"Katastrofa klimatyczna nie spadnie na wszystkich po równo. W pierwszej kolejności będą cierpiały osoby nieheteronormatywne, ubogie, z niepełnosprawnościami, niebiałe. "Nie zasoby, a osoby!" - przemawiała przedstawicielka Obozu dla Klimatu podczas XXI Manify, idącej pod hasłem "Feminizm dla Klimatu, Klimat na Antykapitalizm”. OKO.press jest na miejscu

Ulicami Warszawy przejdzie XXI Manifa. W tym roku odbędzie się ona pod hasłem „Feminizm dla Klimatu, Klimat na Antykapitalizm” – mówiły w czwartek przedstawicielki Porozumienia Kobiet 8 Marca, organizatorki demonstracji.

Manifę organizuje Porozumienie Kobiet 8 Marca. „Idziemy dla klimatu, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że w realiach katastrofy klimatycznej nie ma sprawiedliwości społecznej. W realiach katastrofy klimatycznej prawa kobiet i osób wykluczonych są szczególnie zagrożone” – mówiła podczas czwartkowej konferencji Zofia Marcinek z Porozumienia Kobiet 8 Marca.

Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 14 na pl. Defilad. Na miejscu jest reporter OKO.press Maciej Piasecki. Relację na żywo można oglądać na naszej stronie facebookowej.

Największa kobieca demonstracja #Manifa idzie dla klimatu, przeciwko korporacjom

Geplaatst door OKO.press op Zondag 8 maart 2020

Przed rozpoczęciem marszu przemawiała na nim między innymi Ida z Obozu dla Klimatu:

„Katastrofa klimatyczna nie spadnie na wszystkich po równo. W pierwszej kolejności będą cierpiały osoby nieheteronormatywne, ubogie, z niepełnosprawnościami, niebiałe. A nie szefowie korporacji, którzy sprowadzili na nas katastrofę. Dlatego potrzebujemy działać razem wszędzie tam, gdzie nie dotarł przywilej. Walka o sprawiedliwość klimatyczna to jest, była i będzie walka polityczna. I jest powiązana z innymi ruchami emancypacyjnymi. Wspólnymi siłami, oddolnie budujemy ruch oporu przeciwko wyzyskowi planety i ludzi” – mówiła, a na zakończenie zaskandowała: „Nie zasoby, a osoby!”

Po niej wystąpiła Agnieszka, osoba z niepełnosprawnością, poruszająca się na wózku.

„Rząd robi nam wielką łaskę. 500 plus dla niepełnosprawnych. Chciałabym przypomnieć, że niepełnosprawny poseł dostaje 6 tys. zł na zatrudnienie asystenta. Mój mąż dostał około 700 zł bez możliwości dorobienia choćby grosza. A jest dla mnie nie tylko asystentem” – przemawiała Agnieszka.

Po przemówieniach Manifa przejdzie do ronda Dmowskiego, a dalej Al. Jerozolimskimi do ronda de Gaulle’a, gdzie skręci w Nowy Świat. Następnie Manifa pójdzie Świętokrzyską i Marszałkowską przed Pałac Kultury i Nauki. Tam wydarzenie się zakończy.

Organizatorzy szacują, że niedzielny przemarsz będzie trwał około 3 godzin.

Zofia Marcinek podkreśla, że Manifa, jak co roku, idzie w walce o sprawiedliwość społeczną, o godność. Mówiła, że katastrofa klimatyczna zniszczy nie tylko środowisko, ale zniszczy też człowieka. „Idziemy dla klimatu, żebyśmy w przyszłości nie musiały walczyć codziennie o przetrwanie” – podkreśliła.

Druga z organizatorek Florentyna Gust zwróciła uwagę na potrzebę systemowych zmian. „Wielkie korporacje już 40 lat temu wiedziały, jakie są prognozy ich działań, ale w imię krótkoterminowego zysku postanowiły spalić nas, spalić ludzi, spalić całą planetę. Protestujemy. Wychodzimy razem na ulicę”.

OKO pilnuje praw kobiet. Codziennie.
Wesprzyj nas, byśmy mogli i mogły działać dalej.

Jesteśmy obywatelskim narzędziem kontroli władzy. Obecnej i każdej następnej. Sięgamy do korzeni dziennikarstwa – do prawdy. Podajemy tylko sprawdzone, wiarygodne informacje. Piszemy rzeczowo, odwołując się do danych liczbowych i opinii ekspertów. Tworzymy miejsce godne zaufania – Redakcja OKO.press


Komentarze

  1. Adam Patrzyk

    Diagnozy i postulaty słuszne, ale o covid-19 to organizatorki nie słyszały? Że nikt mądry i odpowiedzialny nie zwołuje w takiej sytuacji zgromadzenia, bo to potencjalnie bardzo niebezpieczne. Nie tylko dla kilku osób, które się tam mogą zarazić, tylko przede wszystkim dla nas, którym tę zarazę przyniosą. Feministki ne rozumieją słowa epidemia?

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press