Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Donald Trump powiedział w Karolinie Południowej, że USA pod jego rządami nie będą bronić krajów NATO, które nie wydają 2 proc. PKB na obronność. Donald Tusk w Morągu obiecał, że jego rząd wybuduje CPK i dokończy kanał na Zalewie Wiślanym
Podsumowujemy wydarzenia z niedzieli 11 lutego 2024 roku.
O swojej wizji współpracy w ramach NATO Donald Trump mówił podczas wiecu wyborczego w Conway, w Karolinie Południowej. Opowiadał, że „prezydenci dużych krajów” zapytali go, czy Stany Zjednoczone obroniłyby je przed agresją ze strony Rosji, gdyby nie wydawały wystarczająco pieniędzy na obronność.
„Nie płaciliście. Zalegacie. Gdyby to się stało, nie, nie broniłbym was. Wręcz zachęcałbym, żeby [Rosjanie — red.] robili, co im się podoba. Musicie płacić, musicie płacić rachunki” — powiedział Trump.
W trakcie wiecu głośno powątpiewał w sens pomocy dla Ukrainy oraz istnienia NATO.
Słowa Trumpa odbiły się szerokim echem w Polsce, która co prawda wydaje na obronność ok. 4 proc. PKB, ale politycznie jest podzielona co do oceny poprzedniego prezydenta USA. Premier Donald Tusk zaczepił na platformie X Andrzeja Dudę, nawiązując do jego niedawnej wypowiedzi, w której Duda chwalił Trumpa za to, że dotrzymuje słowa.
„Prezydent Duda: »Prezydent Trump dotrzymuje danego słowa«. Prezydent Trump: »Będę zachęcał Rosję do atakowania państw NATO«. Może to jest właściwy temat na Radę Gabinetową, Panie Prezydencie?” – napisał Tusk.
Duda odpowiedział Tuskowi, że sojusz polsko-amerykański musi być silny bez względu na to, kto rządzi w Białym Domu.
„Obrażanie połowy amerykańskiej sceny politycznej nie służy ani naszym interesom gospodarczym ani bezpieczeństwu Polski. BTW, dzięki mądrej i dalekowzrocznej polityce ostatnich 8 lat, my wydajemy na obronność 4% PKB. Dzięki temu Polska jest i będzie bezpieczna!” – stwierdził prezydent.
Obronność – w wymiarze europejskim – będzie tematem spotkania Trójkąta Wiemarskiego, czyli MSZ Polski, Niemiec i Francji, w poniedziałek 12 lutego.
„Polska całkowicie powróciła do europejskiej gry. [...] Cieszę się, że możemy ponownie współpracować z polskim rządem na nowych fundamentach. Takie spotkanie jak nadchodzący szczyt Trójkąta Weimarskiego prawdopodobnie nie miałoby miejsca, gdyby wygrała partia ultrakonserwatywna” – powiedział przed spotkaniem szef francuskiej dyplomacji Stéphane Sejourné.
W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, „Ouest France”oraz „Frankfurter Allgemeine Zeitung” minister pytany był także m.in. o zacieśnianie współpracy w ramach NATO.
„Byłoby politycznym błędem domagać się: albo NATO, albo Europa. Nie. Chodzi o to, by obronność opierać zarówno na NATO, jak i na Europie. Zgadzamy się co do tego, że potrzebujemy drugiej polisy ubezpieczeniowej na życie i Europa nią jest. Francuzi, Polacy i Niemcy muszą to sobie uświadomić” – stwierdził Sejourné.
Na spotkaniu Francja, Niemcy i Polska będą dyskutować o walce z rosyjską dezinformacją. Politycy mają ujawnić próby destabilizacji sytuacji politycznej. Sejourné zapewnił, że Ukraina może liczyć na długoterminowe wsparcie Francji.
Premier Donald Tusk spotkał się dziś z mieszkańcami Morąga, w województwie warmińsko-mazurskim. W wystąpieniu odniósł się m.in. do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Tusk potwierdził, że budowa CPK będzie kontynuowana, a jego rząd zamierza dochować przy tym wszelkich procedur. I będzie oszczędny.
Premier mówił też o innej sztandarowej inwestycji PiS: przekopie Mierzei Wiślanej. By działał, konieczne jest jeszcze pogłębianie toru wodnego na Zalewie Wiślanym na długości ponad 8 km. Kluczowy odcinek to ostatnie 900 m w porcie w Elblągu.
„Mamy przekop, de facto jest niedokończony, kosztował dużo więcej, niż zakładano, w sumie z 2 mld zł, ale nie możemy marnować czegoś, nawet jeśli to zostało przeskalowane albo przepłacone, tylko dlatego, że to robili poprzednicy. [...] Trzeba go dokończyć, czy on się Tuskowi podoba, czy nie” – stwierdził premier.
Ukraińskie wojsko poinformowało, że udało mu się zestrzelić 40 z 45 rosyjskich dronów, które w nocy z soboty na niedzielę 11 lutego zaatakowały dziewięć obwodów na terytorium Ukrainy. Alarm przeciwlotniczy ogłoszono m.in. w Kijowie.
Jak donoszą ukraińskie media, drony Shahed (produkcji irańskiej) zostały wystrzelone z okupowanego Krymu. Pod ostrzałem znalazły się obwody: kijowski, winnicki, żytomierski, czekarski, odeski, mikołajewski oraz chersoński. To środkowa i południowa Ukraina.
W obwodzie dniepropietrowskim odłamki zestrzelonych dronów wywołały pożar, ranna została jedna osoba – podały władze regionalne, cytowane przez agencję Ukrinform.
„Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że od kwietnia uczniowie klas 1-3 nie będą mieć zadawanych prac domowych. Jak Pan/Pani ocenia plany MEN?” – to pytanie z najnowszego sondażu, jaki dla Wirtualnej Polski przeprowadziła pracownia United Surveys.
Wynika z niego, że 44 proc. badanych popiera zakaz zadawania uczniom prac domowych, ale 51 proc. uważa go za złe rozwiązanie. Zaledwie 5,2 proc. nie miało zdania na ten temat.
Zmianom sprzeciwiają się zwłaszcza wyborcy Konfederacji i PiS. KO i Lewica są za, a Trzecia droga jest podzielona, z lekką przewagą zwolenników zakazu wprowadzanego przez resort Barbary Nowackiej.