Rząd oferował trzy podwyżki po 5 proc.: w styczniu 2019 (już dał), we wrześniu 2019 i styczniu 2020. W porozumieniu z oświatową „S” rząd połączył podwyżki nr 2 i 3 - i już we wrześniu nauczyciele mają dostać 9,6 proc. Ale - jak wyliczył Anonimowy Nauczyciel - stracą na tym 0,68 proc., po 198-267 zł rocznie.

Do Ogólnopolskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego Anonimowy Nauczyciel („jestem z małej miejscowości, nie chcę narażać szkoły na zemstę kuratorium”) przysłał dziś, 23 kwietnia 2019, wyliczenie, które demaskuje rzekome ustępstwo władzy w porozumieniu zawartym z oświatową „Solidarnością”.

Anonimowy Nauczyciel przedstawia się jako „suweren, który jako uczeń został nauczony myślenia i liczenia”. I porównuje dwie propozycje podwyżek dla nauczycieli.

Na koniec tekstu przedstawiamy korektę tych wyliczeń, jaką dostaliśmy od Czytelnika OKO.press (dziękujemy!).

„S” wynegocjowała „lepsze” warunki, które okazały się gorsze

Przystępując do negocjacji ze związkami rząd zaoferował trzy podwyżki nauczycielskich płac po 5 proc.:

  • w styczniu 2019 roku (już dał, choć z opóźnieniem – będą wyrównania),
  • we wrześniu 2019,
  • w styczniu 2020 roku.

Wbrew pozorom nie oznaczałoby to podwyżki o 15 proc. lecz (pamiętacie, co to jest procent składany?) nieco więcej.

Płaca nauczycieli wzrosłaby o 15,7625 proc.

Wicepremier Beata Szydło i przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa w ramach „działań na rzecz poprawy warunków pracy nauczycieli i w odpowiedzi na postulaty związków zawodowych”, zawarli oddzielne porozumienie, w którym przyspieszyli kalendarz podwyżek: do 5 proc. ze stycznia 2019, dorzucając 9,6 proc. we wrześniu 2019.

Rzecz jednak w tym, że

w wyniku porozumienia Szydło-Proksa nauczyciele ostatecznie – po dwóch latach – dostaliby wynagrodzenie wyższe tylko o 15,08 proc., czyli o 0,6825 proc. mniej niż w wariancie 3 x 5 proc.

Kto ile straci?

Oznacza to – wylicza Anonimowy Nauczyciel – straty dla:

  • nauczyciela stażysty – 16,49 zł miesięcznie, czyli  198 zł rocznie [0,6825 proc. z 2.417 zł wynagrodzenia zasadniczego z końca 2018 roku];
  • kontraktowego – 16,97 zł, czyli 204 zł rocznie;
  • mianowanego – 18,30 zł miesięcznie, czyli 220 zł rocznie;
  • dyplomowanego – 22,64 zł miesięcznie, czyli 267 zł rocznie.

„Jako suweren nauczyciel poczułem się oszukany i upokorzony. Przecież nikt nie lubi, gdy ktoś mu coś obiecuje, a potem daje mniej” – pisze Anonimowy Nauczyciel.

Ile zaoszczędzi budżet, ile stracą samorządy

Anonimowy Nauczyciel wylicza także, o ile zmniejszy się subwencja oświatowa, którą rząd przekazuje samorządom jako organom prowadzącym szkoły. Doprecyzujemy tu jego obliczenia korzystając z informacji na stronie MEN.

Planowana na 2018 rok część oświatowa subwencji ogólnej wyniosła 43 mld 75 mln 129 tys. zł. O ile wzrosłaby subwencja w 2019 roku w obu wariantach?

  • w wariancie 3 x 5 proc. (łącznie 15,7625 proc.) subwencja wzrosłaby do 49 mld 864 mln 846 tys. zł,
  • w wariancie 5 proc. i 9,6 proc. (czyli 15,08 proc. podwyżki) – do 49 mld 570 mln 859 tys.

Oznacza to, że na przyjęciu wariantu wrześniowego budżet zaoszczędzi 293 mln 951 tys.

Rzecz jest o tyle bolesna, że tzw. luka oświatowa wyniosła już 2018 roku 23 mld zł – tyle samorządy muszą z innych źródeł dołożyć do subwencji i dotacji rządowych, by utrzymać edukację.

Związek Miast Polskich alarmował w OKO.press: gminom i powiatom nie starcza na inne potrzeby, inwestycje i rozwój.

Za to wicepremier Beata Szydło podpisując porozumienie z przewodniczącym oświatowej „Solidarności” może się pochwalić oszczędnością 294 mln zł, która przyda się na 500 plus – pisze Anonimowy Nauczyciel.

I dodaje:

Gdyby rząd chciał dać nauczycielom takie podwyżki jakie pierwotnie obiecał, to we wrześniu 2019 roku podwyżka powinna wynosić 10,25 proc.

Korekta czytelnika OKO.press

Czytelnik OKO.press zwraca uwagę, że w powyższym wyliczeniu kryje się błąd. Podwyżka 5 proc. plus 9,6 proc. daje faktycznie mniej niż wariant 3 x 5 proc., ale daje szybciej o cztery miesiące (bo od września 2019 a nie od stycznie 2020). I efekt przyspieszenia jest w latach 2019-2020 większy. Czytelnik załączył symulację dla nauczyciela zarabiającego 3000 na rękę w grudniu 2018 roku.

Po podwyżce w wersji 5 proc. +  9,6 proc. zarabia on/ona 3452 zł, czyli o 20 zł mniej niż w wariancie 3 x 5 proc., ale przyspieszenie podwyżki sprawia, że „za cały rok 2019 i 2020 dostanie ponad 300 zł więcej. Więc budżet raczej w tej wersji straci w porównaniu do wersji 3 x 5 proc.” – pisze Czytelnik.

Korekta czytelnika pokazuje, że „budżet skumulowany”  zacznie oszczędzać na przyjęciu wariantu 5 proc. + 9.6 proc. dopiero po 15 miesiącach licząc od końca 202- roku, czyli od kwietnia 2021.

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".


Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press