0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

08:01 19-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Komisja śledcza ds. Pegasusa rozpoczyna prace. Na jej czele Magdalena Sroka

To będzie pierwsze posiedzenie merytoryczne komisji, która do tej pory zebrała się raz, by wybrać prezydium i zaplanować terminy kolejnych spotkań. Dziś podjęte mogą zostać decyzje w sprawie powołania świadków.

Pierwsze merytoryczne posiedzenie komisji ds. Pegasusa rozpocznie się dziś o godzinie 12. Komisja wytypuje świadków oraz przygotuje wnioski dowodowe.

W pierwszej kolejności na świadków najprawdopodobniej wezwani zostaną m.in. byli premierzy Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, do niedawna nadzorujący służby minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński i sekretarz kolegium ds. służb specjalnych Maciej Wąsik.

Prośby o przesłanie odpowiednich dokumentów zostaną skierowane do Ministerstwa Sprawiedliwości, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów czy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Czym się zajmie komisja?

Komisja ds. Pegasusa będzie badać kto, na jakiej podstawie i w jakim celu zakupił i stosował oprogramowanie szpiegowskie Pegasus. Wiadomo bowiem, że za pomocą tego oprogramowania inwigilowani byli politycy opozycji (m.in. Krzysztof Brejza, Sławomir Nowak, Michał Kołodziejczak, Roman Giertych), niepokorni wobec władzy prokuratorzy (np. Ewa Wrzosek), a także sami politycy PiS. Nie wykluczone, że za pomocą Pegasusa inwigilowanych było nawet stu polityków, w tym były premier Mateusz Morawiecki.

NIK ustalił, że Pegasusem dokonano ponad 7 tysięcy włamań na kilkaset urządzeń.

W komisji zasiada 11 posłów. Przewodniczącą jest Magdalena Sroka z PSL-TD (na zdjęciu). Funkcję zastępców przewodniczącego pełnią Marcin Bosacki (KO), Paweł Śliz (Polska2050-TD), Tomasz Trela (Lewica) oraz Przemysław Wipler (Konfederacja). Ponadto w składzie komisji zasiadają: Mariusz Gosek (PiS), Joanna Kluzik-Rostkowska (KO), Sebastian Łukaszewicz (PiS), Jacek Ozdoba (PiS), Marcin Przydacz (PiS) oraz Witold Zembaczyński (KO).

Od kiedy wiemy o systemie Pegasus?

Pierwsze doniesienia o tym, że Ministerstwo Sprawiedliwości zakupiło dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego oprogramowanie szpiegowskie, ujrzały światło dzienne we wrześniu 2018 roku. Wtedy to dziennikarze TVN24 dotarli do faktury za ten zakup, którą dysponował NIK.

Faktura opiewała na 25 milionów złotych, a pieniądze pochodziły z Funduszu Sprawiedliwości, z którego środki powinny być przeznaczane na pomoc ofiarom przestępstw. Na fakturze widniały dwa podpisy: ministra sprawiedliwości prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry oraz wiceministra sprawiedliwości Michała Wosia.

Niecały rok później kanadyjski Citizen Lab, działający przy Uniwersytecie w Toronto, ujawnił, że oprogramowanie, którego używają polskie służby to Pegasus, wyprodukowany przez izraelską firmę NSO Group.

W lipcu 2020 roku pojawiły się pierwsze informacje o tym, że Pegasusem mogła być inwigilowana polska opozycja. Na jaw zaczęły wychodzić kolejne nazwiska osób inwigilowanych – polityków opozycji Krzysztofa Brejzy, Sławomira Nowaka, Michała Kołodziejczaka, Romana Giertycha, a także niepokornej wobec władzy prokuratorki Ewy Wrzosek.

Podobne afery wybuchły w innych krajach UE, a producent Pegasusa został wezwany do wyjaśnień przez Unię Europejską. Rok później firma NSO cofnęła Polsce zgodę na użytkowanie programu Pegasus ze względu na łamanie prawa.

Przeczytaj także: