0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

12:15 17-02-2024

Prawa autorskie: 17.02.2024 Warszawa , Terminal Kultury Goclaw . Premier Donald Tusk podczas konwencji wyborczej Koalicji Obywatelskiej przed wyborami samorzadowymi . Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl17.02.2024 Warszawa ...

Donald Tusk: „My te wybory wygramy i doprowadzimy do odnowy samorządu”

„Dobry rząd centralny, to jest rząd, który bez żadnej obawy oddaje środki i kompetencje ludziom, którzy chcą decydować o swoim losie na poziomie lokalnym (...) Będziemy działać na rzecz odnowy samorządu” – zapowiada premier Donald Tusk na konwencji Koalicji Obywatelskiej przed wyborami samorządowymi.

„Przez 8 lat władza pisowska, władza centralna, robiła wszystko, żeby utrudnić życie samorządom (...) PiS rozpętał wojnę na linii rząd centralny – samorząd (...) Wybory samorządowe chcemy wygrać po to, żeby zakończyć wojnę na tym poziomie (...)” – zapowiada premier Donald Tusk na konwencji Koalicji Obywatelskiej przed wyborami samorządowymi.

„Dobry rząd centralny, i taki dzisiaj budujemy, to jest rząd, który bez żadnej obawy oddaje środki i kompetencje ludziom, którzy chcą decydować o swoim losie na poziomie lokalnym. (...) Będziemy działać na rzecz odnowy samorządu” – mówi premier.

„Idziemy po zwycięstwo po to, żeby oddać władzę ludziom. To nie jest slogan. Naprawdę to jest cel tych wyborów” – zapowiedział premier.

Dzisiejsza konwencja to oficjalny start kampanii przed wyborami samorządowymi, które odbędą się 7 kwietnia 2024. Udział w warszawskiej konwencji biorą czołowi politycy KO.

„Marsz miliona serc musi się toczyć dalej”

W swoim wystąpieniu premier Donald Tusk mówił o tym, że walka wyborcza w nadchodzących wyborach samorządowych toczy się w imię tych samych wartości, co walka wyborcza w wyborach do parlamentu z 15 października 2023.

„Polki i Polacy czekają na dalszy ciąg zmian (...) Polska zasługuje na dobre rządy na każdym szczeblu. Polska zasługuje na dobry los, na bezpieczeństwo” – mówił Tusk.

Premier podkreślił, że jego zdaniem „to, co dzieje się w Polsce, na świecie, u naszego sąsiada nękanego rosyjską agresją, pokazuje (...), że o te najważniejsze wartości, takie jak demokracja, bezpieczeństwo, wysokie standardy moralne (...) walka toczy się każdego dnia”.

„To wszystko jest zagrożone zawsze wtedy, kiedy ludzie myślą, że już wszystko załatwiliśmy, że wojna się już skończyła, że życie poradzi sobie bez naszego wysiłku” – mówił Tusk.

„Każda chwila obojętności natychmiast pozwala złu na nowo triumfować (...) Nikt niczego nie dał nam na zawsze. Jeśli choć przez chwilę pomyślelibyśmy, że sprawa została załatwiona, bo wygraliśmy wybory, to znaczyłoby, że nie zrozumieliśmy, że tych wyborów dokonujemy i musimy dokonywać każdego dnia” – podkreślił premier.

„Ten marsz miliona serc, którego Rafał Trzaskowski był współgospodarzem, on musi się dalej toczyć. Te miliony polskich serc muszą tak samo mocno bić i ludzie muszą tak samo odważnie iść do przodu” – mówił premier, podkreślając, że wierzy, że Koalicja Obywatelska wygra wybory samorządowe.

„Obojętność pozwala triumfować złu”

Tusk nawiązał też do tragicznej śmierci Aleksieja Nawalnego, rosyjskiego opozycjonisty i wytrwałego krytyka Kremla oraz prezydenta Putina, który zmarł w piątek 16 lutego w kolonii karnej. Nawalny odsiadywał 30-letni wyrok jako więzień polityczny.

„Każdy dzień przynosi kolejne informacje, niestety często o dramatach, o zagrożeniach. Te informacje powinny budować w nas determinacje, żeby nie ustąpić ani na krok przed złem" – mówił Tusk.

"Wczoraj wszyscy przeżywaliśmy tragiczną śmierć Aleksija Nawalnego. To jest lekcja, która bardzo wyraźnie pokazuje, że w tej konfrontacji ze złem, tak oczywistym i bezwzględnym, jakim jest władza Putina w Rosji (…), nie możemy być bezsilni. Śmierć Nawalnego pokazuje z jednej strony odwagę, determinację i bohaterstwo jednego człowieka, który stanął do tej konfrontacji bez żadnej szansy na zwycięstwo (…), a z drugiej strony pokazuje nam, że naszym zadaniem, we wszystkim, co robimy, w każdym naszym działaniu, jest mieć na uwadze, by dobro nie było bezsilne” – powiedział premier.

Tusk podkreślił, że „piętnastego października [dzień wyborów do parlamentu w 2023 roku – przyp. red.] Polacy pokazali, że potrafią stanąć po stronie dobra i przyzwoitości, praworządności i demokracji”.

„Zrobiliśmy to nie tylko po to, żeby to zamanifestować, ale żeby pokonać zło (…)” – stwierdził lider KO.

Tusk powiedział, że dziś w Warszawie Koalicja Obywatelska zaczyna oficjalnie kampanię samorządową, ale „tu nie chodzi o kampanię”. „Najważniejsze jest to, i po to są te wybory, po to jest nasza aktywność w tych wyborach (…), żeby każdego dnia pokazywać, że dobro, uczciwość, prawo i demokracja są silniejsze od tych wszystkich sił, które chciałyby zdławić dobro także w naszej ojczyźnie” – stwierdził premier.

„Nigdy nie pójdziemy na kompromis z korupcją”

W swoim wystąpieniu Tusk uderzył też w Jarosława Kaczyńskiego, który podczas konwencji wyborczej w Opocznie w piątek 16 lutego, według relacji Tuska, wykpiwając „totalną opozycję”, stwierdził, że politycy ówczesnej opozycji, którzy oskarżali władzę Zjednoczonej Prawicy o bycie władzą autorytarną i „robili raban”, „powinni się cieszyć, że nie kończyli jak Nawalny”.

„Łaskawca” – stwierdził Tusk.

„To jest to pojęcie demokracji, samorządności i wolności, które siedzi w głowie tych ludzi, którzy przez 8 lat niszczyli w Polsce te wartości, jakimi są praworządność, zaufanie do państwa i demokracja. Oni łaskawie, tam z tej samej góry, postanowili, że nas nie spotka los Nawalnego” – ironizował Tusk.

Tusk podkreślił też, że wojna polsko-polska, w której wciąż pogrążony jest kraj, to wojna, która wystawia na szwank nasze bezpieczeństwo.

„Ta konfrontacja dobra ze złem, praworządności z bezprawiem, przyzwoitości z korupcją, ma bezpośredni związek z naszym bezpieczeństwem geopolitycznym. Agresja Rosji na Ukrainę, zagrożenie, jakie Putin stwarza dla całego wolnego świata, dotyczy nie tylko niezależności i niepodległości Ukrainy, lecz przyszłości tych wszystkich wartości i standardów, o które nam chodzi” – powiedział.

„To nie jest wojna między Rosją, a Ukrainą. To jest wojna, która odbywa się z różną mocą i intensywnością wszędzie na świecie” – stwierdził.

Zdaniem premiera, Polacy pokazali piętnastego października „że tej wojny nie musimy przegrać”, a wręcz, że „musimy ją wygrać”.

„Nie tylko po to, żeby Putin i inni tego typu autokraci nie zatriumfowali. Po to, żeby zło nie zatriumfowało także wśród nas samych. Bo to jest wojna o wszystko” – podkreślił premier

Tusk po raz kolejny przestrzegł, że nie można dać się zwieść wrażeniu, że ta wojna jest już wygrana.

„Musimy być cały czas zmobilizowani po to, żeby ten cień przemocy, konfrontacji i wojny nie zawisł na stałe nad naszą ojczyzną (...) Nigdy nie pójdziemy na żaden kompromis ze złem. Nie pójdziemy na żaden kompromis z korupcją” – powiedział premier.