Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
W wyniku przeprowadzonej kontroli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji składa dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w sprawie udziału policyjnego śmigłowca w partyjnym pikniku na Mazowszu w 2023 roku.
Jedno zawiadomienie dotyczy ówczesnego wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika (na zdjęciu archiwalnym), a drugie jednego z pracowników ministerstwa, który był odpowiedzialny za wyjaśnianie zdarzenia w rządzie Mateusza Morawieckiego – donosi Interia.
Jak wynika z ustaleń kontroli MSWiA, początkowo nie było zgody na to, by policyjny śmigłowiec wziął udział w partyjnym pikniku w Sarnowej Górze na Mazowszu. Decyzję o jego udziale podjęto na cztery dni przed wydarzeniem na specjalną prośbę ówczesnego wiceszefa MSWiA Macieja Wąsika, który miał pojawić się na wydarzeniu. To Wąsik miał naciskać na szefa Policji, generała Jarosława Szymczyka, do użyczenia Black Hawka podczas kampanijnej imprezy.
„Nie mogą być tolerowane takie zachowanie najwyższych przedstawicieli państwa polskiego. Oni używali ten sprzęt do własnych korzyści wyborczych i stworzyli zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli, dlatego uważamy te wniosek do prokuratury za zasadny” – powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek na konferencji prasowej w środę 27 marca.
„Głęboka patologia i podejmowanie decyzji na podstawie zleceń politycznych nigdy więcej nie może się powtórzyć. Policja ma bronić bezpieczeństwa, śmigłowce polityczne mają latać po to, by bronić bezpieczeństwa, a nie robić kampanię ważnym politykom PiS” – dodał szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Śmigłowiec Black Hawk nie tylko wykonał pokazowy lot podczas imprezy, ale wleciał w linie energetyczne, co doprowadziło do ich zerwania. Tym samym doszło do poważnego zagrożenia bezpieczeństwa osób przebywających na pikniku, a sam śmigłowiec został uszkodzony i przez kilka miesięcy był wyłączony z użytku.