Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Od kilku dni mówię po prostu, że nie ma to dla polskiej polityki żadnego znaczenia. Przestępcy skazani przez sąd nie są posłami” – mówi wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z OKO.press
Na pytanie, czy skazani Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński wejdą dziś na obrady Sejmu, Włodzimierz Czarzasty odpowiada Agacie Szczęśniak: „Przyjdą albo nie przyjdą, to naprawdę nic nie znaczy. Nie widzę w tym żadnego ładunku powagi. To tylko wywołuje emocje. Jestem w tej sprawie bardzo konsekwentny. Od kilku dni mówię po prostu, że nie ma to dla polskiej polityki żadnego znaczenia. Przestępcy skazani przez sąd nie są posłami”.
Jak dodał, władza wie, co zrobić w tej sprawie. "Mamy jasne stanowisko, jesteśmy do niego przekonani. To stanowisko wynika z Konstytucji. Patrzymy ze zrozumieniem na różne opinie różnych autorytetów, których się w ostatnich dniach namnożyło. Wsłuchujemy się w nie z godnością, ale decyzja należy do nas" – powiedział.
Na razie skazani prawomocnymi wyrokami politycy PiS nie pojawili się w Sejmie. Prezydium Sejmu nie zakazało wydania im jednorazowych przepustek – to na ich podstawie mogliby dostać się do budynku. Jednak nie mogliby wejść na salę plenarną. Wyjaśniał to marszałek Szymon Hołownia, mówiąc, że Wąsik i Kamiński już nie są posłami, więc nie mogą brać udziału w obradach. „Nie będzie przepychanek” – zapowiedział.
Przed Sejmem zebrało się dziś dużo policji, która wspiera Straż Marszałkowską.