Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„W końcu pojawił się tutaj polski minister sprawiedliwości” – komentują europejscy politycy wizytę Adama Bodnara w Brukseli. Zbigniew Ziobro do Brukseli w sprawie praworządności nie przyjeżdżał
„Plan, który ma odbudować praworządność w Polsce, jest realistyczny. To rok, który może doprowadzić do zakończenia procedury art. 7 wobec Polski. Ale jest jeszcze dużo pracy do wykonania” – powiedziała we wtorek wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Vera Jourova.
To reakcja na dziewięcio-punktowy plan przywracania praworządności, jaki w Brukseli przedstawił Adam Bodnar.
„Wysocy rangą urzędnicy Unii Europejskiej z zadowoleniem przyjęli we wtorek plan nowego polskiego rządu mający na celu rozwianie obaw związanych z cofaniem się demokracji. Wyrazili nadzieję, że może on zakończyć wieloletnie spory prawne” – relacjonuje wizytę Bodnara korespondentka agencji Associated Press.
Plan Bodnara (Action Plan) zawiera dziewięć propozycji ustaw: o KRS, Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym, statusie sądów powszechnych, rozdzieleniu urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratury generalnej.
O tym planie mówił Adam Bodnar w wywiadzie z OKO.press
Przeczytaj także:
„Po sześciu latach dyskusji, po sześciu latach debaty na podstawie art. 7, jest to pierwszy pozytywny krok naprzód, który może doprowadzić do zamknięcia procedury na podstawie art. 7” – powiedziała Vera Jourova.
Procedura z art. 7 została uruchomiona w 2017 roku. Jeśli plan Bodnara się powiedzie, to nie tylko zamknie tę procedurę, ale również odblokuje środki z KPO dla Polski.
„Polska znów będzie jednym z czołowych członków UE” – zapowiedział Bodnar w rozmowie z portalem Politico.
„Belgijska minister spraw zagranicznych Hadja Lahbib, której kraj sprawuje obecnie rotacyjną prezydencję w UE, powiedziała, że reakcja ministrów była «niezwykle pozytywna»” – relacjonuje agencja AP.
„Kiedy jest wola, jest i sposób. Wymagało to zmiany politycznej, aby w końcu pojawił się tutaj polski minister sprawiedliwości” – mówiła Lahbib. Zauważyła, że Zbigniew Ziobro nigdy nie przyjechał do Brukseli, aby zająć się tą kwestią.
W podobnym tonie wypowiedziała się Vera Jourova: Nie chodzi tylko o sam plan, ale też to, jak będzie wprowadzany.
Na to, że liczy się sposób, w jak polski rząd będzie przywracał praworządność, zwracał tez uwagę unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders. „Nie wystarczy cofnąć działań poprzedniego rządu, jeśli nie zostanie to zrobione demokratycznie” – powiedział.
Komisja Europejska musi być pewna, że „przywracamy praworządność w Polsce, po tylu latach naruszeń praworządności, ale z pełnym poszanowaniem praworządności. Mamy więc wiele do zrobienia” – powiedział dziennikarzom Reynders.