0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

11:38 11-01-2024

Amnesty International: protestujemy przeciwko nadużywaniu pojęcia „więzień polityczny”

„Założyciel Amnesty International – brytyjski prawnik – Peter Benenson pisał: »Otwórz gazetę – dowolnego dnia tygodnia – a znajdziesz w niej wiadomość, że gdzieś na świecie ktoś został uwięziony, poddany torturom czy zabity z powodu poglądów czy wyznania, których nie akceptują jego władze«” – pisze organizacja w oświadczeniu po aresztowaniu Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Kamiński sam ogłosił się „więźniem politycznym”. Tego pojęcia używają wszyscy politycy PiS w odniesieniu do byłych szefów CBA i MSWiA.

„Mając na uwadze powyższe, chcemy zaprotestować przeciwko nadużywaniu w przestrzeni publicznej pojęcia »więzień polityczny«. Pojęcie to nie ma jednej powszechnie akceptowalnej definicji. Z tego powodu Amnesty International posługuje się pojęciem więźniów sumienia. Nie budzi jednak żadnych wątpliwości, że pojęcie więźniów sumienia nie obejmuje sytuacji osób, które zostały osądzone i skazane w rzetelnym procesie sądowym za czyn podlegający karze zgodnie z prawem międzynarodowym” – czytamy.

Amnesty International wyjaśnia, że więźniami sumienia są osoby, które straciły wolność „za wyznawane idee, na podstawie niezasadnych zarzutów, a do ich uwięzienia doszło z naruszeniem gwarancji sprawiedliwego procesu”.

W oświadczeniu napisano: "Takimi osobami są chociażby bohaterowie Maratonu Pisania Listów Amnesty International, tj. białoruski opozycjonista Aleś Bialacki czy dziennikarz Andrzej Poczobut. Osoby te w trakcie pozbawienia wolności doświadczają często licznych naruszeń: np. tortur i innego nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania, dyskryminacji ze strony administracji więziennej, a ich sytuacja jest gorsza od pozostałych współwięźniów.

Przestrzegamy przed nadużywaniem tego pojęcia, bowiem umniejsza to jego wagę w odniesieniu do osób faktycznie znajdujących się w dramatycznej sytuacji".