw. „Totenkopff”, z literami ŚWO (Śmierć Wrogom Ojczyzny), a także wznosili okrzyki „Narodowa Hajnówka” i „Bury, nasz bohater”.

Prokurator nie dopatrzył się znamion przestępstw z art. 256 §1 i art. 257 Kk. Czaszkę z piszczelami, mimo że dokładnie odwzorowywała ona wzór symbolu „SS-Totenkopff”, prokurator uznał za inny symbol historyczny – odznakę honorową Narodowego Zjednoczenia Wojskowego wprowadzoną w grudniu 1945 r., choć, jak sam zauważył, nie zachował się wzór graficzny tej odznaki. Prokurator doszedł również do wniosku, że prezentowanie publiczne krzyża celtyckiego nie może być utożsamiane z rasizmem, mową nienawiści, czy też propagowaniem totalitarnego ustroju państwa. Nie odniósł się do haseł i okrzyków wznoszonych przez uczestników Marszu.

13 grudnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, wydział zamiejscowy w Hajnówce, po rozpatrzeniu zażalenia Rzecznika Praw Obywatelskich, uchylił postanowienie prokuratury i przekazał jej sprawę do ponownego zbadania. Sąd wprost stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy został przez prokuraturę oceniony mało wnikliwie i wręcz jednostronnie. (XI.518.16.2018)


II. Groźby karalne, publiczne nawoływanie do nienawiści i publiczne znieważenie osoby lub grupy osób z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej lub wyznaniowej – art. 119 § 1, art. 256 § 1 i art. 257 Kodeksu karnego.


1. ROK 2015. Odmowa wpuszczenia obywatela Ukrainy do lokalu gastronomicznego wyłącznie z powodu przynależności narodowej

6 lipca 2015 r. Prokurator Rejonowy dla Bydgoszczy-Południe umorzył dochodzenie w sprawie publicznego znieważenia obywatela Ukrainy, które polegać miało na niewpuszczeniu do lokalu wyłącznie z powodu jego przynależności narodowej.

Prokurator ustalił, że właściciel lokalu rzeczywiście wydał pracownikom ochrony polecenie, aby nie wpuszczali do pubu osób pochodzenia ukraińskiego. Polecenie to właściciel uzasadniał bezpieczeństwem klientów: w jego opinii Ukraińcy, poprzez swoje agresywne zachowania, stanowić mieli dla pozostałych klientów zagrożenie.

W zachowaniu kierownictwa i personelu lokalu prokurator nie dopatrzył się znamion czynu zabronionego, opisanego w art. 257 Kk. Odmowa wpuszczenia pokrzywdzonego do pubu nie wynikała z zamiaru publicznego znieważenia z powodu narodowości, a jedynie z obawy przed agresywnym zachowaniem obywateli Ukrainy. (XI.518.29.2015).

2. ROK 2015. Homofobiczny wpis na portalu internetowym www.sadistic.pl.

W lutym 2015 r. do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście wpłynęło zawiadomienie w sprawie komentarza zamieszczonego na stronie www. sadistic. pl o treści: „Pierdolony pedal w rurkach… wrecz wskazane jest bicie takiego gowna do krwi” (pisownia oryginalna).

Prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia, uznając, że wskazane słowa są tylko stwierdzeniem, a nie wezwaniem do popełnienia konkretnego występku. A poza tym autor komentarza nie mógł znać prawdziwej orientacji seksualnej osoby, do której odnosił swój wpis, wobec czego komentarz był oderwany od domniemywanej w tym przypadku cechy pokrzywdzonego. (XI.518.62.2017)

3. ROK 2016.Wpis nawołujący do przemocy wobec grupy migrantów z Calais na Facebooku

26 lutego 2016 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie publicznego stosowania groźby karalnej oraz publicznego nawoływania do nienawiści wobec grupy uchodźców przebywających w Calais, a także publicznego znieważenia tych osób na profilu Mariusza P. na Facebooku.

Pojawiło się tam zdjęcia mężczyzny z kijem bejsbolowym z podpisem: „Z tym będę czekał na naczepie do UK przed wjazdem na prom z Calais(…). Na naczepie będzie przyspieszona nauka asymilacji”.  Miał to być komentarz do informacji o napaściach grup migrantów na ciężarówki w porcie Calais.

Zdaniem prokuratora, wpisy nie stanowiły nawoływania do nienawiści w rozumieniu art. 256 § 1 Kk, gdyż nie zachęcały wprost innych osób do odczuwania skrajnej niechęci wobec obcokrajowców czy też uchodźców na tle różnic narodowościowych. (XI.518.10.2016)

4. ROK 2018. Propagowanie ideologii separatyzmu rasowego na stronie internetowej mazowieckiej brygady ONR

18 kwietnia 2018 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Warszawy-Ochota odmówił wszczęcia dochodzenia w sprawie publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych lub wyznaniowych oraz publicznego propagowana faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa, czyli przestępstw z art. 256 § 1 Kk, polegającego na zamieszczeniu na stronie internetowej www.onrbrygadamazowiecka.pl materiału pod tytułem „Separatyzm rasowy – odpowiedź na multikulti w XXI wieku”.

Prokurator uznał, że sugestie autora tego materiału, jakoby osoby o innym niż biały kolorze skóry, imigranci, mieli większą niż Europejczycy skłonność do popełniania przestępstw i częściej dopuszczali się aktów agresji fizycznej i seksualnej, czy też twierdzenia, że mieszanie się ras, jakie ma miejsce wskutek kryzysu migracyjnego, jest czynnikiem mającym doprowadzić do kulturowego i rasowego zniszczenia Europy, nie wypełniają znamion przestępstwa publicznego nawoływania do nienawiści i nie propagują totalitarnego ustroju państwa czy ideologii rasistowskiej.

Co istotne, prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia, mimo że żądał tego RPO na podstawie art. 14 pkt 5 ustawy o RPO (jest to zawiadomienie kwalifikowane, i powinno prowadzić do wszczęcia postępowania przygotowawczego). Po rozpatrzeniu zażalenia RPO zażalenia Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy 21 września 2018 r. uchylił postanowienie prokuratury i przekazał jej sprawę do dalszego prowadzenia.

10 października 2018 r. Rzecznik powiadomiony został o wszczęciu dochodzenia. (XI.518.91.2017)

5. ROK 2016.Wywieszenie podczas meczu piłki nożnej 8 maja 2016 r. w Warszawie transparentu o treści: „KOD, Nowoczesna, GW, Lis, Olejnik i inne ladacznice – dla was nie będzie gwizdów, będą szubienice”

Prokuratura Rejonowa dla Warszawy-Śródmieścia umorzyła postępowanie 16 kwietnia 2018 r. Choć ustaliła, kto transparent wieszał, nie uzyskała dowodów, z których w sposób jednoznaczny wynikałoby, że osoby te wywiesiły transparent w zamiarze stosowania groźby bezprawnej lub nawoływania do przestępstwa. Prokurator powołał się na wyjaśnienia jednego z przesłuchanych, który twierdził, że nie mógł poznać treści transparentu, gdyż otrzymał go zwinięty w rulonie, podobnie jak inne transparenty, które miały być rozwinięte podczas meczu. (II.519.441.2018).

6. ROK 2016. Wpis nawołujący do nienawiści wobec muzułmanów na portalu Facebook

Chodzi o wpis pod postem ze zdjęciem polskiego kierowcy, który zginął w zamachu terrorystycznym w Berlinie 19 grudnia 2016 r.: „Nie jestem rasistką ale krew mi już buzuje jak słyszę co wyprawiają. zginęło 12 osób zabić 12-tu muzułmanów niech wiedza ze poniosą takie same żniwo swoich czynów!!!!!!” (pisownia oryginalna).

1 lutego 2017 r. Prokuratura Rejonowej dla Warszawy-Ochoty odmówiła wszczęcia dochodzenia. Uznała, że komentarz stanowił impulsywną reakcję na silne, negatywne emocje wywołane skutkami zamachu dokonanego przez muzułmańskiego ekstremistę. (XI.518.18.2017)

7. ROK 2017.Publiczne nawoływanie do nienawiści i publiczne znieważenie działacza Związku Ukraińców w Polsce na Facebooku

14 kwietnia 2017 r. Prokurator Rejonowy dla Warszawy-Pragi Południe odmówił, wobec braku znamion czynu zabronionego, wszczęcia dochodzenia w sprawie publicznego nawoływania do nienawiści i publicznego znieważenia działacza Związku Ukraińców w Polsce z powodu jego przynależności narodowej, poprzez zamieszczenie na Facebooku wulgarnego wpisu: „słuchaj banderowcu wypierdalaj z Polski, bo nawet Ukraińcy którzy teraz przyjeżdżają to cię opluwają, jak kurwo nie wierzysz to przejdź się na Olimpie na Gorczewskiej i posłuchaj co na ciebie mówią plują ty śmieciu banderowski” (pisownia oryginalna).

W ocenie prokuratora, autor wpisu nie wyczerpał znamion czynów zabronionych z art. 256 § 1 i art. 257 Kodeksu karnego, gdyż jego wypowiedzi, jakkolwiek nacechowane silnymi emocjami, wyrażały szeroko rozumianą dezaprobatę i potępienie działań tzw. banderowców, czyli członków działających w latach 40. ubiegłego wieku organizacji OUN-B (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) i UPA. (XI.518.33.2017).

8. ROK 2017.  Sprawa aktów zgonu 11 prezydentów miast, którzy podpisali deklarację o współdziałaniu w dziedzinie migracji

W lipcu 2017 r., na facebookowym profilu Młodzieży Wszechpolskiej opublikowane zostały „akty zgonu” podpisane nazwiskami 11 prezydentów miast. Na każdym widniało zdjęcie, imię i nazwisko oraz informacje o dacie, godzinie i miejscu zgonu. Jako przyczynę zgonu wpisano: liberalizm, multikulturalizm, głupota.

W sprawie tej prowadzone były dwa postępowania: przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk Śródmieście (umorzone nieprawomocnie) oraz przez Prokuraturę Rejonową dla Wrocławia Stare Miasto we Wrocławiu (pod sygn. akt PR 2 Ds. 264.2017, najprawdopodobniej prawomocnie odmówiono wszczęcia postępowania).

Z upublicznionych przez media fragmentów uzasadnienia postanowienia o umorzeniu postępowania wydanego przez gdańską prokuraturę wynika, że nie może być groźbą coś, co nie zawiera zapowiedzi popełnienia przestępstwa.  (II.519.42.2019)

9. ROK 2018.Publiczne znieważenie ucznia przez nauczyciela chełmskiego liceum z powodu jego koloru skóry

27 marca 2018 r. Prokuratura Rejonowa Lublin-Południe umorzyła dochodzenie w sprawie publicznego znieważenia ucznia przez nauczyciela jednego z liceów w Chełmie z powodu jego przynależności rasowej (chodzi o słowa (…) „ładnego murzynka sobie przyprowadziłaś, pasujecie do siebie jak dwie krople czarnej wody i kto ciebie poskładał”).

W ocenie prokuratora, tymi słowami nauczyciel nie wyczerpał znamion czynu zabronionego z art. 257 Kk. Działał co prawda publicznie i kierował się przynależnością rasową pokrzywdzonego, ale nie dopuścił się jego znieważenia.

Zachowanie nauczyciela, jak stwierdził prokurator, nie było wyrazem pogardy dla ucznia z powodu koloru jego skóry, chęci dokuczenia mu, poniżenia czy wykazania, że jest gorszym, mniej wartościowym człowiekiem. Przeciwnie, miało ono wynikać z zaciekawienia osobą ucznia, a konkretnie jego odmiennym wyglądem. Celem zachowania nauczyciela miało być wprowadzenie luźniejszej atmosfery. (XI.518.6.2018).

10. ROK 2018. Spot wyborczy „Bezpieczny samorząd”

17 listopada 2018 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych lub wyznaniowych, polegającego na umieszczeniu w Internecie spotu wyborczego Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości „Bezpieczny samorząd”.

Spot ten, częściowo stylizowany na program informacyjny, przedstawiał wizję Polski w 2020 r., po tym, jak samorządy, wbrew polityce rządu, miały zadecydować o przyjmowaniu uchodźców.

Prokurator uznał, że żadna zaprezentowana w spocie forma przekazu nie podżega, nie wzywa, ani nie apeluje o żadne akty niechęci czy wrogości. Stwierdził przy tym, że spot wyborczy jest częścią kampanii samorządowej i w sposób przykuwający uwagę wyraża pogląd jego autorów na kwestie napływu migrantów do Polski, ale nie stanowi próby przekonania kogokolwiek do określonego uczucia, w tym przypadku uczucia nienawiści wobec muzułmanów i migrantów. Autorzy zaś korzystali w tym przypadku ze swobody wyrażania opinii gwarantowanej w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP.

Podobnie jak w opisanej już wyżej sprawie propagowania ideologii separatyzmu rasowego na stronie mazowieckiej brygady ONR, również w przypadku spotu prokuratura odmówiła wszczęcia dochodzenia, mimo że wnosił o to Rzecznik na podstawie art. 14 pkt 5 o RPO.  (XI.518.66.2018)

11. ROK 2018. Propagowanie rozwiązań charakterystycznych dla ustroju faszystowskiego lub innych ustrojów totalitarnych w komentarzu zamieszczonym w internecie pod artykułem dotyczącym organizowanej w szkołach akcji Tęczowy piątek

30 listopada 2018 r. Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie, w której jednym z wątków było publiczne propagowanie rozwiązań charakterystycznych dla faszystowskiego lub innego, totalitarnego ustroju państwa, polegające na zamieszczeniu w Internecie komentarza o treści: „Za czasów Hitlera, Stalina i innych przywódców to wszyscy ci tęczowi poszli by do pieca albo na rozstrzelanie. Homoseksualizm jak i całe gender jest chorobą psychiczną i nikt mi nie wmówi że miłość między dwoma facetami lub dwiema kobietami jest normalna, to są urojenia i należy z nimi walczyć”.

Wpis ten zamieściła osoba posługująca się nickiem Polska dla Polaków pod artykułem informującym o organizowanej w szkołach akcji Tęczowy piątek.

W zachowaniu autora wpisu prokurator nie dopatrzył się jednak znamion przestępstwa publicznego propagowania ustroju totalitarnego, tj. czynu z art. 256 § 1 Kk. W ocenie organu, samo stwierdzenie, że osoby homoseksualne poszłyby do pieca lub na rozstrzelanie za czasów rządów wspomnianych przywódców, jak określa ich autor, nie może być uznane za propagowanie ustroju faszystowskiego lub totalitarnego. (BPK.519.81.2018)


Lista Stowarzyszenia Otwarta Rzeczpospolita


1. Rozpowszechnianie gazety „Tajemnice świata – Dziwny jest ten świat”. W numerach czasopisma – 5[40] i 6[41]/ 2014 r. – ukazała się „Lista 300 najgorszych Żydów”, wymieniająca nazwiska, informacje i zawierająca pogardliwy opisy osób domniemanego żydowskiego pochodzenia

Gazeta o indeksie 214841 i ISSN 1895-8397 sprzedawana była m. in. w Poznaniu i Gorzowie Wielkopolskim, m.in. w salonach Empik, i rozpowszechniana przez firmę Kolporter w województwie lubuskim.

Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Płd. w Warszawie 27 października 2015 r. umorzyła dochodzenie bez podania uzasadnienia. Nasza prośba o udostępnienie kopii postanowienia pozostała bez odpowiedzi.

2. Organizacja koncertów muzyki neonazistowskiej 7 marca 2015 roku w Głuszycy

30 marca 2016 r. decyzją Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu umorzono dochodzenie wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa.

3. Manifestacja przeciwko uchodźcom w Gdańsku, 12 września 2015 roku, w trakcie której wznoszono okrzyki „Jebać islam”, „Zrobimy z wami, co Hitler z Żydami!”, „A na drzewach zamiast liści będą wisieć islamiści”, prezentowanie banerów z przekreślonymi symbolami islamu

30 grudnia 2016 r. postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej Gdańsk – Śródmieście umorzono dochodzenie pod sygnaturą 3 Ds./167/105, bez uzasadnienia.

4. Wywieszenie 8 maja 2016 r. podczas meczu na stadionie Legii transparentu o treści: „KOD, Nowoczesna, GW, Lis, Olejnik i inne ladacznice – dla was nie będzie gwizdów, będą szubienice” (ta sprawa jest też na liście RPO).

16 kwietnia 2018 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa – Śródmieście umorzyła śledztwo. Z uzasadnienia postanowienia: „Brak dostatecznych danych na zaistnienie czynu zabronionego. Nie uzyskano dowodów, z których w sposób jednoznaczny wynikałoby, że osoby, które wywiesiły przedmiotowy transparent działały w zamiarze stosowania groźby bezprawnej lub nawoływania do przestępstwa. Należy mieć na uwadze w szczególności zeznania świadka, z których wynika, że nie mógł znać treści transparentu z uwagi na fakt, że otrzymał go zwiniętego w mionie, podobnie jak inne transparenty, który miały być rozwinięte podczas meczu”.

5. Utwór „Król Cyganów” autorstwa Pawła „Popka” R., zamieszczony w albumie „Król Albanii”

Utwór ten znieważa ze względu na pochodzenie i utrwala budzące pogardę i nienawiść stereotypy, sugerując jakoby wszyscy Romowie byli przestępcami złodziejami. Przesłanie tekstu sprowadza się do twierdzenia, jakoby przynależność do romskiej grupy etnicznej miała oznaczać bezwyjątkowe podleganie wszelkiego rodzaju patologiom społecznym, a przez to stanowić zagrożenie dla pozostałych członków społeczeństwa.

25 października 2016 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota odmówiła wszczęcia dochodzenia, argumentując: „W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do wszczęcia postępowania karnego; utwór będący przedmiotem zawiadomienia mieści się bowiem w ramach konstytucyjnie chronionej wolności słowa”.

6. Utwór rapera „STOPY” „Nie wybaczę”, w którym padają takie słowa jak: „Jak Ukraina? To przecież nie jest państwo. Zbuntowało się zdradzieckie, kozackie hultajstwo. To polska prowincja, powinniśmy ją odbić. Kur…ie zastępy banderowców rozbić. A jak trzeba to wyplewić i utopić we krwi.” „Dla mnie Ukrainiec, to potwór w ludzkiej skórze’* „Dobrzy Ukraińcy, to tylko ci martwi”.

27 września 2017 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście umorzyła dochodzenie wobec niewykrycia sprawcy czynu zabronionego.

7. Umieszczenie 31.08.2018 r. na Facebooku wpisu: „To chazarskie żydostwo mordowało Polaków w Katyniu” wraz z grafiką przedstawiającą karykaturę Żyda oraz Gwiazdę Dawida w której wpisany jest sierp i młot, a powyżej widnieje napis „Communism is a Jewish Conspiracy”

28 grudnia 2018 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec braku znamion czynu zabronionego.

8. Umieszczenie 18 września 2018 roku na Facebooku grafiki z opisem: „Świat nie wierzy. Holokaustu dokonano rękami Żydów i przy czynnym ich udziale i stworzonych przez nich organizacji. To dla cywilizowanego świata jest NIELOGICZNE A JEDNAK AKIE SĄ DOWODY I FAKTY…!!!”.

31 grudnia 2018 roku Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście umorzyła dochodzenie pod sygnaturą bez podania przyczyny.

9. Wypowiedź Stanisława M. na kanale YouTube „CEPowiśle” (od 27:53): „żydzi kiedyś z tego będą [domniemanych zbrodni komunistycznych] rozliczeni (…) niech się nie dziwią że potem ludzie palą nimi potem w piecach (…) w końcu cierpliwość się wyczerpie no i jakiś Hitler się znowu pojawi (…) na żydach ich straszliwa odpowiedzialność za uczestnictwo w takich łajdactwach”.

31 października 2018 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec braku znamion czynu zabronionego.

10. Wypowiedź Stanisława M., który w filmie opublikowanym 22 listopada roku w serwisie YouTube, na kanale CEPowiśle, mówi m. in. komentując list Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów do Rektora KUL oraz metropolity lubelskiego ws. wypowiedzi ks. prof. Guza (5:59 – 6:30): „To jest ilustracja co nas czeka pod okupacją żydowską. Polacy będą tresowani do tego, aby ćwierkali z klucza nastawionego przez stronę żydowską. A kto nie będzie chciał ćwierkać, to będą podejmowane wobec niego surowe środki dyscyplinujące”.

2 stycznia 2019 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła wszczęcia dochodzenia wobec braku znamion czynu zabronionego.


Podstawy prawne ścigania w takich przypadkach


Kodeks karny opisuje:

  • przestępstwa motywowane nienawiścią, obejmujący w szczególności stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej wobec grupy osób lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości (czyny z art. 119 § 1)
  • publiczne propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa i nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość (art. 256 § 1)
  • publiczne znieważenie grupy ludności albo osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości (art. 257).

RPO zauważa w wystąpieniu, że to na organach ścigania ciąży szczególna odpowiedzialność, która wymaga, aby sprawy o podłożu dyskryminacyjnym – obejmujące przypadki przemocy werbalnej i fizycznej – prowadzone były ze specjalną czujnością i wrażliwością wobec pokrzywdzonych, a same zjawiska propagowania ideologii totalitarnej oraz przejawy przestępczości motywowanej uprzedzeniami spotykały się ze stanowczą i niezwłoczną reakcją ze strony państwa.

Wynika to z międzynarodowych zobowiązań Polski, w tym m.in. Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (jego art. 20 ust. 2), Konwencji w sprawie Likwidacji Wszelkich Form Dyskryminacji Rasowej (art. 4), czy Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (art. 14).

Obowiązki, jakie w zakresie zwalczania przestępstw motywowanych nienawiścią ciążą na organach ścigania, zostały trafnie doprecyzowane w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Co istotne, w ujęciu Trybunału obowiązki te nie kończą się na samym przeprowadzeniu śledztwa, zebraniu i zabezpieczeniu dowodów, zbadaniu wszystkich możliwości wykrycia prawdy i wydaniu decyzji wyczerpująco uzasadnionej, bezstronnej, obiektywnej i nie pomijającej faktów wskazujących na to, że zachowanie sprawcy motywowane było nienawiścią lub uprzedzeniami (por. wyrok ETPCz z 5 lipca 2007 r. w sprawie Celniku przeciwko Grecji, skarga nr 21449).

Orzecznictwo Trybunału wymaga bowiem od organów ścigania zachowania pewnej szczególnej staranności, czyli podjęcia wszelkich rozsądnych i przewidzianych prawem kroków pozwalających ujawnić, jakie motywy kierowały sprawcą przestępstwa, a przede wszystkim ustalić, jaką rolę w jego działaniu odgrywały uprzedzenia lub nienawiść do określonej grupy społecznej (por. wyrok ETPCz z 31 lipca 2012 r. w sprawie M. i inni przeciwko Wiochom i Bułgarii, skarga nr 40020/03).

Trybunał zauważa przy tym, że skutecznie prowadzone śledztwa wzmacniają potępienie nienawiści w społeczeństwie oraz pozwalają mniejszościom zachować zaufanie, że państwo potrafi chronić je przed zagrożeniem przemocą (wyrok ETPCz z 31 maja 2007 r. w sprawie Secić przeciwko Chorwacji, skarga nr 40116/02).

Przykładem zgodnego z intencją Trybunału podejścia do zwalczania przestępczości motywowanej nienawiścią niewątpliwie było wydanie w 2014 r. Wytycznych Prokuratora Generalnego w zakresie prowadzenia postępowań o przestępstwa z nienawiści. Szczególne znaczenie miało już samo uznanie każdego postępowania przygotowawczego w sprawie o przestępstwo z nienawiści za sprawę dużej wagi, wyznaczenie konkretnych prokuratur do prowadzenia tego typu spraw, czy zlecenie stałego monitorowania toczących się postępowań.

Bez wątpienia jednak wszystkie wskazane przez ETPCz zasady prowadzenia postępowań w sprawach o przestępstwa motywowane nienawiścią, jak bezstronność, obiektywizm czy szczególna staranność w ujawnianiu motywacji działania sprawcy, mieszczą się w spoczywającym na prokuraturze zadaniu strzeżenia praworządności.

Zadanie to, wyrażone wprost w art. 2 Prawa o prokuraturze, nie wiąże się wyłącznie z ochroną porządku i bezpieczeństwa publicznego. To także ochrona konkretnych, materialnych wartości, na straży których stoi obowiązujące prawo, w tym szczególnie istotnej w demokratycznym społeczeństwie zasady równego traktowania.

Pismo Rzecznika Praw Obywatelskich do Prokuratora Generalnego możesz przeczytać tutaj.



Przeczytaj także:

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press