13 listopada 2017

W Marszu Niepodległości szło wielu rasistów i neofaszystów. Policja nie reagowała. Apelujemy: przesyłajcie zdjęcia i filmy potwierdzające łamanie prawa

Policja nie zatrzymała i nie postawiła zarzutów ani jednemu uczestnikowi Marszu Niepodległości, choć szło w nim wiele osób z rasistowskimi i neofaszystowskimi symbolami na transparentach oraz antyislamskimi i antysemickimi hasłami na ustach. Za to o mały włos nie oskarżyła o krzewienie faszyzmu dwóch uczestników antyfaszystowskiej pikiety Obywateli RP

Ani organizator Marszu Niepodległości, ani funkcjonariusze policji nie podjęli kroków, by zapobiec prezentowaniu rasistowskich transparentów oraz skandowaniu rasistowskich i antysemickich haseł. Takie zachowania są w Polsce zabronione.

Zgodnie z art. 256 kodeksu karnego

"Kto (…) nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch"

Taka sama kara grozi za posiadanie i prezentowanie symboli faszystowskich i totalitarnych.

Organizatorzy Marszu przekonują, że brali w nim udział tylko prawdziwi polscy patrioci, wśród nich zwolennicy "dobrze pojmowanego nacjonalizmu".

Gdy brytyjski "Daily Mail Online" przed Marszem napisało, że dziesiątki tysięcy faszystów i skrajnie prawicowych ekstremistów z Europy będzie protestować w Polsce, by bronić cywilizacji Zachodu, Tomasz Łysiak, prawicowy publicysta, syn pisarza Waldemara Łysiaka, komentował na Twitterze, że to "Niewiarygodne kłamstwa o polskim Marszu Niepodległości upamiętniającym naszych patriotów w Święto Niepodległości. Daily Mail nazywa zwykłych Polaków, tysiące polskich obywateli »faszystami«. Wstyd."

Tymczasem w Marszu Niepodległości szło wiele zorganizowanych grup z rasistowskimi i neofaszystowskimi hasłami i symbolami na transparentach oraz flagach, a także z antyislamskimi i antysemickimi hasłami na ustach.

Jednym z najczęściej powtarzających się symboli niesionych przez uczestników Marszu był krzyż celtycki. Jest powszechnie wykorzystywanym przez rasistów i neofaszystów symbolem wyższości białej rasy ("white power").

Wiele faszyzujących ugrupowań używa go na swoich sztandarach jako zamiennik swastyki. W Niemczech i Francji został uznany oficjalnie za symbol rasizmu i zabroniony. Część międzynarodowych organizacji piłkarskich zabrania umieszczania go na trybunach stadionów, a jeśli się tam pojawi - nakazuje przerywanie meczy.

Jednak polscy neofaszyści i rasiści od lat tłumaczą w prokuraturach i sądach, że to symbol chrześcijański. A organy ścigania i sądy przyjmują te tłumaczenia, umarzając kolejne postępowania i procesy o krzewienie rasizmu.

Krzyż celtycki na fladze niesionej przez uczestnika Marszu Niepodległości Fot. Katarzyna Pierzchała
Krzyż celtycki na fladze niesionej przez uczestnika Marszu Niepodległości. Fot. Katarzyna Pierzchała
Krzyż celtycki - symbol "white power" na fladze niesionej przez uczestników Marszu Niepodległości Fot. Adam Stępień/ Agencja Gazeta
"Celtyk" łopoczący podczas Marszu na błoniach Stadionu Narodowego. Fot. Adam Stępień/ Agencja Gazeta
Krzyż celtycki na transparencie uczestniczących w Marszu "autonomicznych nacjonalistów" z Grudziądza. Fot. Tomasz Stępień

Był także krzyż celtycki w kombinacji z nazistowską flagą - umieszczono go na fladze zamiast swastyki.

A mężczyźni ze Straży Marszu Niepodległości nosili go na czapkach w kombinacji z orłem.

11.11.2017 Warszawa , Obchody Swieta Niepodleglosci , Marsz Niepodleglosci - marsz srodowisk prawicowych i nacjonalistycznych przechodzi z Ronda Dmowskiego na blonia Stadionu Narodowego .
Nationalists, carrying Polish flags, as they march through the streets of Warsaw to mark Poland’s Independence Day in Warsaw, Poland, Friday, Nov. 11, 2017
Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Straż Marszu Niepodległości z krzyżem celtyckim i orłem na czapkach. Fot. Franciszek Mazur/ Agencja Gazeta

Jak zauważył dziennikarz Radia Zet Mariusz Gierszewski, pojawił się także mniej znany symbol neofaszystów - hitlerowski znak okultystyczny nazywany "czarnym słońcem". "Znak wzorowany na słynnej mozaice z zamku Wewelsburg, znanego jako ośrodek nazistowskiego mistycyzmu w Trzeciej Rzeczy" - napisał na Twitterze Gierszewski.

"Czarne słońce" na banerze uczestników Marszu. Fot. Autor nieznany

Powtarzały się też rasistowskie hasła o "Białej Europie" i "Czystej krwi".

"Europa będzie biała albo bezludna", "Biała Europa braterskich narodów" - nieśli na transparentach uczestnicy.

Według relacji obserwatorów, niektórzy uczestnicy wznosili również okrzyki „Biała siła!” i "Ku Klux Klan".

Transparent z hasłem "Europa będzie biała albo bezludna". Fot. autor nieznany
Baner rasistów odwołujących się do ideologii straight-edge (SXE): "Europa będzie biała albo bezludna". Fot. autor nieznany
Transparent z napisem "Biała Europa braterskich narodów" i krzyżem celtyckim - symbolem wyższości białej rasy. Fot. screen
"Biała europa braterskich narodów" Fot. screen

Były również - już tradycyjnie na Marszu Niepodległości - transparenty wzywające do nienawiści na tle religijnym. Zrównujące islam z terroryzmem ("Islam = terror") i zagrożeniem dla Europy (koń trojański z uchodźcami stojący u wrót zamku - Europy).

Według obserwatorów marszu, niektórzy uczestnicy wznosili okrzyki: "Módlmy się za islamski Holokaust".

11.11.2017 Warszawa . " Marsz Niepodleglosci " organizowany przez skrajnych prawicowcow w Swieto Niepodleglosci .
Fot. Adam Stepien / Agencja Gazeta

Nationalists , carrying Polish flags , as they march through the streets of Warsaw to marks Poland ' s Independence Day in Warsaw , Poland , Friday , Nov . 11 , 2017
"Islam = terror" na banerze uczestników Marszu. Fot. Adam Stępień/ Agencja Gazeta
Islam jako koń trojański zbliżający się wrót Europy. I napis "Europo, obudź się" na transparencie podczas Marszu Niepodległości. Fot. Tomasz Stępień /Agencja Gazeta
Transparent zwieszony przez uczestników Marszu Niepodległości z Mostu Poniatowskiego. Fot Tomasz Stępień

Organizatorzy Marszu - czyli przedstawiciele Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zapewniają, że nie było miejsca na głoszenie poglądów faszystowskich. Ale sami zaprosili do udziału w imprezie przedstawicieli organizacji jawnie neofaszystowskich ze Słowacji, Włoch i Wielkiej Brytanii.

A gdy działaczki Obywateli RP i Warszawskiego Strajku Kobiet wyciągnęły w maszerującym tłumie baner z napisem: „Faszyzm stop” i skandowały: „precz z faszyzmem”, „kobiety przeciw faszyzmowi” i „nacjonalizm to się leczy”, zostały zaatakowane przez uczestników, poszarpane i skopane.

Gdyby uczestnicy nie uważaliby się za faszystów - czemu mieliby atakować kobiety protestujące przeciwko faszyzmowi?

Policja chciała zarzucić faszyzm. Obywatelom RP

Policja nie zatrzymała i nie postawiła zarzutów propagowania rasizmu, ani jednemu uczestnikowi Marszu Niepodległości.

Na wniosek organizatorów Marszu usunęła za to z trasy marszu 45 uczestników pikiety antyfaszystowskiej. Dwóm z nich chciała postawić zarzuty propagowania faszyzmu. Trzymali transparent ze zdjęciami faszystów defilujących w 1933 roku w Norymberdze i narodowców maszerujących w Warszawie w kwietniu 2017 roku, z napisem „Warszawa zhańbiona”.

Zawiadomienie do prokuratury

Po Marszu poseł Michał Szczerba z PO, a później lider Nowoczesnej Ryszard Petru poinformowali w mediach społecznościowych, że zamierzają skierować do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez uczestników imprezy.

Złożenie takiego zawiadomienia lub przyłączenie się do zawiadomienia innych organizacji, rozważa również nasza redakcja.

Apelujemy do naszych Czytelniczek i Czytelników: przesyłajcie nam swoje zdjęcia i filmy z Marszu Niepodległości, dokumentujące nawoływanie do nienawiści na tle rasowym lub innym.

Zdjęcia kierujcie na adres: [email protected]

Udostępnij:

Bianka Mikołajewska

Od wiosny 2016 do wiosny 2021 roku wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne