0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

15:18 09-03-2024

Prawa autorskie: Fot.Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.plFot.Jacek Marczewski...

Po spotkaniu rządu z rolnikami. Kołodziejczak zapowiada zmiany w Zielonym Ładzie

„15 marca będziemy mogli powiedzieć o tym, jakie będą zmiany w Zielonym Ładzie. Jest duże prawdopodobieństwo odejścia od tych najbardziej szkodliwych przepisów” – zapowiedział wiceminister Kołodziejczak

W sobotę w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie odbyło się spotkanie premiera Donalda Tuska z przedstawicielami rolników. Razem z premierem rząd reprezentował także minister rolnictwa Czesław Siekierski oraz wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak.

Jeszcze kilka dni przed spotkaniem premier Tusk zapowiadał, że będzie miał dla rolników ważny komunikat. Zaznaczał także, że sobotnie rozmowy to nie negocjacje.

Będą zmiany w Zielonym Ładzie

Po spotkaniu z dziennikarzami rozmawiał Michał Kołodziejczak:

„15 marca będziemy mogli powiedzieć o tym, jakie będą zmiany w Zielonym Ładzie. Jest duże prawdopodobieństwo odejścia od tych najbardziej szkodliwych przepisów. Najbardziej kontrowersyjne jest ugorowanie, tutaj mamy bardzo dużo wskazówek, że będzie odejście” – zapowiedział.

O możliwych dużych zmianach w Zielonym Ładzie mówił już 6 marca w rozmowie z RMF FM polski komisarz rolnictwa Janusz Wojciechowski. Twierdził, że w pakiecie ma się znaleźć „całkowite odejście od obowiązkowego ugorowania 4 proc. gruntów”. „Ostatnia propozycja KE zakładała tylko częściowe zwolnienie z tego obowiązku, gdyż rolnicy, aby uniknąć kar, nadal musieli uprawiać rośliny motylkowe (wiążące azot). Zmieni się sposób podejścia do ugorowania. Rolnicy nadal będą mogli ugorować ziemię, będzie to jednak działanie dobrowolne, za co będą dodatkowo nagradzani” – relacjonowało RMF FM.

Te informacje tonował jednak rzecznik KE, mówiąc, że „Komisarz Wojciechowski wypowiada się we własnym imieniu”. Potwierdził jednak, że propozycje uelastycznienia i odbiurokratyzowania pewnych reform rzeczywiście istnieją i zostaną wkrótce przedstawione.

Rząd zdejmie zboże z rynku

W rozmowie z dziennikarzami wiceminister Kołodziejczak przekazał także, że rząd wyszedł do rolników z propozycją ściągnięcia z rynku ok. 4,5 mln zbóż.

„To jest potrzebne, aby w nowy sezon wejść z czystą kartą. Będą na to środki. Jesteśmy pierwszym rządem, który zaproponował takie rozwiązanie. To będzie bardzo trudna rozmowa, mamy pewne ramy finansowe, których musimy się trzymać” – mówił Kołodziejczak.

Potwierdza to relacja Andrzeja Sobocińskiego, rolnika z Żuław, który również uczestniczył w rozmowach:

„W stosunku do granicy, powiedział, że nie zamknie granicy. Bardziej będzie zdejmował nadwyżkę zboża z Polski i to z krajów środkowych. Ale musi to policzyć i daje jakiś czas resortowi rolnictwa, że określił się, jaka to kwota” – cytuje rolnika PAP. „Z pewnymi rzeczami się mocno nie zgadzamy, bo uważamy, że jeżeli będzie zdjęcie nadwyżki zboża, ale będzie płynęło dalej z Rosji i z krajów spoza UE, to będzie problem, bo za rok trzeba będzie znowu dopłacać".

Andrzej Sobociński podkreślał, że z perspektywy rolników cały Zielony Ład jest do rekonstrukcji, choć zdają sobie sprawę, że „nie można go zlikwidować całkowicie”. Oprócz wymienionego już ugorowania polscy rolnicy narzekają także m.in. na warunkowość, to jest obniżanie wysokości dopłat w zależności od ilości spełnionych warunków. Polscy rolnicy twierdzą, że są niżej wyceniani. Premier obiecał zawnioskować w tej sprawie do KE o wyrównanie standardów.

„Rolnicy mają bardzo duży problem. Nie widać wsparcia państwa. Premier robi co może, ale nie jest w stanie nic więcej zrobić. Tak naprawdę wyszliśmy z niczym” – przekazał dziennikarzom przewodniczący NSZZ RI „Solidarność” Tomasz Obszański, który również uczestniczył w spotkaniu.

Zapowiedział także kolejne protesty rolników na 20 marca.