0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

15:16 12-03-2024

Prawa autorskie: FREDERICK FLORIN / AFPFREDERICK FLORIN / A...

Kolejny element Zielonego Ładu przyjęty. Dotyczy zeroemisyjności budynków. PO woli nie decydować

Będą nowe wymogi dotyczące efektywności energetycznej budynków. Do 2030 roku wszystkie nowe budynki w UE mają być zeroemisyjne. Dyrektywa przeszła w PE, choć posłowie Platformy Obywatelskiej wstrzymali się od głosu

Posłowie Parlamentu Europejskiego poparli zmianę dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, wprowadzając do niej przepisy dotyczące dekarbonizacji sektora nieruchomości.

Nowe przepisy mają sprawić, że do 2030 roku znacznie zmniejszą się emisje gazów cieplarnianych i zużycie energii w budownictwie, a do 2050 roku sektor ten ma stać się neutralny dla klimatu. Obecnie sektor ten odpowiada nawet za 40 proc. zużycia energii w UE oraz 36 proc. emisji gazów cieplarnianych.

Dyrektywa zakłada, że zarówno budowa, jak i eksploatacja budynków, będzie neutralna dla klimatu. Każdy etap cyklu życia budynku – od produkcji materiałów budowlanych, po ich transport, przez budowę i użytkowanie – będzie wymagał używania czystych technologii.

370 osób „za”, większość PO wstrzymała się

Dyrektywa o efektywności energetycznej budynków przeszła głosami 370 europosłów przy 199 głosach przeciwko oraz 46 wstrzymujących się. Wśród osób wstrzymujących się znalazło się 13 spośród 16 europosłów Platformy Obywatelskiej i PSL.

Europosłowie PiS zagłosowali przeciwko, a Nowa Lewica i Polska 2050 poparły projekt. Z Nowej Lewicy wyłamał się tylko były premier Leszek Miller i europoseł ze Śląska Łukasz Kohut, którzy zagłosowali przeciwko dyrektywie.

Dyrektywę musi teraz ostatecznie zaakceptować Rada UE, a więc ministrowie państw członkowskich, by stała się unijnym prawem.

Renowacje i ulepszenia

Dyrektywa zakłada, że od 2030 roku wszystkie nowe budynki budowane w UE mają być zeroemisyjne, przy czym w przypadku nowych budynków zajmowanych przez władze publiczne, wymóg ten zaczyna obowiązywać w 2028 roku.

W przypadku istniejących budynków mieszkalnych państwa członkowskie będą musiały podjąć działania, które doprowadzą do zmniejszenia średniego zużycia energii o co najmniej 16 proc. do 2030 roku i co najmniej 20–22 proc. do 2035 roku.

Zgodnie z nową dyrektywą państwa członkowskie będą musiały też do 2030 roku wyremontować co najmniej 16 proc. budynków niemieszkalnych o najgorszej charakterystyce energetycznej, a do 2033 roku 26 proc. takich budynków.

Jeśli będzie to wykonalne z technicznego i ekonomicznego punktu widzenia, do 2030 roku państwa członkowskie będą musiały też stopniowo montować instalacje słoneczne na budynkach publicznych i niemieszkalnych – zależnie od ich wielkości – oraz na wszystkich nowych budynkach mieszkalnych.

Koniec z kopciuchami

Dyrektywa zobowiązuje też państwa członkowskie do tzw. dekarbonizacji systemów grzewczych i wycofywania paliw kopalnych w ogrzewaniu i chłodzeniu.

Do 2040 roku będzie trzeba całkowicie wycofać kotły na paliwa kopalne.

Od 2025 roku nie będzie można też dotować ich montażu. Będzie można jednak nadal stosować zachęty finansowe w odniesieniu do montażu hybrydowych systemów grzewczych, na przykład łączących kocioł z instalacją cieplną wykorzystującą energię słoneczną lub pompę ciepła.

Nowych przepisów będzie można nie stosować do budynków rolniczych i zabytkowych. Państwa członkowskie będą też samodzielnie decydować, w jakim stopniu przepisy będą obowiązywać w odniesieniu do budynków chronionych, tymczasowych, a także kościołów i miejsc kultu.

Do określania charakterystyki energetycznej budynków będą służyły skonstruowane przez specjalistów współczynniki – m.in. współczynnik globalnego ocieplenia w cyklu życia budynku. Współczynnik ten obejmuje produkcję i utylizację produktów budowlanych użytych do jego budowy.

Dyrektywa określa też minimalne wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej.

Wdrożenie przepisów obniży rachunki za prąd

Dyrektywa, która nałoży na inwestorów obowiązek stosowania m.in. bardziej efektywnych energetycznie systemów izolacji, ma doprowadzić do obniżenia zużycia energii, a tym samym rachunków za prąd.

Zdaniem Ciarána Cuffe, posła Zielonych z Irlandii, wdrożenie tych przepisów przyniesie „realne i natychmiastowe korzyści mniej zamożnym członkom naszego społeczeństwa”.

„Zwalczenie 36 procent emisji CO2 w Europie stanowi absolutnie niezbędny filar Europejskiego Zielonego Ładu. Dzisiejsze głosowanie pokazuje, że Parlament nadal wspiera Zielony Ład, który gwarantuje sprawiedliwą, a zarazem ambitną transformację energetyczną” – powiedział Cuffe podczas konferencji prasowej w PE.

Zmiany w dyrektywie dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków zostały zaproponowane przez Komisję Europejską 15 grudnia 2021 roku. Prace nad projektem trwały ponad dwa lata.

Projekt stanowi część pakietu „Fit for 55”, czyli ambitnego pakietu dyrektyw, których wdrożenie ma doprowadzić do tego, że gospodarki UE staną się neutralne klimatycznie do 2050 roku. Stanowi też realizację postulatów Konferencji na temat przyszłości Europy.

Dzięki nowemu Europejskiemu prawu o klimacie (z lipca 2021 roku) wszystkie cele ograniczania emisji na lata 2030 i 2050 są już wiążącymi przepisami unijnymi.