Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Najpierw róbmy wszystko, żeby wszystkie kraje NATO-wskie osiągnęły poziom 2 proc. PKB. 3 proc. na dzisiaj nie jest zbyt realistyczne" – komentował słowa Andrzeja Dudy Michał Kobosko
W poniedziałek prezydent Andrzej Duda przekazał, że przy okazji wizyty w Białym Domu zaproponuje sojusznikom, by państwa NATO zobowiązały się do przeznaczania nie 2 proc., a 3 proc. PKB na obronność.
„Musi być jasna i odważna odpowiedź na rosyjską agresję; tą odpowiedzią będzie zwiększenie potencjału militarnego Sojuszu Północnoatlantyckiego” – mówił prezydent.
Przeczytaj także:
We wtorek zapowiedzi prezydenta komentował w Polsat News Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Polski2050.
„Ja osobiście usłyszałem wczoraj pierwszy raz tę propozycję prezydenta Dudy. Nie wydaje mi się, sądząc po reakcji członków rządu, żeby była uzgadniana” – mówił.
„Można powiedzieć, że nie musiała z jednej strony, ale z drugiej strony wydaje mi się, że byłoby dość racjonalne i logiczne, gdyby pan prezydent przed ogłoszeniem publicznym jednak konsultował tak daleko idący pomysł”.
„Mówimy o gigantycznych kwotach, o dziesiątkach miliardów euro i dolarów. Mówimy w sytuacji, w której wielu członków Sojuszu Północnoatlantyckiego nie spełnia dzisiaj tego warunku 2 proc. PKB, na który wszyscy się umówiliśmy” – kontynuował Michał Kobosko. „Najpierw róbmy wszystko, żeby wszystkie kraje NATO-wskie, wszystkie liczące się armie, które współtworzą NATO osiągnęły ten poziom 2 proc. PKB. 3 proc. na dzisiaj nie jest zbyt realistyczne”.
W 2023 roku tylko 11 z krajów NATO przekroczyły pułap wydawania 2 proc. PKB na obronność. Część z krajów zapowiedziała, że osiągną go w 2024 roku. Liderem zestawienia jest Polska z wynikiem 3,9 proc.
Interaktywna mapa OKO.press: