Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Nowy rząd ma ofertę programową dla obywateli, ale i polityków innych partii, bo nasze propozycje są spójne z pomysłami polityków m. in. PSL-u” – mówił Morawiecki, zapowiadając „Dekalog Polskich Spraw”.
„W ciągu najbliższych 7/8 dni przestawię skład rządu i będzie on inny niż do tej pory. Wynik wyborów odczytuję w ten sposób, że Polacy chcą rządu równowagi. Nowy rząd będzie istotny dla obywateli od strony programu. Budujemy dekalog polskich spraw na najbliższe 4 lata” – zapowiedział Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej. Uśmiechnął się również do partii Władysława Kosiniaka-Kamysza: „Podjęcie próby tworzenia rządu to wielki zaszczyt, ale i obowiązek. Nowy rząd ma ofertę programową dla obywateli, ale i polityków innych partii, bo nasze propozycje są spójne z pomysłami polityków m. in. PSL-u. Widzimy, że nasi konkurenci chcą wycofać się ze swoich obietnic, że chcą do powrotu do dawnych standardów polityki. My chcemy rozwoju Polski i realizacji dobrego programu”.
Podczas swojego wystąpienia zapowiedział „Dekalog Polskich Spraw”, czyli 10 postulatów, które PiS chciałby realizować podczas swoich kolejnych rządów. Jednocześnie Morawiecki nadal utrzymuje, że rząd PiS powstanie. Jakie to punkty?
Morawiecki przedstawił trzy z nich – podkreślając zbieżności w programach PiS, Lewicy, Konfederacji, PSL i Polski 2050.
W tym punkcie PiS obiecuje wakacje ZUS, płatność VAT po opłaceniu faktury, tarcze dla firm i wydłużenie vacatio legis dla zmian podatkowych.
Tutaj Morawiecki zapowiada realizację „projektów rozwojowych”, takich jak CPK, port w Świnoujściu czy Via Carpatia. Poza tym wymienił: krajowy program mieszkaniowy, modernizację i ekologizację osiedli „z wielkiej płyty” oraz modernizację sieci przesyłowych.
„Chcemy stałego wzrostu płacy minimalnej, a średnie wynagrodzenie, żeby wynosiło 10 tys. zł. Wprowadzimy dotację 70 tys. zł na start przy założeniu działalności gospodarczej. Zależy nam na różności płacowej dla kobiet i mężczyzn” – wyliczał premier.
Jak zaznaczył, PiS jest gotowy na „radykalne działania w myśl Lewicy, żeby dojść do uregulowania równości płac”. Podkreślał, że podobnie jak Konfederacja, PiS jest zwolennikiem podniesienia kwoty wolnej od podatku.
Premier nie tylko zachęcał partie opozycyjne do przyjrzenia się „Dekalogowi”, ale również zachwalał dokonania rządu PiS. „Nasz rząd poradził sobie z kryzysami. KE prognozuje, że polska gospodarka w 2024 roku będzie się dobrze rozwijać na tle innych, dużych państw członkowskich Unii Europejskiej. Warto zaznaczyć, że międzynarodowa pozycja inwestycyjna Polski znacząco wzrosła” – powiedział. Wykorzystał również sprawdzone argumenty, mówiąc: „Przypomnę, że w czasie rządów naszych poprzedników dług publiczny w stosunku do PKB wzrósł. W czasie naszych rządów dług w relacji do PKB spadł o około 3 proc.”.
Szymon Hołownia, marszałek Sejmu, właśnie przyjechał do Pałacu Prezydenckiego.
Przed spotkaniem z Andrzejem Dudą, Hołownia zapowiadał, że chciałby porozmawiać o współpracy na linii Sejm-prezydent. Chciałby również poruszyć temat zapewnienia Polkom i Polakom „działającego rządu”. Rozmowy będą odbywać się oczywiście za zamkniętymi drzwiami. Kamery zarejestrowały jedynie moment przywitania Hołowni z Dudą.
Po rozmowach zaplanowano konferencję prasową marszałka Sejmu.
„Minister Jacek Sasin wypłacił 18 pracownikom dodatki za realizację Krajowego Planu Odbudowy” – ogłosili Dariusz Joński i Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej. Posłowie zorganizowali konferencję po kontroli w Ministerstwie Aktywów Państwowych (MAP), na czele którego stoi Jacek Sasin.
W sumie na dodatki wydano 58 166 zł. „Nie wiemy, jaki dokładny był podział między pracowników”- przyznał Szczerba. Posłowie podkreślali jednak, że dodatki zostały wypłacone za zarządzanie KPO – pieniędzy unijnych, których Polska przecież wciąż nie dostała. Czym więc zarządzali nagrodzeni urzędnicy?
Według posłów KO jedynym śladem działania w sprawie KPO było wydanie ulotki, w której wyliczono, ile możemy dostać pieniędzy oraz ile inwestycji będzie można za nie zrealizować.
„To kuriozalna sytuacja. Premier nawet nie wystąpił o KPO” – podkreślał Joński.
Posłowie dodawali, że MAP kontroluje 135 spółek skarbu państwa – i chce jeszcze na ostatniej prostej obsadzać je swoimi ludźmi. „To próba zabetonowania instytucji” – wskazywali. „Nie chcemy tego tak zostawić”- mówił Dariusz Joński. „MAP jest ministerstwem, do którego wracamy co jakiś czas. Kiedy piszemy interpelacje, to na nie nie odpowiadają. Na 62 z nich nie odpowiedzieli do dziś. Jak pytamy, co się dzieje w sprawie elektrowni Ostrołęka, gdzie w piach poszły 2 mld zł, to nie wiedzą, nikt nie słyszał. Jak pytamy o elektryczny samochód, to nikt nie widział, nikt nic nie słyszał, nie odpowiada”- wyliczał. Dodał również: „Nie zostawimy tych wszystkich afer, które muszą zostać wyjaśnione”.
Zaczęła się procedura wyboru nowego Rzecznika Praw Dziecka. Do godziny 16 w poniedziałek 20 listopada 2023 kluby parlamentarne mogą zgłaszać kandydatów. Nowa większość sejmowa chce przedstawić wspólną kandydaturę. Spotkanie w tej sprawie odbyło się w czwartek, 16 listopada. Wśród faworytów wymieniani są: dr Konrad Ciesiołkiewicz i prof. Marek Konopczyński. Kandydatami społecznymi są Grzegorz Wrona i Monika Horna-Cieślak.
Kandydaturę Konrada Ciesiołkiewicza poparło 25 organizacji społecznych i związkowych. Wśród nich: Inicjatywa Wolne Sądy, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Fundacja UNAWEZA, Akcja Demokracja, Fundacja Panoptykon, Towarzystwo Więź, Fundacja Grow Space, Związek Nauczycielstwa Polskiego.
„Urząd RPD powinien odzyskać właściwą sobie rangę, powagę i znaczenie” – komentuje Iga Kazimierczyk z akcji Wolna Szkoła.
„Przez 8 lat rządów PiS organizacje społeczne nie mogły liczyć na państwo i Rzecznika Praw Dziecka. Potrzebujemy Rzecznika, który współpracę z organizacjami pozarządowymi weźmie na sztandary, który doceni pracę jaką wykonaliśmy przez ostatnie lata. Konrad Ciesiołkiewicz wie czym jest równość, dobro dziecka i czułość państwa, ma nasze poparcie” – dodaje Kacper Nowicki z Fundacji Varia Posnania.
Sam Ciesiołkiewicz o swojej wizji urzędu pisze tak: „Urząd Rzecznika Praw Dziecka powinien ponownie służyć dzieciom i młodzieży. Osoba na tym stanowisku musi zadbać o najwyższe standardy chronienia dzieci przed przemocą. Polska powinna powrócić do Komitetu Praw ONZ a sam rzecznik – włączyć się aktywnie w opiniowanie prawa, które dotyczy dzieci. W pierwszej kolejności rzecznik musi stać na straży – aby skutecznie przeciwdziałać krzywdzeniu dzieci. Musi także zadbać o to, aby środowisko szkolne było dla dzieci i młodzieży miejscem bezpiecznym, w którym można się rozwijać. Priorytetem rzecznika powinno być także zadbanie o to, żeby szkoła i instytucje pracujące z dziećmi szanowały i rozumiały różnorodność, która jest częścią naszego świata”
Konrad Ciesiołkiewicz był rzecznikiem prasowym rządu Kazimierza Marcinkiewicza. Po przegranych przez PiS wyborach w 2008 roku odszedł z polityki. Pracuje w Fundacji Orange. Zajmuje się przede wszystkim prawami dzieci.
Na dziś zaplanowano spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z prezydentem Andrzejem Dudą.
„Pojadę do Prezydenta, by zapewnić go o potrzebie szybkiego stworzenia nowego rządu, który zaraz zajmie się rozwiązywaniem realnych spraw Polaków: obniżeniem kosztów życia, zapewnieniem bezpieczeństwa” – mówił Hołownia w orędziu wygłoszonym w czwartek (16.11).
W rozmowie z Polsat News Paulina Hennig-Kloska wyjaśniała, że jednym z tematów rozmowy będą „wiążące decyzje”, które wciąż podejmuje ustępujący rząd. Przypomniała, jak Duda apelował w 2015 roku do ustępującego rządu PO-PSL, by tego nie robił.
„Dzisiaj jednak widzimy, że te decyzje zapadają. To jest bardzo nieprzyzwoite i bardzo niebezpieczne. Szymon Hołownia będzie apelował do prezydenta, żeby wpłynął na swoje środowisko w tej sprawie, bo to jest jego obóz polityczny i ma na pewno wpływ na decyzje polityków PiS” – dodała posłanka Polski 2050.
Jej zdaniem marszałek Sejmu może być „pomostem” między Andrzejem Dudą a nowym rządem.