Litwa. Od pięciu dni żadnej prośby o pomoc. Straszna ta cisza. Patrzę na las, co tam się dzieje?
Ewa_fot.Bartosz Frątczak 1

Litwa. Od pięciu dni żadnej prośby o pomoc. Straszna ta cisza. Patrzę na las, co tam się dzieje?