0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

19:56 29-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

NIK: Ponad 100 dzieł zaginęło z Muzeum Narodowego w Warszawie

Z raportu Najwyższej Izby Kontroli, do którego dotarła „Gazeta Wyborcza” wynika, że w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie brakuje 100 eksponatów. Dlaczego?

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” ujawnili, że Najwyższa Izba Kontroli doszukała się w zbiorach warszawskiego Muzeum Narodowego aż 100 brakujących dzieł sztuki. Cała kolekcja MNW to aż 741,6 tys. eksponatów.

Kontrolerzy NIK w raporcie z końcówki 2023 roku wykazali, że Muzeum nie dotrzymało „terminu przeprowadzenia komisyjnej kontroli zgodności wpisów dokumentacji ewidencyjnej ze stanem faktycznym zbiorów”. Taka inwentaryzacja ma pomóc zweryfikować, czy zbiory, które Muzeum posiada na papierze, w rzeczywistości ma na stanie.

Zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem z 2004 roku, muzea muszą ewidencjonować zbiory raz na pięć lat. NIK przekonuje, że warszawskie Muzeum Narodowe tego nie robi. W raporcie Izby napisano, że w latach 2019-23 pracownicy MNW przejrzeli zaledwie 1,4 proc. zbiorów. Niektóre dzieła nie były kontrolowane od 1997 roku. Dlaczego? Formalnych wyjaśnień brak.

Według „Gazety Wyborczej” to jeden z najważniejszych zarzutów, jakie NIK stawia dyrekcji muzeum.

Bałagan w dokumentach to jeden z głównych problemów tej placówki. Bo w przypadku zaginięcia danego eksponatu, inwentaryzator powinien wszcząć wewnętrzne dochodzenie, a nawet powiadomić o tym odpowiednie organy. Ale jeżeli Muzeum nie wie, co dokładnie powinno być w jego zbiorach, cała procedura kuleje.

Przykład, który podaje „Gazeta Wyborcza” to zrabowane w czasie II wojny światowej (80 lat temu) 48 eksponatów sztuki orientalnej. Jak ustaliła NIK, dzieła te nadal figurują w katalogu muzeum. W trakcie kontroli inspektorzy NIK odnaleźli zresztą sześć eksponatów, które zaginęły Muzeum Plakatu w Wilanowie, które podlega Muzeum Narodowemu.

W następstwie raportu główny inwentaryzator MNW podał się do dymisji. Kolejnego zwolniły nowe władze Muzeum, które powołał minister Bartłomiej Sienkiewicz. Rzeczniczka prasowa Muzeum w rozmowie z dziennikarzami stwierdziła, że część brakujących obiektów została w międzyczasie odnaleziona. Miały znajdować się w innych lokalizacjach, część za zaginione uznano omyłkowo. Pozostałe są poszukiwane.