0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

15:56 04-12-2023

Prawa autorskie: Zdjęcie: KARIM SAHIB / AFPZdjęcie: KARIM SAHIB...

Prezydent szczytu klimatycznego kwestionuje zmiany klimatu. Broni paliw kopalnych

Prezydent COP28 sułtan Ahmed Al Jaber uważa, że wycofanie paliw kopalnych nie pomoże ograniczyć wzrostu temperatury o 1,5 stopni Celsjusza. Al Jaber jest jednocześnie szefem koncernu naftowego

Sułtan Ahmed Al Jaber, prezydent szczytu klimatycznego ONZ COP28 w Dubaju, postanowił zaprzeczać nauce i przekonywać, że paliwa kopalne nie mają znaczącego wpływu na kryzys klimatyczny. Jego zdaniem wycofywanie paliw kopalnych uniemożliwi zrównoważony rozwój: „chyba że chcemy zabrać świat z powrotem do jaskiń”.

Przewodniczący COP28 jest jednocześnie ministrem przemysłu i zaawansowanych technologii w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz dyrektorem państwowego koncernu naftowego Adnoc. To pierwszy raz w historii, kiedy prezydentem tej międzynarodowej konferencji klimatycznej została osoba pracująca w przemyśle paliw kopalnych.

Kontrowersje budzi również lokalizacja COP28. Zjednoczone Emiraty Arabskie, kraj-gospodarz konferencji to jedno z państw, które swoje bogactwo zbudowały na paliwach kopalnych. Emiraty są w pierwszej dziesiątce największych emitentów gazów cieplarnianych per capita i jednym z największych globalnych producentów i eksporterów ropy naftowej.

Przeczytaj także:

Skandal na COP28

Al Jaber wygłosił swoje stanowisko podczas rozmowy z Mary Robinson, byłą specjalną wysłanniczką ONZ ds. zmian klimatycznych. Robinson zwróciła się do niego: „Przeżywamy absolutny kryzys, który szkodzi kobietom i dzieciom bardziej niż cokolwiek innego. A dzieje się tak dlatego, że nie zobowiązaliśmy się jeszcze do wycofywania paliw kopalnych. To jedyna decyzja, którą może podjąć COP28 i pod wieloma względami, ponieważ jesteś szefem Adnoc, możesz ją podjąć z większą wiarygodnością”.

Sułtan odpowiedział: „Zgodziłem się przyjść na to spotkanie, aby odbyć trzeźwą i dojrzałą rozmowę. W żadnym wypadku nie podpisuję się pod jakąkolwiek panikarską dyskusją. Nie ma żadnego scenariusza, który mówi, że wycofywanie się z paliw kopalnych pozwoli osiągnąć 1,5 stopnia Celsjusza”.

Chodzi o zatrzymanie globalnego ocieplenia na poziomie 1,5 stopni Celsjusza w porównaniu do ery przedprzemysłowej. Naukowcy oszacowali, że jeśli ocieplenie przekroczy 2 stopnie, będą nam grozić m.in. ekstremalne zjawiska pogodowe (jeszcze bardziej ekstremalne niż dziś), topnienie lodowców, upał uniemożliwiający zamieszkiwanie niektórych części świata, ogromny wzrost poziomu morza.

„Nie sądzę, że będziecie w stanie pomóc w rozwiązaniu problemu klimatycznego, wytykając palcami lub przyczyniając się do polaryzacji i podziałów, które już mają miejsce na świecie. Pokaż mi rozwiązania. Przestań wskazywać palcami. Przestańcie” – mówił dalej sułtan.

Brakuje dowodów? Niekoniecznie

Al Jaber, mówiąc o braku naukowych dowodów, myli się.

O celu 1,5 stopnia po raz pierwszy napisano w 2018 -w raporcie Międzyrządowego Zespołu ds. Klimatu (IPCC) działającego przy ONZ. Pracowało nad nim 91 autorów i redaktorów z 40 krajów, którzy przejrzeli ponad 6000 prac i odpowiedzieli na ponad 42 tysiące komentarzy i poprawek ekspertów oraz przedstawicieli rządów. Profesor Jim Skea, współprzewodniczący III grupy roboczej IPCC, mówił wtedy: “Prawa chemii i fizyki nie wykluczają możliwości ograniczenia ocieplenia do 1,5°C, ale wymagałoby to bezprecedensowych zmian”.

Kolejne raporty agendy ONZ ds. klimatu odnosiły się już do celu 1,5 stopnia.

„Zdecydowanie zalecam sułtanowi, aby poprosił o najnowszy raport IPCC. Raport ten, zatwierdzony jednogłośnie przez 195 krajów, w tym Zjednoczone Emiraty Arabskie, pokazuje różne sposoby ograniczenia ocieplenia do 1,5°C – z których wszystkie wskazują na faktyczne wycofanie paliw kopalnych w pierwszej połowie wieku. Czy to zaprowadzi świat z powrotem do jaskiń? Absolutnie nie, chyba że w celu ochłodzenia się podczas kolejnej fali upałów” – komentuje Joeri Rogelj z Centre for Environmental Policy w Imperial College London.

W „Guardianie” sprawę komentował profesor Sir David King, przewodniczący Grupy Doradczej ds. Kryzysu Klimatycznego i były główny doradca naukowy Wielkiej Brytanii: „To niezwykle niepokojące i zaskakujące, gdy przewodniczący COP28 broni wykorzystania paliw kopalnych. Nie można zaprzeczyć, że aby ograniczyć globalne ocieplenie do 1,5°C, wszyscy musimy szybko ograniczyć emisję gazów cieplarnianych i wycofać się z paliw kopalnych najpóźniej do 2035 roku. Alternatywą jest przyszłość ludzkości, której nie da się kontrolować”.