Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Jaakow Liwne, ambasador Izraela w Polsce wystąpił w TVP. Choć poprzedniego dnia wywołał skandal swym wpisem na platformie X, tym razem złagodził ton.
„Wyrażamy głęboki żal z powodu tego, do czego doszło w Gazie, chciałbym także osobiście złożyć kondolencje z powodu tragicznej śmierci członków organizacji World Central Kitchen, którzy przybyli tam, żeby pomagać ludziom. Jedna z zabitych osób, pan Daniel Soból, była Polakiem. To prawdziwa tragedia, do której doszło w czasie wojny, w trudnych czasach” – mówił Jaakow Liwne na antenie TVP World. Te słowa odnoszą się do ataku izraelskiej armii na konwój organizacji humanitarnej World Central Kitchen w strefie Gazy. W wyniku ataku zginęło siedmiu pracowników organizacji z kilku krajów, w tym Polak Daniel Soból.
„Będziemy wyjaśniać tę sprawę, chcemy zrozumieć, do czego naprawdę doszło i podjąć wszelkie możliwe środki, żeby do tego nie doszło w przyszłości” – obiecywał ambasador Izraela. „Armia Izraela nie celowałaby i nie uderzała w konwój humanitarny celowo. Siły Izraela czegoś takiego nie robią, ale doszło do takiego zdarzenia. Musimy to zbadać. Wyniki tego postępowania będą znane w ciągu kilku dni i będziemy mogli się nimi podzielić z naszymi partnerami i przyjaciółmi” – mówił Liwne.
To już zupełnie inny ton, niż ten, który Liwne zaprezentował we wtorek 2 kwietnia. „Skrajna prawica i lewica w Polsce oskarżają Izrael o umyślne morderstwo we wczorajszym ataku, w skutek którego śmierć ponieśli członkowie organizacji humanitarnej, w tym obywatel Polski. ” – napisał wczoraj Liwne na platformie X, mimo że było już wiadomo, że atak na konwój World Central Kitchen był prowadzony przez izraelską armię świadomie i konsekwentnie (trzy kolejno wystrzelone rakiety).
„Wniosek: antysemici zawsze pozostaną antysemitami, a Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim, które walczy o swoje prawo do istnienia” – dodał wtedy Liwne.
Te słowa Liwnego wywołały w Polscę burzę. Reagował między innymi premier Donald Tusk.
Przeczytaj także: