0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

16:33 20-03-2024

Prawa autorskie: Źródło: TwitterŹródło: Twitter

Hołownia: Ktoś wysypał 5 ton obornika przed domem moich rodziców

"Ktoś w nocy przyjechał, zrzucił pięć ton obornika, blokując bramę, dorzucono do tego stare opony, transparenty o tym, że rolnicy »dziękują za gazowanie i pałowanie w Warszawie« – mówił Szymon Hołownia w Sejmie

Szymon Hołownia w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie opowiedział o tym, że ktoś rozrzucił przed bramą wjazdową do jego nieruchomości w gminie Sidra w województwie podlaskim, obornik.

„To jest dom moich rodziców, to jest dom, w którym ja nie mieszkam, w którym właśnie najczęściej są moi rodzice. Starsi ludzie, którzy są przerażeni całą tą sytuacją” – mówił Hołownia.

"Ktoś w nocy przyjechał, zrzucił pięć ton obornika, blokując bramę, dorzucono do tego stare opony, powieszono transparenty o »zdrajcy polskiej wsi«. O tym, że rolnicy »dziękują za gazowanie i pałowanie w Warszawie« – mówił Hołownia.

„Nie wiem, jaki to ma związek z moimi rodzicami. Domyślam się, że ktoś może chcieć wyrazić jakieś poglądy w konfrontacji ze mną, natomiast ja przywykłem do innych rozmów, również z rolnikami” 0 mówił Hołownia.

Podkreślał, że „jemu może być przykro”, a rodziców może próbować pocieszyć. „I przeprosić za to, że z mojego powodu spotykają ich takie przykrości” – mówił Hołownia.

„Mam nadzieję też, że to się nigdy nie powtórzy, bo jeżeli będziemy eskalować w ten sposób zachowania wobec nas nawzajem w tej rozmowie, to to się może prędzej czy później skończyć nieszczęściem”.

„To nie jest metoda, którą powinnismy toczyć ze sobą dialog, nawet jeżeli ktoś jest wkurzony, zły, rozczarowany, sfrustrowany, co jestem w stanie zrozumieć. Nie powinien nigdy krzywdzić niczyich rodziców ani przekraczać granicy, za którą jest po prostu prywatne życie każdego z nas (...). Nie chcę wierzyć, że to byli rolnicy. Przypuszczam, że mogli to być po prostu chuligani, podający się za rolników” – mówił Hołownia.

Marszałek Sejmu powiedział, że służby będą starały się ustalić, kto zablokował wyjazd z należącej do niego nieruchomości.

„Pewnie będzie jakieś postępowanie, bo zablokowano bramę wyjazdową z domu. Ten dom formalnie należy do mnie, natomiast tam przebywają moi rodzice (...). Po czymś takim pewnie już nigdy nie poczują się bezpiecznie” – mówił Hołownia.