Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Trwa dyskusja posłów PiS po expose premiera Morawieckiego. „Drogie Polki, nie dajcie sobie sprać mózgu lewackimi ideologiami. Szczęście największe daje macierzyństwo i rodzina” – mówi Maria Kurowska. I atakuje in vitro
Na mównicę wychodzi posłanka PiS Maria Kurowska. Oskarża opozycję, że żeruje na historiach kobiet, które straciły życie, bo lekarze odmówili im wykonania zabiegu przerwania ciąży. „Nic nie mówicie o kobietach, które straciły zdrowie i życie przez aborcję. Feministki to zmilczają” – mówiła Kurowska.
„Nie żałujcie kobiet, które nie poddały się procedurze in vitro. Bo szanse na dziecko to tylko 30 proc. A już zgłaszają się kobiety z olbrzymimi problemami psychicznymi, które wychowują jedno dziecko, a pozostałe są tam w tym ciekłym azocie. I się zastanawiają, jak żyć, bo mąż się rozmyślił, nie chce więcej dzieci” – mówiła Kurowska, torpedując jednocześnie feministyczny zwrot premiera Morawieckiego, który w expose stwierdził, że kobieta może żyć tak, jak sobie wybierze. „Drogie Polki, nie dajcie sobie sprać mózgu lewackimi ideologiami. Szczęście największe daje macierzyństwo i rodzina” – zakończyła Kurowska.