0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

13:51 26-01-2024

Bąkiewicz osprejował zabytkowy budynek. Policja wszczyna dochodzenie

„Teraz nauczymy ich polskości!” – powiedział Robert Bąkiewicz i otagował nocą gmach Ministerstwa Klimatu. Policja wszczyna dochodzenie, ponieważ budynek jest zabytkiem.

W czwartek 25 stycznia posłowie PiS przeprowadzili kontrolę w Ministerstwie Klimatu i Środowiska w związku ze zdjęciem ze ścian w budynku znaku Polski Walczącej oraz tablic upamiętniających żołnierzy wyklętych.

„Jestem przekonana, że to zdjęcie ściany z wyraźnym śladem po zerwanej kotwicy Polski Walczącej będzie już symbolem tego rządu – rządu, który walczy z polskością w wielu wymiarach i obszarach” – mówiła podczas konferencji prasowej posłanka PiS Anita Czerwińska.

„Jakby to nie polskie władze weszły do budynku, a horda najeźdźców” – tak sprawę na Twitterze skomentowała Beata Szydło. „Co warto zaznaczyć, Ministerstwo Klimatu i Środowiska mieści się w gmachu, który podczas Powstania Warszawskiego był świadkiem wyjątkowo tragicznych wydarzeń. To tam służące Niemcom rosyjskie oddziały RONA wdarły się do powstańczego szpitala polowego, dokonując masakry polskich żołnierzy i cywilów”.

PiS poinformował, że o sprawie zamierza powiadomić prokuraturę.

Ministerstwo: To ze względu na remont

Rzecznik Ministerstwa Klimatu i Środowiska Hubert Różyk przekazał dziennikarzom TVN24, że znak oraz tablice zostały zdjęte ze ścian ze względu na remont tej części budynku.

- Znak jest plastikowy i został przytwierdzony bezpośrednio do ściany, więc nie było innej możliwości zdjęcia tego znaku, niż oderwanie go. Jeśli dzisiaj słyszymy, że ktoś nie szanuje ważnych dla Polski symboli, to trzeba sobie zadać pytanie, czy przyklejanie plastikowych znaków Polski Walczącej jest uszanowaniem symbolu i wartości, za które ginęli ludzie? – powiedział rzecznik. I dodał, że znak został przyklejony do ściany resortu w 2019 roku.

W rozmowie z dziennikarzami Michał Woś z Suwerennej Polski nazwał wyjaśnienia ministerstwa kłamstwem i stwierdził, że ściana była niedawno odmalowywana, a znak powieszono na nowo.

Na tym interwencje polityków Suwerennej Polski jednak się nie skończyły.

Bąkiewicz nocą taguje zabytek

W czwartek późnym wieczorem Robert Bąkiewicz, były szef Marszu Niepodległości, kandydat na posła z list PiS, a także członek Suwerennej Polski zamieścił w internecie nagranie spod Ministerstwa Klimatu.

„Rząd Donalda Tuska niszczy polskie symbole narodowe” – mówi na nagraniu Bąkiewicz. „Prawdopodobnie pani minister kazała zdjąć symbol Polski Walczącej w tym budynku. Prawdopodobnie kazała zdjąć także tablicę upamiętniającą żołnierzy niezłomnych. Jej bliski współpracownik powiedział tutaj, że te postacie historyczne – żołnierze niezłomni – budzą kontrowersje i są różnie oceniani przez historyków. Ale jakich historyków? Ruskich? Niemieckich? Teraz nauczymy ich polskości”.

Po tych słowach Robert Bąkiewicz kuca i przy pomocy czarnego spreju maluje na budynku symbol Polski Walczącej.

Nagranie Bąkiewicza szybko rozniosło się w sieci i wzbudziło duże kontrowersje. Gmach Ministerstwa Klimatu przy ul. Wawelskiej 52/54 jest bowiem zabytkiem.

Po południu Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że w związku z nagraniami prowadzone są czynności w kierunku art. 108 ustawy o ochronie zabytków. Stanowi on, że osoba, która niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Wobec takiej osoby może być także orzeczony obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego.