Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Wojna w Ukrainie to „święta wojna” przeciwko ogarniętego satanizmem Zachodowi – takie treści znalazły się w ideologicznym dokumencie przyjętym przez Światową Radę Ludową Rosji, której przewodniczy patrarcha moskiewski Cyryl
Światowa Rada Ludowa Rosji, której przewodniczy patriarcha moskiewski Cyryl (na zdjęciu), podczas dwudniowego kongresu w Moskwie (27 i 28 marca) przyjęła ideologiczny dokument pt. „Teraźniejszość i przyszłość rosyjskiego świata”, który porusza kwestie inwazji Rosji na Ukrainę.
„Specjalna operacja zbrojna” Rosji przeciwko Ukrainie opisywana jest w nim jako „nowy etap narodowo-wyzwoleńczej walki narodu rosyjskiego przeciwko zbrodniczemu reżimowi w Kijowie i stojącemu za nim kolektywnemu Zachodowi”, która toczy się na „ziemiach południowo-zachodniej Rosji” – relacjonuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną.
Rosyjski dokument jednoznacznie stwierdza, że całe terytorium dzisiejszej Ukrainy i Białorusi to de facto terytorium „rosyjskiego świata” i powinno znaleźć się w granicach Rosji.
Według dokumentu, prowadząc wojnę w Ukrainie, naród rosyjski „broni swojego życia, wolności i państwowości, swojej tożsamości cywilizacyjnej, religijnej, narodowej i kulturowej oraz prawa do życia w granicach jednego państwa rosyjskiego”.
Wojna w Ukrainie jest „świętą wojną”, ponieważ Rosja broni w ten sposób „Świętej Rosji” przed „globalizmem i zwycięstwem Zachodu”, który „popadł w satanizm”. Wedug dokumentu, wojna w Ukrainie zakończy się przejęciem przez Rosję wyłącznego wpływu nad całym terytorium współczesnej Ukrainy.
Dokument stwierdza też, że najważniejszym celem rosyjskiej polityki zagranicznej powinna być „reunifikacja narodu rosyjskiego”.
Dlatego wzywa on władze Rosji do skodyfikowania „doktryny trójcy”, czyli ustanowienia prawa, które będzie stanowić, że naród rosyjski składa się z „podgrup etnicznych Rosjan, Białorusinów i Ukraińców, których Rosja powinna zjednoczyć”. Zdaniem Rady to fałszywe przekonanie powinno stać się „integralną częścią” rosyjskiego systemu prawnego oraz mieć zapewnioną ochronę prawną.
Ukraińska Cerkiew Prawosławna protestuje przeciwko takiemu stanowisku. Jak przytacza Interia, zdaniem ukraińskich duchownych nazwanie inwazji „świętą wojną” stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami moralności chrześcijańskiej.
„Ukraińska Cerkiew Prawosławna nie popiera i odcina się od ideologii świata rosyjskiego. Co więcej, stosunek naszego Kościoła do tej idei od dawna publicznie wyraża Jego Świątobliwość Metropolita Kijowski i całej Ukrainy Onufry: My nie budujemy żadnego rosyjskiego świata, budujemy świat boży” – czytamy w oświadczeniu.