Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Centralne Biuro Antykorupcyjne ogłosiło przetarg na dwa luksusowe samochody typu SUV – podało RMF FM. To o tyle ciekawe, że rząd zamierza zlikwidować tę służbę
Jak ustaliło RMF FM, CBA ogłosiło przetarg na nowe pojazdy na początku tego tygodnia. Dokumentacja zawiera szczegółowe wytyczne: samochody mają mieć napęd na cztery koła o mocy minimalnej 350 koni mechanicznych, mierzyć pięć i pół metra i przewozić do siedmiu osób. Do tego być wyposażone w klimatyzację automatyczną (minimum trójstrefową), czujniki oraz asystenta parkowania czy kamery.
Nowiutkie auta mają trafić do Biura w grudniu 2024 roku.
Problem w tym, że rząd od dawna zapowiadał, że zlikwiduje CBA, które PiS powołało jeszcze w 2006 roku w ramach realizacji wyborczych obietnic walki z korupcją. Dziś minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że ma już gotowy projekt ustawy likwidacyjnej.
Dlaczego zatem CBA kupuje samochody?
W odpowiedzi na pytania reporterów RMF FM, Biuro odpowiedziało, że zakup był przewidziany przez poprzedni rząd. Nie wiadomo natomiast, dlaczego z planów zakupu nie można było zrezygnować.
Projekt przygotowany przez resort Tomasza Siemoniaka zostanie przekazany do analiz prawnych, a następnie trafi na rządowe konsultacje. Zgodnie z zapowiedzią ministra koordynatora Sejm ma zagłosować nad nim w połowie roku. Projekt może jednak zawetować prezydent Andrzej Duda.
Założeniem zmian jest przekazanie kompetencji CBA policyjnemu Centralnemu Biuru ds. Zwalczania Korupcji, ABW i Krajowej Administracji Skarbowej.