W felietonie wyemitowanym w Radiu Maryja i Telewizji Trwam minister obrony Antoni Macierewicz przedstawił powody, dla których świat krytykuje rząd PiS: „stajemy się wzorem dla innych narodów”. OKO.press przetłumaczyło wypowiedzi Macierewicza z gwary smoleńskiej na polski

Felieton Macierewicza „Głos Polski” został nadany 23 listopada 2017 (jego streszczenie można znaleźć tutaj, na stronie Radia Maryja). Minister obrony poświęcił go wyjaśnianiu słuchaczom, dlaczego rząd PiS jest krytykowany za granicą.

Macierewicz jest dziś nieformalnym przywódcą „sekty smoleńskiej” – grupy zwolenników PiS, którzy wierzą w zamach i ufają kolejnym pomysłom „ekspertów” z komisji Macierewicza. Jego wyborcy są radykalnym politycznie skrzydłem PiS, dla którego minister obrony „zbiera” głosy mesjanistycznie nastawionej prawicy.

Macierewicz adresował swoje wyjaśnienia do najwierniejszych z wiernych – ludzi, którzy nie lubią i nie znają Zachodu, boją się moralnej zgnilizny i imigrantów, są religijni i przekonani o wyjątkowym miejscu Polski w dziejach. Te wszystkie wątki podkreślał Macierewicz. Atakują nas – tak brzmiało przesłanie – ponieważ staramy się wybić na niezależność. Co więcej, Polska pod rządami PiS staje się, jego zdaniem, wzorem dla innych narodów.

OKO.press przetłumaczyło wypowiedzi Macierewicza z gwary smoleńskiej na polski. Oto ich sens.

Macierewicz: Poprzednia władza miała dobre recenzje w europejskich i światowych mediach. Od momentu objęcia rządów przez Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęły się z kolei ataki i oskarżenia pod adresem Polski.

Przesłanie: Platformy Obywatelskiej nie atakowano, ponieważ nie działała w polskim interesie.

Macierewicz: Okazało się, że jesteśmy nazistami. Okazało się, ze jesteśmy faszystami. Ba, okazało się, że jesteśmy nazistami, faszystami i do tego jeszcze pracujemy dla wielkorządcy, przepraszam, prezydenta Federacji Rosyjskiej pana Władimira Władimirowicza Putina. Można by wręcz rzec, że nie ma takiego złego spojrzenia, czy złej oceny, której by wobec nas nie sformułowano i to w największych periodykach światowych, w ustach najwybitniejszych przywódców Unii Europejskiej, wśród najwybitniejszych piosenkarzy, celebrytów, artystów.

Przesłanie: Formułują wobec nas (rządu PiS) i jego zwolenników najbardziej absurdalne i wewnętrznie sprzeczne zarzuty. To inteligentne zagranie polityka, zwalnia go bowiem z polemiki. Tymczasem

nawet prominentni politycy jego obozu (m.in. Kaczyński i Ziobro) przyznali, że na Marszu Niepodległości, do którego Macierewicz w tym miejscu nawiązuje, pojawiły się „niedopuszczalne” hasła rasistowskie. Z tym faktem Macierewicz nawet nie próbuje się zmierzyć.

Macierewicz: Istnieje pewnego rodzaju korelacja między sytuacją, w której okazało się, że naród rządzony przez patriotyczny rząd wybrany przez większość Polaków, naród rządzony w coraz większym stopniu zgodnie z Katolicką Nauką Społeczną (oczywiście mamy jeszcze daleką drogę, bo oczywiście jest jeszcze bardzo wiele rzeczy, które trzeba zmienić, ale widać wyraźnie, że podstawowe normy KNS są – z trudnościami – ale jednak wdrażane w nasze życie społeczne, gospodarcze, polityczne) nie tylko nie ponosi klęski gospodarczo-politycznej, ale odwrotnie – staje się jednym z ważniejszych podmiotów politycznych zarówno w Europie, jak i na świecie, ba – jego gospodarcza siła wzrasta, jego akceptacja dla tego sposobu rządzenia wzrasta, a równocześnie wzrasta też nieprawdopodobna agresja zewnętrzna. (…) Być może polskość jest modelem społeczno-gospodarczo-politycznym, który może stanowić wzór dla innych narodów i właśnie z tego powodu jesteśmy atakowani przez podmioty zagraniczne.

Przesłanie: Tu jest sedno jego wywodu (a przy okazji parę fałszów i półprawd). Zacznijmy od tych ostatnich.

Rząd PiS nie był wybrany przez „większość Polaków”: w wyborach 2015 roku dostał 37,58 proc. głosów przy frekwencji wyborczej 50,9 proc. Nawet jeśli liczyć wyłącznie głosujących, to PiS i tak nie został wybrany przez większość.

Czy Polska jest rządzona w zgodzie z Katolicką Nauką Społeczną? Tego nie wiadomo, bowiem sama doktryna jest bardzo ogólnikowa; zakłada m.in. próby ograniczenia nierówności społecznych na drodze solidaryzmu społecznego. Nie wiadomo, w których momentach PiS miałby się do KNS stosować.

Wreszcie: Polska pod rządami PiS staje się jednym z „ważniejszych podmiotów politycznych” nie tylko w Europie, ale i na świecie. Eksperci nie podzielają tej opinii, wskazują raczej na narastającą izolację rządu PiS w Unii Europejskiej (w której skłócił się z Niemcami i Francją) oraz szerzej w Europie (gdzie podsyca konflikt o historię z Ukrainą).

Najciekawsze zdanie Macierewicza powtórzmy:

„Być może polskość jest modelem społeczno-gospodarczo-politycznym, który może stanowić wzór dla innych narodów i właśnie z tego powodu jesteśmy atakowani przez podmioty zagraniczne”.

Odczytane dosłownie zdanie to jest oczywiście absurdalne: polskość może być różnymi rzeczami, ale z pewnością nie jest „modelem społeczno-gospodarczo-politycznym”, bo polskość nie jest modelem czegokolwiek. Można się domyślać, że Macierewiczowi chodzi o to, iż rząd PiS – który jego zdaniem wybija się na samodzielność polityczną – staje się wzorem do naśladowania dla innych krajów.

Z jednej strony widać tutaj wyraźnie mesjanistyczny wątek: Polska pod rządami PiS to Chrystus Narodów, który walczy o wolność małych krajów, z tego powodu musi znosić ataki imperialistów i cierpi za miliony.

Z drugiej strony — dokładnie takie same motywy (i podobne teorie spiskowe) głoszą media uprawiające propagandę w krajach autorytarnych. W Turcji propaganda rządowa (o czym można dokładniej przeczytać tutaj) nieustająco twierdzi, że protesty przeciwko władzy to robota CIA, międzynarodowego spisku żydowskiego i innych „międzynarodowych lobbies”. To stara obrona dyktatorów: obrońcom demokracji i praw człowieka zawsze zarzucali, że naprawdę reprezentują tylko obce, a więc złe, interesy. Macierewicz mówi językiem autorytarnej propagandy – która zawsze odwołuje się do tych samych, starych perswazyjnych schematów.

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Masz cynk?