Na rękę czy do ust

Na rękę czy do ust

Biskupi zdecydowali, że z powodu epidemii komunię świętą przyjmuje się na rękę. Ale nawet księża, którzy z tym się zgadzają, drżą ze strachu o bezpieczeństwo ciała Chrystusa, wysyłają ministrantów z interwencją, by wierny w końcu połknął hostię. Dla wielu katolików nakaz „na rękę” to odstępstwo od wiary, a dla ortodoksów zwycięstwo szatana.

„Demony śmiały się prześmiewczym śmiechem. Jeden z nich, zataczając się zaczął krzyczeć: ‚nareszcie udało nam się zmusić ich, żeby brali go na łapkę” – opowiadał 60-tysięcznemu tłumowi organizator akcji modlitewnej „Polska pod krzyżem”.
Zarejestrowała to kamera OKO.press Roberta Kowalskiego.


Komentarze

  1. Michał Mackiewicz

    Prof. Tadeusz Klementewicz z Uniwersytetu Warszawskiego w wywiadzie dla "Przeglądu" na pytanie: jakie są hamulce rozwoju Polski? – powiedział: "Na pewno jesteśmy jednym z nielicznych krajów, które nie przeszły rewolucji intelektualnej oświecenia. To w oświeceniu powstały idee samodzielności intelektualnej człowieka, państwa narodowe przejęły majątek Kościoła i sprowadziły go do roli wyłącznie przewodnika duchowego, gdyż zorganizowały inaczej publiczną oświatę i służbę zdrowia. Z tego punktu widzenia w Polsce nadal jesteśmy świadkami spóźnionej o stulecia wojny kulturowej między tradycjonalizmem a nowoczesnością. Między kontrreformacją a oświeceniem"

Lubisz nas?

Dołącz do społeczności OKO.press