Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Donald Tusk w exposé odniósł się do opinii ABW w sprawie modułowych reaktorów jądrowych, które chce budować spółka Orlenu. Spięcie na linii Mariusz Kamiński-Daniel Obajtek zapewne wróci na pierwszej prostej nowego rządu.
Obejmujący urząd premiera Donald Tusk skierował kilka zdań w swoim poniedziałkowym wystąpienia w stronę szefa służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydała negatywne opinie w sprawie postawienia modułowych reaktorów jądrowych SMR. Mogło to zablokować budowę obiektów. Mimo to ministra klimatu Anna Łukaszewska-Trzeciakowska dała zielone światło dla tych inwestycji.
„Nawet nie spodziewałem się, że powiem z tej mównicy, że jestem wdzięczny ministrowi Kamińskiemu. Sprawdzamy już dokładnie tę sprawę. Nie spodziewałem się, że w ostatnich chwilach będziemy świadkami konfliktu na szczytach władzy. Że minister podejmie decyzję wbrew jednoznacznej opinii Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie naszego bezpieczeństwa energetycznego, naszych relacji z sojusznikami” – mówił Tusk zapewniając, że sprawa opinii ABW na temat elektrowni SMR będzie jednym z priorytetów jego rządu.
Czego dotyczyły opinie ABW? Nie znamy dokładnej ich treści, wiemy jednak, że spowodowały spięcie na linii Kamiński-Obajtek. Ten drugi, kierujący spółką Orlen Synthos Green Energy wspólnie z biznesmenem Michalem Sołowowem, chce budowy nawet kilkudziesięciu „małych” reaktorów jądrowych w technologii SMR. Na razie plan mówi o siedmiu takich elektrowni, które wyprodukowałyby prąd dla ciepłownictwa i przemysłu, dla sześciu są już wstępne lokalizacje. W zeszłym tygodniu Orlen potwierdził, że ABW zaopiniowało te plany negatywnie.
Przeczytaj także:
„Postępowanie ABW prowadzone przez panów Wacławka, Kamińskiego i Wąsika w sprawie jednej z opinii potrzebnych do wydania decyzji zasadniczej trudno określić inaczej niż jako niekompetentne i nieodpowiedzialne. W ciągu ponad 230 dni postępowania ABW ani razu nie spotkała się ani z wnioskodawcą czyli spółką OSGE, z dostawcą technologii, czyli amerykańskim GE-Hitachi, ani nie zapoznała się z danymi dotyczącymi wnioskowanych lokalizacji. Nie wiemy na jakiej podstawie ABW wydała swoje opinie” – pisał w swoim oświadczeniu Daniel Obajtek.
Michał Kamiński nie pozostał mu dłużny, argumentując, że postępowanie w sprawie budowy SMR „w sposób nienależyty zabezpiecza interesy Skarbu Państwa, w tym spółki Orlen” i zaznaczając, że szczegóły nie mogą być podane do publicznej wiadomości.
Przeczytaj także: