Maria ratuje trzech synów i opuszcza rodzinną wieś. „Wierzę, że wkrótce wrócimy”

Maria ratuje trzech synów i opuszcza rodzinną wieś. „Wierzę, że wkrótce wrócimy”

Najmłodszy – Andrij ma 10 lat, Misza – 13, Wania to 16-latek.

Mieszkają z dziadkiem i babcią we wsi w Karpatach Wschodnich. Niedaleko jest rafineria, która może być celem ataku rosyjskiej armii. Drugiego dnia wojny zbombardowano lotnisko w pobliskim mieście.

Maria chce z Polski jechać dalej, do Paryża, gdzie jej mąż pracuje na budowie.

Los Marii dzielą teraz tysiące ukraińskich matek, które chcą ratować dzieci przed wojną.


Komentarze

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press