0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

17:04 12-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.plFot. Maciej Wasilews...

Bo w szkołach uczą, że jest sto płci, a w Belgii poddają dzieci eutanazji – tak Mikołaj Pawlak uzasadniał wyprowadzenie Polski z ENOC

„Żaden rzecznik praw dziecka nie może milczeć, gdy dzieci zabijane są w łonach. Żaden rzecznik praw dziecka nie może milczeć, gdy zabijane są chore dzieci" – tak Mikołaj Pawlak, były RPD, uzasadniał wyprowadzenie Polski z Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka

Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka w latach 2018-2023, wycofał Polskę z Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka. O fakcie tym poinformowała kilka dni temu nowa rzeczniczka Monika Horna-Cieślak, dodając, że złożyła ponowny wniosek o przystąpienie do instytucji. Sieć (w skrócie nazywana ENOC) istnieje od 1997 roku, finansowana jest ze środków unijnych, a jej celem jest międzynarodowa kooperacja na rzecz praw dziecka.

Pawlak wypisał Polskę z organizacji 5 grudnia 2023, czyli na kilka dni przed opuszczeniem urzędu. W 2021 roku starał się nawet zostać jej przewodniczącym, ale nie uzyskał odpowiedniego poparcia w głosowaniu.

Aborcja, eutanazja, sto płci i szantaż

Michał Janczura, dziennikarz TOK FM, dotarł do dokumentu, w którym Mikołaj Pawlak uzasadnia swoją decyzję o opuszczeniu Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka.

„Żaden rzecznik praw dziecka nie może milczeć, gdy dzieci zabijane są w łonach. Żaden rzecznik praw dziecka nie może milczeć, gdy zabijane są chore dzieci. Żaden rzecznik praw dziecka nie może milczeć, gdyeduwacja seksualna prowadzona w szkołach wbrew woli rodziców zawiera informacje sprzeczne z nauką i podstawowymi prawami natury” – zaczyna swój list Pawlak.

W dalszej części pisze o tym, że sprzeciwia się legalizacji eutanazji dzieci (co jest możliwe w Belgii i Holandii), a także odczepianiu ich od aparatury podtrzymującej życie za zgodą sądu. Precyzuje też, co konkretnie jego zdaniem jest treścią zajęć edukacji seksualnej:

„Małe dzieci uczone są na przykład, że istnieje sto płci, a także, że jest płeć nieokreślona, lub że płeć może być dowolnie wybierana i zmieniana w zależności od tego, jak ktoś się czuje”.

Pawlak pisze, że miał nadzieję, że „ENOC jest stowarzyszeniem prawdziwych strażników obiektywnych i naturalnych praw, które chronią młodych ludzi przed złem”. Niestety, twierdzi, że zamiast ze wsparciem, spotkał się ze strony członków ENOC z atakami, naruszeniami niezależności, a nawet szantażem, które miały zmusić go do „zachowania się w konkretny sposób”. Nie podaje jednak żadnych szczegółów.

W związku z tą sytuacją Pawlak zawnioskował o wycofanie Polski z organizacji. Na odchodnym polecił członkom ENOC lekturę swojego felietonu dla katolickiego serwisu niedziela.pl, do którego link zamieścił w liście.

Wcześniej Polska doprowadziła do usunięcia z ENOC Rosji

Do sprawy wyprowadzenia Polski z ENOC rozmowie z „Rzeczpospolitą” odniósł się także Marek Michalak, RPD w latach 2008-2018:

"Właśnie się dowiedzieliśmy, że poprzedni RPD Mikołaj Pawlak wyprowadził Polskę z Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dziecka ENOC, tak ważnej płaszczyzny do współpracy i wymiany doświadczeń. Przez lata wiele otrzymywaliśmy i wiele dawaliśmy w ramach tej współpracy. Polski RPD, kiedy pełniłem ten urząd był aktywnym działaczem tej Sieci, w latach 2011-2012 jej przewodniczyłem.

Na wniosek polskiego RPD w 2014 roku z tej sieci usunięto dyscyplinarnie rosyjskiego RPD i po latach z własnej inicjatywy w 2023 roku dołączył do niego polski RPD? To jest skandal i pokazuje, jakie złe siły opanowały ten urząd w latach 2018-2023. Przed panią Rzecznik ogromne wyzwanie odbudowy i powrotu na właściwe prawodzieckowe tory tego urzędu".