Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Zdecydowałem, że zostaną złożone zawiadomienia do prokuratury” – przekazał minister Marcin Kierwiński. Były komendant główny policji Jarosław Szymczyk odpowie za przewiezienie granatnika przez granicę i wystrzelenie go na komendzie.
„Skala bałaganu i niekompetencji doprowadziła do tego, że nie podjęto żadnych działań, aby chronić ludzi, którzy byli w budynku komendy policji. Czymś niepojętym jest, że nie zarządzono ewakuacji, a zajmowano się jedynie tym, żeby jak najmniej osób dowiedziało się o tym, co się wydarzyło”- mówił na konferencji minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
MSWiA zakończyło audyt w sprawie odpalenia granatnika w budynku Komendy Głównej Policji przez gen. Jarosława Szymczyka. Wykryto aż 27 nieprawidłowości. „Które pokazują skalę degrengolady i upadku zarządzania policją przez komendanta Szymczyka i polityków PiS” – mówił Kierwiński.
Minister Kierwiński zapowiada trzy zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
Do wybuchu granatnika doszło 14 grudnia 2022. Wybuch miał miejsce w pomieszczeniu sąsiadującym z gabinetem komendanta. W wybuchu lekko poszkodowany został sam komendant Szymczyk oraz pracownik ochrony komendy. Szymczyk wyjaśniał w TVP, że „chciał ustawić pionowo” jeden z dwóch granatników i wtedy doszło do eksplozji. To nie był jego zdaniem wystrzał, ale „ewidentnie eksplozja”. Mówił, że w pomieszczeniu był sam – co potwierdził audyt MSWiA.
Szymczyk otrzymał granatnik jako prezent podczas oficjalnej wizyty w Ukrainie. Przewiózł go przez granicę, posługując się paszportem dyplomatycznym i nie zgłosił Straży Granicznej, co wwozi do Polski.