0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

21:17 20-12-2023

Prawa autorskie: 28.07.2022 Warszawa , ulica Bracka . Siedziba Polskiej Agencji Prasowej . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl28.07.2022 Warszawa ...

W PAP: były prezes nadal zajmuje gabinet, nowy siedzi w salce konferencyjnej

Jedna PAP, a w środku dwa zarządy. Ten stary wspierają politycy PiS. „Nie jestem pewien, kto tam jest nadal, ale chyba poseł Gliński, poseł Smoliński" – relacjonuje nowy prezes Marek Błoński, który zdobył już przychylność pracowników

Nowo wybrany prezes PAP – Marek Błoński, wieloletni pracownik Agencji – razem z przedstawicielami kancelarii prawnej WKB i przewodniczącym nowej rady nadzorczej siedzą w sali konferencyjnej PAP. Były prezes Wojciech Surmacz i posłowie PiS, razem z mecenasem Arturem Wdowczykiem – znanym z obrony członków PiS – zajmują nadal gabinet prezesa.

„Nie jestem pewien kto tam jest nadal, ale chyba poseł Gliński, poseł Smoliński, wcześniej był Bortniczuk i Płażyński przez pewien czas” – relacjonuje dla OKO.press Błoński.

Walka na listy

Nowy prezes zwołał zebranie z redaktorami i edytorami, którzy byli na dyżurach, przedstawił jak wygląda obecna sytuacja. Wysłał też informacje do pracowników o podjętych decyzjach personalnych – odwołaniu redaktora naczelnego Cezarego Bielakowskiego i jego zastępców: Radosława Gila i Tomasza Grodeckiego.

„Poinformowałem, że sam przejąłem tymczasowo funkcję redaktora naczelnego. Spotkało się to z kontr-komunikatem Wojciecha Surmacza” – opisuje Błoński.

Dostajemy oba pisma.W mailu Błońskiego do pracowników czytamy jeszcze o odwołaniu prokury dla p. Cezarego Bielakowskiego i p. Lidii Garbaczuk.

Wojciech Surmacz pisze do pracowników: „Informuję, że wszystkie decyzje podejmowane przez Pana Marka Błońskiego nie posiadają mocy prawnej. Bardzo proszę o niestosowanie się do poleceń tego Pana”.

Nowy prezes? „Ludzie mu ufają”

Pytamy – off the records – jednego z długoletnich pracowników PAP, jak pracownicy odebrali nowego prezesa. „To człowiek, który pracuje tu od 20 lat, znakomity dziennikarz, szef rady pracowniczej i ma dobrą opinię wśród pracowników. Fajny człowiek. Ludzie mu ufają” – zachwala.

O 20. było spotkanie z obydwoma zarządami, prawnicy przerzucali się argumentami. „Emocje są. Pracownicy chcieliby, aby politycy wreszcie odpieprzyli się od PAP i pozwolili nam pracować” – apeluje.

Naczelny i jego zastępcy zignorowali decyzje Błońskiego – dwójka z nich dziś nadal pracuje. „Czują się pewnie. Choć widać, że szykują się do odlotu — od paru dni są bardziej nerwowi i chamscy niż zwykle” – dodaje nasz rozmówca.

Rada Pracowników wystosowały pismo do ministra. „W imieniu dziennikarzy oraz pozostałych pracowników Polskiej Agencji Prasowej kategorycznie sprzeciwiamy się upolitycznieniu sporu wokół Polskiej Agencji Prasowej m.in. przez obecność polityków PiS w siedzibie Agencji” – piszą.