Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Brukselska policja szacuje, że na ulice miasta wyjechało 900 traktorów. W stronę funkcjonariuszy lecą petardy, jajka i pomarańcze. Płoną stosy opon i siana
To kolejny dzień z protestami rolników. Tym razem na ulice belgijskiej stolicy wyjechało 900 traktorów. Protesty ogniskują się wokół europejskiej dzielnicy, bo postulaty rolników w dużej mierze dotyczą polityki unijnej. Na sztandarach niosą hasła związane z rewizją Zielonego Ładu. Ale nie chodzi tylko o ograniczenie ambitnej polityki środowiskowej. Priorytetem dla protestujących jest „ustalenie uczciwych cen”. Jak tłumaczą, europejscy politycy powinni zrobić wszystko, żeby zbić wysokie koszty produkcji i ograniczyć konkurencję ze strony taniego importu. „Jesteśmy biedni i chcemy godnie żyć” – mówił w rozmowie z mediami Morgan Ody, dyrektor generalny rolniczej organizacji La Via Campesina.
Rano protestujący podpalili stosy opon i siana. Policja musiała użyć armatek wodnych. Część traktorów przebiła się też przez blokady ustawione przez służby w mieście. Według brukselskiej policji, rolnicy zachowują się agresywnie. W stronę funkcjonariuszy lecą petardy, jajka i pomarańcze. Blokada Brukseli ma potrwać do godziny 16:00.