0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

10:36 22-12-2023

Prawa autorskie: Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot. Kuba Atys / Age...

Trwa posiedzenie komisji śledczej w sprawie wyborów kopertowych

Komisja śledcza ds. wyborów kopertowych zebrała się już po raz drugi – tym razem rozpatrywane są już pierwsze wnioski dowodowe

Chodzi o wybory prezydenckie w 2020 roku, które ze względu na pandemię COVID-19 miały odbywać się korespondencyjnie.

W OKO.press wyjaśnialiśmy, dlaczego się nie odbyły:

Przeczytaj także:

Na wtorkowym (19.12) posiedzeniu wybrano przewodniczącego komisji – Dariusza Jońskiego. Wiceprzewodniczącymi zostali Jacek Karnowski z KO, Bartosz Romowicz z Polski 2050 i Waldemar Buda z PiS. Już wtedy zapowiedziano, że w piątek będą rozpatrywane wnioski dowodowe.

Na komisji nie brakuje jednak emocji. Posłowie PiS – a w szczególności Przemysław Czarnek i Paweł Jabłoński – próbowali zakrzyczeć prace komisji. Zgłaszali również wnioski, utrudniając przejście do planu prac.

W pewnym momencie głos zabrała posłanka Magdalena Filiks (KO). „Jest dla mnie naprawdę istotne, żeby zaprotokołować w protokole z posiedzenia komisji to, co się wydarzyło kilka minut temu. Pan poseł Jabłoński użył mojego nazwiska trzykrotnie i trzykrotnie powtórzył: pani Filiks, będzie pani tego żałowała. Trzy razy. Zapytałam, czy mnie straszy. Powiedział, że tak i że będę tego żałowała. Chciałabym, żeby to, co powiedział pan poseł Jabłoński, znalazło się w protokole z posiedzenia komisji”.

Paweł Jabłoński odpowiedział: – „Potwierdzam, pani poseł Filiks, pan, panie przewodniczący, wszyscy państwo, którzy prowadzicie to w taki sposób, będziecie tego żałowali, bo wprowadzacie precedens, który będzie wykorzystywany także przeciwko wam. Tak, potwierdzam, będziecie tego żałowali. Proszę o zaprotokołowanie tego”.

Chronologiczne przesłuchania

Kiedy wreszcie udało się uchwalić harmonogram prac i przejść do wniosków dowodowych, posłowie PiS apelowali o przesłuchania Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i ówczesnego kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jak argumentowali, były to osoby, którym „mogło zależeć, żeby wybory się nie odbyły”.

Przewodniczący komisji już wcześniej w rozmowie z PAP podkreślał, że przesłuchania będą organizowane chronologicznie. „Chronologicznie to jest od momentu pandemii, dlaczego w sytuacji, w której ludzie siedzieli w domach, na rympał rządzący myśleli, żeby przeprowadzić wybory, wyrzucili 70 milionów złotych w błoto, a wybory się nie odbyły” – mówił.

Razem z posłami KO – Jackiem Karnowskim i Magdaleną Filiks – wnioskowali m.in. o zabezpieczenia korespondencji przesyłanej pocztą elektroniczną, między innymi należącej do Michała Dworczyka, czy byłego premiera Mateusza Morawieckiego, a także o przekazanie przez NIK akt kontroli doraźnej w sprawie działania wybranych podmiotów w związku z przygotowaniem wyborów kopertowych.

Przesłuchania mają zacząć się już 9 stycznia. Wezwani zostaną m.in. Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin.