Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Prezydent Andrzej Duda deklaruje, że będzie przekonywał sojuszników do zwiększenie wydatków na obronność z 2 do 3 proc. PKB. „Nie było i nie ma lepszego gwaranta bezpieczeństwa niż NATO”
Prezydent Andrzej Duda wygłosił specjalne orędzie z okazji 25. rocznicy wejścia polski do NATO. Mówił, że 12 marca 1999 roku spełniło się marzenie pokoleń Polaków o dołączeniu do wolnego Zachodu. „To był prawdziwy koniec zimnej wojny, ostateczny upadek żelaznej kurtyny” – przekonywał prezydent. Dodał, że idea obecności Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim była od zawsze poza politycznym sporem, a „członkostwo Polski w NATO jest symbolem naszej narodowej jedności”.
Prezydent nawiązał też do wtorkowej wizyty w Białym Domu. Stwierdził, że sojusz obronny ze Stanami Zjednoczonymi również nie ma barw partyjnych. „Zaczynaliśmy rozmowy z administracją republikańską prezydenta George'a Busha seniora, a cały proces wejścia do Sojuszu dokonał się za czasów demokratycznej administracji prezydenta Billa Clintona. Tak jest również i dzisiaj” – mówił Andrzej Duda.
Podkreślał, że Polska jest wiarygodnym i sprawdzonym członkiem NATO. „Przeznaczamy ponad 4 proc. PKB na utrzymanie i modernizację armii, najwięcej procentowo w całym sojuszu. Przez te 25 lat wielokrotnie pokazywaliśmy, że można na nas liczyć” – mówił prezydent.
Apelował też o jedność w kluczowych decyzjach dotyczących inwestycji w bezpieczeństwo, wydatków na obronności i wsparcia dla Ukrainy. Dodał, że będzie namawiał inne kraje do zwiększenia wydatków na obronność z 2 do 3 proc. PKB.
„Nie ma silnej Europy bez Stanów Zjednoczonych i NATO. Tak jak nie będzie silnego NATO bez zaangażowania Europy. Nie było i nie ma lepszego gwaranta bezpieczeństwa niż NATO” – dodał prezydent.