0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

06:51 12-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Donald Tusk o migracji: nasz świat upadnie

Jedna z uczestniczek spotkania w Morągu zapytała Tuska o pushbacki na granicy polsko-białoruskiej. Co odpowiedział premier?

„Pushbacki są nielegalne z punktu widzenia prawa międzynarodowego, ale nie podejmę żadnej decyzji, która w sposób nieprzemyślany doprowadzi do tego, że nasza granica stanie się mniej szczelna niż jest w tej chwili” – zapowiedział 11 lutego na spotkaniu w Morągu premier Donald Tusk.

Pytanie, co z wywózkami na polsko-białoruskiej granicy zadała mu jedna z wyborczyń obecnych na spotkaniu.

Tusk dodał: „Ale proszę mi wierzyć – i mówię o tym też patrząc na to, co dzieje się dzisiaj w USA – to jest kwestia w ogóle przetrwania naszej zachodniej cywilizacji. Albo się obudzimy i zrozumiemy, że musimy chronić swoje terytorium, granice, że jeśli będziemy otwarci na wszystkie formy migracji bez żadnej kontroli, to tak naprawdę nasz świat upadnie. I nie mówię tego przeciwko ludziom, którzy chcą tutaj przyjechać, tylko prawda jest bardzo brutalna: według ONZ od 60 do 140 mln ludzi planuje w najbliższych dwóch latach przedostanie się do Europy”.

Nie dotarliśmy na razie do żadnych danych, które potwierdzałyby ogromne liczby podane przez Tuska.

To kontynuacja polityki migracyjnej, o której mówił w ostatnich tygodniach odpowiedzialny za migrację wiceminister Maciej Duszczyk:

Przeczytaj także:

Mimo apeli organizacji pozarządowych, humanitarnych, ekspertów i ekspertek oraz Rzecznika Praw Obywatelskich, rząd Tuska nie zamierza powstrzymać wywózek na granicy. Chociaż jak przyznaje sam Tusk – są nielegalne.