Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
Według informacji „Rz” część ministrów zamierza zostać europosłami, a część może utracić posady z powodu negatywnej oceny ich pracy. Na liście nazwisk m.in. Paulina Hennig-Kloska i Borys Budka.
Jeszcze w czasie formowania obecnego rządu Donalda Tuska część ministrów miała zastrzegać, że po kilku miesiącach pracy będą kandydować w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Jedną z takich osób ma być Borys Budka, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej oraz minister aktywów państwowych, który odpowiada za politykę kadrową spółek Skarbu Państwa.
Podobne pogłoski dotyczyły także szefa resortu kultury Bartłomieja Sienkiewicza. Według „Rz” jest to jednak już mniej pewne, bo minister miał się „rozsmakować w pracy” po tym, jak udało mu się odsunąć PiS od kontroli nad mediami publicznymi.
Do PE ma się wybierać także Krzysztof Hetman, minister rozwoju i technologii z PSL.
Rekonstrukcja mogłaby też objąć ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego („ma sobie nie radzić z protestami rolniczymi i negocjacjami ze stroną ukraińską”) oraz Paulinę Hennig-Kloskę, minister klimatu i środowiska (za „aferę wiatrakową”).
Donald Tusk był pytany o rekonstrukcję rządu podczas konferencji prasowej 19 marca.
„Nikt się nie zgłosił do mnie z prośbą o miejsce w samolocie do Brukseli z moich pań i panów ministrów, a jeśli ktoś będzie chciał kandydować do PE z rządu, to przede wszystkim musi wygrać wybory” – powiedział premier.
Dodawał też, że trzeba mieć „bardzo poważne osiągnięcia”, by wygrać wybory, pełniąc rolę ministra. „Zobaczymy, która z pań i panów ministrów mają na tyle dobre samopoczucie, sądzą, że otrzymają taką szansę w wyborach europejskich”.
Premier zapowiedział, że do „rekonstrukcji nastąpi tak czy inaczej”, ale nie ze względu na europejskie ambicje ministrów, tylko gdy w jego opinii zajdzie taka potrzeba.