Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Panie Hołownia! Dzięki naszym głosom dostałeś się do Sejmu i możesz uprawiać swój stand-up. Tylko pamiętaj, że my oddałyśmy na ciebie głosy nie w konfesjonałach, tylko przy urnach wyborczych” – mówi aktywistka podczas protestu przed biurem Szymona Hołowni. Na scenę wyszła kandydatka w wyborach samorządowych z list Trzeciej Drogi: „Jestem wkurwiona”
Pochód zatrzymał się przy ul. Nowy Świat 41 w Warszawie w pobliżu biura partii Hołowni. „Głosujcie na Strajk!” – krzyczy tłum.
„W 2020 oddolnie budowałam ruch Szymona Hołowni, który dał mi poczucie sprawczości. Na strajkach Szymon Hołownia popierał prawa kobiet i wychodził na ulicę. Szymonie pisałeś wtedy na publicznym fanpage'u: »Kinga nigdy nie będziesz szła sama«. Policja stawiała mi wtedy zarzuty za strajki w Bolesławcu. Zbudowałam Twój obraz i wizerunek w naszym regionie, który wiązał się z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet, a co za tym idzie ideą legalizacji aborcji. Popierałam cię. Teraz jestem wkurwiona” – mówi Kinga Gęsicka-Biały z Bolesławca, która startuje z list Trzeciej Drogi w wyborach samorządowych. „Większość Polski 2050 jest za liberalizacją aborcji do 12. tygodnia ciąży”.
Po zejściu ze sceny Gęsicka-Biały popłakała się, a organizatorki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet zaczęły ją przytulać.
Z Kingą Gęsicką-Biały OKO.press rozmawiało przed wyborami parlamentarnymi. Wcześniej opisywaliśmy też, jak zaangażowanie w protesty kobiet ściągnęło na nią policyjne represje:
Przeczytaj także:
„Panie Hołownia, nazwał pan swoje ugrupowanie »Polska 2050«, a kobietom proponuje pan powrót do zakazu aborcji z 1993 roku. Nazwij swoje ugrupowanie »Polska 1993« i będziemy mieli jasność. Dzięki naszym głosom dostałeś się do Sejmu i możesz uprawiać swój stand-up. Tylko pamiętaj, że my oddałyśmy na ciebie głosy nie w konfesjonałach, tylko przy urnach wyborczych. Dlatego swoją klauzulę religijną zostawiaj w domu, bo jak robiłeś sobie zdjęcia na tle Czarnych Protestów, to nie mówiłeś o niej, tylko o prawach kobiet. Teraz wbijasz nam krzyż, który masz schowany pod pazuchą w plecy” – mówi aktywistka Legalnej Aborcji.
I dodaje: „Umywasz sobie ręce referendum, a to nie mydło. Jak jesteś zainteresowany głosem ludu to przypomnij sobie ludzi na protestach na ulicach. To nie jest głos ludu?”.
Podczas protestu odbyła się „minuta krzyku”, w trakcie której tłum skandował: „Ani jednej więcej”: