Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Panie wnoszą do polityki coś niezwykle cennego. Zupełnie inne spojrzenie niż panowie, chciałbym, żeby tak było w przyszłości” – powiedział Mateusz Morawiecki w programie „Gość Wiadomości” TVP.
Prowadząca rozmowę z Morawieckim Edyta Lewandowska stwierdziła, że kobiety łagodzą obyczaje i konflikty. Były i zarazem nowy premier odpowiedział, że zachowanie niektórych posłanek tego nie potwierdza.
„Sądzę, że panie, kobiety w naszym rządzie, również w Sejmie, będą w stanie nie tylko trochę złagodzić obyczaje, ale patrzeć w przyszłość, a nie koncentrować się na tym, co w pierwszych dniach marszałek Szymon Hołownia nam zafundował, czyli zemsta, dintojra, mściwość, bo to jest paliwo, na którym daleko nie pojedziemy” – powiedział w „Gościu Wiadomości” Morawiecki.
W poprzednim rządzie tego samego Morawieckiego kobiet było ledwie cztery. Zapytany, dlaczego dlaczego tym razem zadbał o parytet, Morawiecki odpowiedział:
„Tak wyszło, szukając osób o bardzo wysokich kompetencjach, doświadczeniu, a zarazem energii do działania Cieszę się, że są to osoby, które nie tylko teraz pokażą, na co je stać. Te ziarna, które siejemy, jestem przekonany, że wyrosną w przyszłości”.