0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

15:05 27-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.plFot. Slawomir Kamins...

Marszałek Hołownia po spotkaniu z rolnikami: zorganizujmy okrągły stół

„Jest wielkie wkurzenie w tych ludziach, jest troska o jakość żywności, którą produkują” – przekonywał marszałek Sejmu. Chciałby stałych spotkań z rolnikami w Sejmie

Po spotkaniu w Sejmie z przedstawicielami protestujących rolników marszałek Sejmu Szymon Hołownia zorganizował konferencję prasową, na której mówił, że rozmowy z rolnikami były szczere i trudne, ale też otwarte i dobre.

Według jego relacji, rolnicy przedstawili mu trzy podstawowe postulaty:

  • rezygnacja z niekorzystnych dla nich części unijnego Zielonego Ładu,
  • uregulowanie lub zatrzymanie importu żywności spoza Unii Europejskiej,
  • zapewnienie ciągłości produkcji zwierzęcej.

Warto rozmawiać

Ton marszałka był koncyliacyjny. Podkreślał wagę rolnictwa i rolników, nie poruszał tematów drażliwych i trudnych, jak zboże wysypywane przez protestujących na tory. W przypadku problemów rolników z Zielonym Ładem mówił, że nie chodzi im o cały dokument, ale jedynie konkretne punkty, których nie akceptują. Niestety nie rozwijał tutaj, o jakie punkty dokładnie chodzi.

W przypadku postulatu o żywności spoza UE Hołownia podkreślał, że rolnikom wcale nie chodzi o samą Ukrainę. I dodał, że jednym z poważniejszych problemów jest tutaj zboże z Rosji. Zboże z Rosji rzeczywiście jest dziś sporym problemem dla całego rynku, ponieważ Rosjanie mają spore nadwyżki i eksportują je, by obniżyć ceny globalnie. Ale do samej Polski zboże z Rosji wpływa w znikomych w kontekście całego rynku ilościach.

Okrągły stół

Jaki Hołownia chciałby rozwiązać problemy rolników? Zdaniem Marszałka potrzeba częstszych rozmów.

„Dobrze byłoby zorganizować rodzaj okrągłego stołu, w którym rolnicy, politycy, ale może przetwórcy, będą ze sobą rozmawiać w sposób ciągły” – mówił.

Marszałek chciałby zorganizować radę, w której zasiadaliby politycy i rolnicy, a która spotykałaby się często i dyskutowała problemy rolników, szukając rozwiązań na bieżąco. Jego zdaniem to uchroniłoby rolników przed nadmierną frustracją a resztę Polaków przed niedogodnościami związanymi z protestami. Bo wówczas by ich nie było.

Na razie jednak mamy i protesty, i frustrację rolników.

Wielkie wkurzenie

„Jest wielkie wkurzenie w tych ludziach, jest troska o jakość żywności, którą produkują” – przekonywał marszałek. I dodawał, że politycy i rolnicy zgadzają się w wielu punktach dotyczących Zielonego Ładu. Jedni i drudzy chcą, by susz, jakie znamy z ostatnich lat, nie było. Na rozwiązania jednak, jak przekonywał Hołownia, potrzeba czasu. „W Sejmie nie mamy narzędzi, by rozwiązywać to w 5 minut” – mówił. Natomiast jego zdaniem obecny rząd nie działa w próżni i musi rozwiązywać wieloletnie zaniedbana poprzedników.

„Mam nadzieję” – odpowiedział na pytanie, czy uda się przedstawić jakieś rozwiązania dla rolników przed wspólnym posiedzeniem rządów Polski i Ukrainy. Spotkanie to ma się odbyć pod koniec marca tego roku.

Powrót barierek

Hołownia odpowiadał też na zarzuty, że barierek przed Sejmem już miało nie być, a dziś wróciły.

„Barierki przed Sejmem zniknęły na dobre, odkąd zaczęliśmy tutaj wraz z nową większością pracować, natomiast będą pojawiały się zawsze, kiedy w grę będzie wchodziło realne bezpieczeństwo ludzi biorących udział w protestach. Za czasów poprzedniej władzy barierki stały tu przez ponad dwa i pół tysiąca dni. Nie po to, by chronić ludzi, obywateli. Po to, by chronić polityków. U nas, jeżeli będą stawiane barierki, to na 24 godziny, tak jak to miało miejsce przy poprzedniej manifestacji i obecnej” – mówił marszałek, podkreślając, że barierki pojawiły się tylko ze względu na demonstrację rolników.