Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Naruszenie praw autorskich i nieuczciwą konkurencję zarzuca TVP Telewizji Republika. Michał Rachoń przeniósł do Republiki program, który prowadził w TVP Info. Nazwa programu była niemal identyczna
Telewizja Polska złożyła pozew przeciwko Telewizji Republika. Żąda miliona złotych zadośćuczynienia za posługiwanie się znakiem programu „Jedziemy” Michała Rachonia.
Program Michała Rachonia „Jedziemy” wystartował w TVP Info w czerwcu 2019 roku. Nadawany był w godzinach porannych, a jego znakiem firmowym były pozbawione hamulców komentarze kilkorga stałych gości.
Rachoń należał do najbardziej aktywnych obrońców TVP przed zmianą władz Telewizji w grudniu 2023 roku. Brał udział w wiecach i blokadzie budynku przy Placu Powstańców w Warszawie. Kiedy zespół TVP Info zaczął się stopniowo przenosić do Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza, zrobił to również Rachoń.
Jeszcze w grudniu 2023 w Republice pojawił się program „Jedziemy Michała Rachonia”. Nazwa była więc niemal identyczna, jak nazwa jego programu z TVP Info. Logotyp został nieco zmieniony, ale na pierwszy rzut oka trudno go rozróżnić. Program w obu stacjach rozpoczyna gitarowy wstęp. A formuła programu pozostała taka sama. Różni się scenografia: w Republice jest dużo skromniejsza, zapewne ze względów finansowych i braku dostępu do nowoczesnego sprzętu.
Logotyp programu „Jedziemy” w TVP info:
„Jedziemy” w Telewizji Republika:
26 marca 2024 roku spółka Telewizja Polska w likwidacji, „złożyła w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko TV Republika o zaniechanie dokonywania naruszeń praw autorskich przysługujących TVP do audycji «Jedziemy», zapłatę odszkodowania za naruszenie praw TVP do audycji oraz z tytułu nieuczciwej konkurencji, wydanie bezprawnie uzyskanych korzyści, przeproszenie oraz zapłatę zadośćuczynienia na cel społeczny”.
Pozew TVP zapowiadała już w luty. W wezwaniu przedprocesowym likwidator Telewizji Polskiej S.A. Daniel Gorgosz wezwał Tomasza Sakiewicza, szefa Telewizji Republika, do zaprzestania emisji programu, a także do „natychmiastowego usunięcia zarówno jej fragmentów, jak i pełnych odcinków z serwisu YouTube oraz platform Facebook i X, a także do zaprzestania wykorzystywania logo produkowanego i rozpowszechnianego przez Telewizję Polską programu «Jedziemy»”.
O tym, że „Jedziemy” może naruszać prawa autorskie TVP, rozmawiały Dominika Sitnicka i Agata Szczęśniak w „Politycznym Plusie” w styczniu. Polityczny Plus jest dostępny dla osób wspierających OKO.press. W tamtym odcinku autorki recenzowały pierwsze dni Telewizji Republika.
Michał Rachoń odpowiedział Telewizji Polskiej. Zażartował, że nowe władze TVP chcą mu przekazać, że „chcieliby mieć na antenie program «Michał Rachoń #Jedziemy»”.
„Jeśli likwidatorzy od pułkownika Rympałka próbują w ten sposób powiedzieć, że chcieliby mieć na antenie program „Michał Rachoń #Jedziemy”to sorry, ale nie widzę żadnej możliwości współpracy z uzurpatorami, których do TVP policyjnymi sukami przywieźli politycy ściskający się z Putinem takim jakim on jest” napisał Rachoń na portalu X.
Początkowo program Rachonia był hitem Telewizji Republika, oglądało go po 200 tysięcy widzów. Obecnie jest to od kilku do kilkunastu tysięcy wyświetleń. Do wyjątków należy program o wejściu służb do domu Zbigniewa Ziobry – ponad 80 tysięcy wyświetleń.