Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Jako pierwszy przesłuchiwany jest Daniel Irzyk, były konsul generalny Polski w Mumbaju.
Podczas posiedzenia komisji śledczej jej szef, Michał Szczerba zapytał Daniela Irzyka, czy w czasie pełnienia funkcji konsula w Mumbaju urzędnicy MSZ oczekiwali od niego załatwienia jakiejkolwiek sprawy powołując się na osobę wiceministra Piotra Wawrzyka.
„Tak. Pamiętam takie sytuacje. Były dokładnie dwie takie prośby” – odpowiedział Irzyk.
„Pierwsza prośba została skierowana do mnie na mój imienny e-mail 21.11.2022 r. W treści tego maila, który trafił do mnie ze strony wicedyrektor departamentu konsularnego była korespondencją, którą zarówno pani wicedyrektor, jak i pan dyrektor prowadzili wcześniej z panem Wawrzykiem na temat przyjęcia dwóch grup aplikantów wizowych ze względów na prowadzoną w Polsce produkcję filmową. Ten mail był kierowany do mnie i do konsul RP w Nowym Delhi” – opowiadał. Jak wyliczał, lista dotycząca konsulatu w Mumbaju liczyła 35 nazwisk. Konsulatu w New Delhi – 13 nazwisk.
„W treści tego maila minister Wawrzyk napisał, że (jeśli dobrze pamiętam to ten mai, trafił najpierw do dyrektora departamentu konsularnego Jakubowskiego) – jest to sprawa bardzo pilna i jest to ekipa filmowa” – mówił Irzyk.
W korespondencji Wawrzyk miał podać namiary na Edgara Kobosa, jako osoby organizującej całe przedsięwzięcie. „Jeszcze raz napisał, że jest to sprawa bardzo pilna, ponieważ zdjęcia mają zacząć się 10 grudnia” – podkreślał były konsul.
Daniel Irzyk podkreślił, że sama prośba nie była dla niego zaskakująca. „Od początku swojej misji w Mumbaju zależało mi na tym, żeby produkcje filmowe powstawały w Polsce. Wspieraliśmy jako konsulat polskich operatorów filmowych, którzy pracowali w Mumbaju. Więc zdawałem sobie sprawę z trudności logistycznych” – powiedział.
Prośba od Wawrzyka została przekazana do wydziału wizowego, a 29 listopada 2022 wnioski zostały rozpatrzone. Wydano wizy jednokrotne. „Mój zastępca powiedział, że decyzje o wizach jednokrotnych podjął ze względu na brak wcześniejszej historii wizowych” – tłumaczył Irzyk. Niedługo później dostał prośbę, by wizy były jednak wielokrotne. „Edgar Kobos argumentował decyzję o przyznaniu wiz wielokrotnych faktem, iż jego zdaniem jest wątpliwe, by filmowcy zdążyli zrobić zdjęcia podczas jednego pobytu” – wyjaśniał.
Przeczytaj także:
Kolejną osobą przesłuchiwaną będzie wicekonsul Mateusz Reszczyk. Następne posiedzenie komisji śledczej zaplanowano na 5 marca.