Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Monika Pawłowska, była polityczka Nowej Lewicy, potem Porozumienia, a w końcu startująca w wyborach z listy PiS ma zastąpić w Sejmie Mariusza Kamińskiego, którego mandat wygasł po prawomocnym wyroku sądu. Czy przejdzie do Trzeciej Drogi?
„Monika Pawłowska w piątek powie, jak jest” – mówiła w Radiu Zet Joanna Kluzik-Rostkowska, posłanka KO. „Ja nie mam żadnych wątpliwości, że ona ten mandat obejmie. To jest sytuacja, w której Jarosław Kaczyński traci władczość nad swoimi ludźmi. Moim zdaniem to jest powód dla którego przyszła poseł będzie panią poseł. Gdyby PiS rządził miałaby już długą listę intratnych finansowo propozycji, by tego mandatu nie przyjąć” – podkreślała.
Monika Pawłowska, była polityczka Nowej Lewicy, potem Porozumienia, a w końcu startująca w wyborach z listy PiS zastąpiłaby w Sejmie Mariusza Kamińskiego.
W grudniu 2023 mówiła w rozmowie z Onetem: „Bardzo ciężko pracowałam w kampanii wyborczej na ten mandat. Jeżeli wszystko odbędzie się lege artis, czyli mandaty panów Kamińskiego i Wąsika wygasną, a ja otrzymam zapytanie, czy chcę go objąć, to tak, przyjmę go. Myślę, że tego oczekują moi wyborcy”.
Portal podaje, że dla Pawłowskiej objęcie mandatu po Kamińskim to koniec kariery w PiS. Przyszła posłanka ma „prowadzić rozmowy z Trzecią Drogą”.
„Nawiązała kontakt z liderami PSL i Polski 2050” – pisze Onet.