Wicepremier Mateusz Morawiecki pojechał na szczyt gospodarczy w Davos, na którym rozmawiał z noblistami i politykami oraz zrobił sobie zdjęcie z Georgem Clooneyem. Przy okazji udzielił wywiadu telewizji CNN, w którym opowiadał bardzo osobliwe historie

Kilka pracowitych dni spędził wicepremier Morawiecki w Davos. Zachęcał do inwestycji w Polsce, rozmawiał ze sławnymi ekonomistami, m.in. Justinem Linem z Chin i Josephem Stiglitzem, amerykańskim laureatem nagrody Nobla. Brał udział w panelach dyskusyjnych i w „nieformalnym elitarnym spotkaniu liderów ekonomicznych”. Rozmawiał o uszczelnianiu systemów podatkowych oraz pozyskiwaniu zagranicznego kapitału na inwestycje w Polsce.

Przy okazji udzielił też wywiadu telewizji CNN.

W OKO.press martwimy się wpływem klimatu Davos na wicepremiera Morawieckiego. To dziwne, ponieważ powszechnie uważa się go za korzystny dla zdrowia, chociaż sprzyjający pewnemu oderwaniu od rzeczywistości.

Jak wiadomo, w Davos rozgrywa się akcja wielkiej powieści Tomasza Manna „Czarodziejska Góra„; bohater, który przyjeżdża tam na kurację, traci ochotę na powrót i zostaje na 7 lat w górskim sanatorium.

W wywiadzie dla CNN Morawiecki zaprzeczył m.in, że rząd PiS zmienił zasady działania Trybunału Konstytucyjnego.


Nie zmieniliśmy [zasad działania Trybunału Konstytucyjnego]. Zrobili to nasi poprzednicy.

Mateusz Morawiecki, wywiad dla CNN - 18/01/2017

10.11.2016 Swidnik . Wicepremier , minister rozwoju i finansow Mateusz Morawiecki podczas wizyty w zakladach lotniczych PZL Swidnik Leonardo - Finmeccanica . Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta


Po prostu fałsz.


Jest to dziwny pogląd, choćby dlatego, że od listopada 2015 r. do grudnia 2016 r. koledzy Morawieckiego z PiS uchwalili 6 ustaw „naprawczych” zmieniających zasady działania Trybunału Konstytucyjnego.

Który marsz większy?

Morawiecki skomentował także (bo trudno to nazwać odpowiedzią) pytanie dziennikarza o demonstracje przeciwko polityce rządu PiS.


[demonstracja przeciwko PiS] są dziesięć razy mniej liczne niż [demonstracje] trzy lata temu. Nikt nie pytał o to naszych poprzedników. Zastanawiam się dlaczego?

Mateusz Morawiecki, wywiad dla CNN - 18/01/2017

fot. Kornelia Glowacka-Wolf / Agencja Gazeta


Fałsz. Marsze KOD-u były liczniejsze niż manifestacje przeciwko PO


Nie jest jasne, jakie demonstracje antyrządowe z 2014 r. Morawiecki ma na myśli. 13 grudnia 2014 r. w „Marszu w obronie demokracji i wolności mediów” zorganizowanym przez PiS wzięło udział 30 tys. osób.

Wiele marszów KOD miało znacznie wyższą frekwencję. Największy był proeuropejski marsz KOD 7 maja 2016 r. Według władz Warszawy liczył 240 tys., według organizatorów 213-214 tys., według policji – tylko 45 tys. i to „w szczytowym momencie”.

Morawiecki zbył także pytanie dziennikarza o to, że Polska postrzegana jest na świecie jako kraj, który odchodzi od demokratycznych norm i wpisuje się w populistyczne ruchy.

Nie. To jest słuchanie głosu społeczeństwa – przekonywał. – 90 proc. populacji żyje w innej rzeczywistości niż establishment. Musimy brać to pod uwagę.

„W ubiegłorocznych wyborach odnieśliśmy ogromne zwycięstwo i działamy zgodnie z naszym programem wyborczym. Nasze obietnice traktujemy bardzo poważnie. Rozmawiałem w Davos z 20 lub 25 osobami i nikt nie zapytał mnie o to, co pan”.

Nie wiadomo, z kim rozmawiał Morawiecki, ale troskę o stan demokracji w Polsce wyrażali wielokrotnie nasi sojusznicy – z USA na czele – domagając się m.in. odblokowania Trybunału Konstytucyjnego. Mówił o tym nawet prezydent Barack Obama podczas szczytu NATO w Warszawie. Krytykowały Polskę także organizacje międzynarodowe – m.in. Parlament Europejski uchwalił we wrześniu 2016 r. rezolucję krytykującą Polskę za kryzys konstytucyjny (stosunkiem głosów 510 do 160).


Prawda jest taka, że wsłuchujemy się w głos 90 proc. populacji.

Mateusz Morawiecki, Wywiad dla telewizji CNN, za wPolityce.pl - 19/01/2017

fot . Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta


Nieprawda. Wsłuchują się głównie w głos prezesa


W tym miejscu Morawiecki też się minął z prawdą. Na PiS nie głosowało 90 proc. Polaków – tylko 18,5 proc. Także duża część sprzeciwia się poszczególnym posunięciom PiS.

Mottem spotkania w Davos było „elastyczne i odpowiedzialne przywództwo”. Morawiecki wykazał się elastycznością – w podejściu do prawdy.

Jedno jest pewne: wicepremier dobrze się bawił.

Historyk i socjolog, profesor na Uniwersytecie SWPS, publicysta. Autor dwóch książek reporterskich o Afryce i kilku książek o historii. "Szkalował" Polskę m.in. w „the Guardian”, „Le Monde”, „El Pais”, „Suddeutsche Zeitung”. Ostatnio wydał książkę o polskiej samoocenie – „No dno po prostu jest Polska. Dlaczego Polacy tak bardzo nie lubią swojego kraju i innych Polaków” (WAB 2017). W OKO.press pisze o polityce i historii.


Powiązane:

Lubisz nas?

Powiedz o tym innym