0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

13:47 14-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Awantura na komisji ds. wyborów kopertowych. Czarnek obraża byłego szefa PKW

Były przewodniczący PKW jednoznacznie stwierdził, że nie było podstawy do drukowania kart wyborczych w kwietniu 2020 roku przed wyborami kopertowymi. Poseł Czarnek na posiedzeniu komisji sejmowej podważał znajomość prawa przez sędziego Hermelińskiego

Przed sejmową komisją do spraw wyborów kopertowych jako biegły wystąpił dziś były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński.

„Nie było podstawy prawnej oczywiście [do drukowania kart wyborczych]. Decyzja premiera z 16 kwietnia nie stanowiła żadnej podstawy prawnej. Ona odbierała to uprawnienie, które przysługiwało PKW w trybie artykułu 307. To było kolejne naruszenie kodeksu wyborczego” – mówił na posiedzeniu komisji Hermeliński.

Hermeliński: wybrano najgorsze rozwiązanie

Na pytanie o legalność wniosków Poczty Polskiej do samorządów o udostępnienie danych ze spisu wyborców, odpowiedział:

„Oczywiście, że to było poza granicami prawa. Było zdaje się kilka wyroków uznających za winnych samorządowców. Na szczęście niewielka grupa się wyłamała, reszta zachowywała się tak jak powinna się zachować – zgodnie z prawem i nie udostępniać organom nieuprawionym danych”.

Hermeliński twierdzi, że najlepszym rozwiązaniem, by w trakcie pandemii wybory przeprowadzić sprawnie i zgodnie z prawem było ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. PiS nie chciał się jednak na to zdecydować.

„Wybrano najgorsze rozwiązanie, spiesząc się do tego, aby wybory jak najszybciej się odbyły” – mówił były przewodniczący PKW.

Czarnek do Hermelińskiego o kompromitacji

Jeden z członków komisji, poseł PiS Przemysław Czarnek wielokrotnie przerywał Hermelińskiemu. Odpowiedzi Hermelińskiego mu się nie podobały i podważał jego znajomość prawa. Czarnek powiedział też, że Hermeliński się kompromituje.

„Panie pośle Czarnek, niech pan szanuje gości, których zapraszamy. Pan zadaje pytania i przerywa, kiedy biegły odpowiada. Po raz kolejny pan pokazuje, że nie ma pan nic wspólnego z kulturą” zareagował na zachowanie Czarnka przewodniczący komisji Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej.

„Ja nie obrażam, to biegły obraża komisję swoją nieznajomością prawa” – mówił Czarnek.

Przewodniczący Joński przepraszał sędziego Hermelińskiego:

„Panie sędzio, mogę pana przeprosić w imieniu swoim i myślę, że większej części komisji, za zachowanie pana posła Czarnka. To nie pierwszy raz, gdy sam zadaje pytania, odpowiada na nie i wyciąga wnioski, jakie chce”.

Witek: Kaczyński nie naciskał

Kolejną świadkinią była poprzednia marszałkini Sejmu Elżbieta Witek. Pytana, czy Jarosław Kaczyński naciskał, by wybory odbyły się jak najszybciej, powiedziała:

„Nie, nie nalegał. Nie było żadnego wymuszania, była wspólna praca nad tym co zrobić, żeby to było skuteczne, żeby wybory na prezydenta się odbyły”.

Powiedziała, że nie pamięta, od kogo dowiedziała się o pomyśle przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych. I przekonywała: „Nie znam żadnej opinii, która pokazywałaby jak zgodnie z konstytucyjną można było przeprowadzić wybory prezydenckie w 2020 roku”.

13:13 14-02-2024

Kosiniak-Kamysz odwołał szefów żandarmerii wojskowej

Generał Tomasz Połuch oraz generał Robert Jędrychowski zostali odwołani ze swoich stanowisk w środę 14 lutego. Informację najpierw podały media, później potwierdziło to Ministerstwo Obrony Narodowej w oficjalnym, lakonicznym komunikacie.

Obaj awansowali w czasach rządów PiS.

Tomasz Połuch został komendantem głównym Żandarmerii Wojskowej 24 grudnia 2015 roku, a 1 marca 2016 objął stanowisko komendanta ŻW.

Robert Jędrychowski w 2016 roku został awansowany na generała brygady. Od 2011 roku pełnił funkcję zastępcy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej.

W listopadzie zeszłego roku sąd uznał, że Połoch musi przeprosić dwie ofiary molestowania o mobbingu w ŻW: Karolinę Marchlewską i Joannę Jałochę. W trakcie procesu wyszło na jaw, że zastępca Połocha potajemnie miał nagrywać ofiarę, a ŻW prowadziła wobec niej czynności operacyjno-rozpoznawcze

10:56 14-02-2024

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzale...

Siekierski o zielonym ładzie: Unia poszła za daleko

Chociaż Komisja Europejska poszła na daleko idące ustępstwa wobec rolników, minister rolnictwa przekonuje, że unijny plan neutralności klimatycznej do 2050 roku dalej jest szaleństwem

„Tak, za daleko poszliśmy, Unia poszła za daleko” – tak na pytanie Romana Rymanowskiego w Radiu Zet, czy „zielony ład to szaleństwo” odpowiedział minister rolnictwa, Czesław Siekierski.

Europejski Zielony Ład to plan Unii Europejskiej, dzięki któremu w 2050 roku Unia ma osiągnąć neutralność klimatyczną. Jego częścią jest na przykład ograniczenie użycia nawozów i pestycydów. Przeciwko temu ostro protestują Polscy i europejscy rolnicy.

Ustępstwa KE

Jednak już teraz rolnictwo zostało wyłączone z obowiązkowej redukcji CO2 o 90 proc. do 2040 roku. Wycofano też obowiązek ugorowania 4 proc. gruntów. Komisja Europejska wycofała się również z planu ograniczenia użycia pestycydów o połowę do 2030 roku.

To jednak najwyraźniej nie wystarcza rolnikom i zapowiadają dalsze protesty. A te, co ciekawe, są popierane przez ministra rolnictwa.

W Radiu Zet Siekierski mówił, że rozumie rolników i dopóki protesty korzystają z legalnych metod protestu, mają jego zrozumienie i poparcie. Na pytanie, czy rozumie też wysypywanie pszenicy odpowiedział, że nie podoba mu się ta forma protestu, ale jest ona znana z wielu wcześniejszych protestów rolniczych w Polsce i zagranicą.

Rolnicy nie odpuszczają

Rolnicy protestują więc dalej. Również przeciwko nadmiernemu ich zdaniem napływowi tanich towarów rolnych z Ukrainy, który obniża ceny ich produktów. Zdaniem protestujących, dla wielu rolników oznacza to działalność na granicy opłacalności. na 15 lutego rolnicy zapowiedzieli blokadę centrum Wrocławia. Protest organizuje Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych.

Pomimo ustępstw, nie odpuszczają też rolnicy w innych krajach Europy. 13 lutego belgijscy rolnicy zablokowali pracę portu w Antwerpii. To drugi największy port w Europie po holenderskim Rotterdamie.

09:50 14-02-2024

Ukraińska armia: zatopiliśmy kolejny rosyjski statek

Ukraińska armia przekazała dziś rano, ze zatopiła kolejny rosyjski statek na Morzu Czarnym. Chodzi o okręt Cezar Kuznikow z 1986 roku.

„Siły Zbrojne Ukrainy, razem z oddziałem wywiadowczym Ministerstwa Obrony, zniszczyły wielki okręt Cezar Kuznikow. W momencie uderzenia znajdował się on na ukraińskich wodach terytorialnych w okolicy Ałupki” – czytamy w komunikacie armii na jej kanale w Telegramie.

Rosjanie nie skomentowali jeszcze ataku.

07:45 14-02-2024

Mastalerek: myślę, że prezydent nie stanie przed żadną komisją śledczą

„Nie ma żadnego powodu, żeby prezydent Duda miał stawać przed jakąkolwiek komisją śledczą. Więc nie wyobrażam sobie tego. [Jeśli zostanie wezwany], to wtedy prezydent odpowie, za prezydenta nie będę odpowiadał i nie będę antycypował tego, co się stanie, ale nie wyobrażam sobie tego, nie ma najmniejszego powodu, żeby prezydent stawał przed komisją śledczą. Wydaje mi się, że nie stanie” – powiedział w RMF FM szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy Marcin Mastalerek.

W Sejmie pracuje komisja śledcza do spraw wyborów kopertowych w 2020 roku. Bada, jak doszło do przekazania organizacji niedoszłych wyborów korespondencyjnych Poczcie Polskiej i zmarnowania milionów złotych na ich organizację. W styczniu przewodniczący komisji Dariusz Joński zastanawiał się w Radiu Zet:

„Nie zapraszam żadnego kandydata na prezydenta w wyborach w 2020 r., bo nie mieli żadnego wpływu. W tym momencie przejawiają się wątki Andrzeja Dudy, bo był obecnym prezydentem. Jak widzę, były jakieś konsultacje rządu z prezydentem. Zobaczymy, czy padnie wniosek o przesłuchanie Andrzeja Dudy”.