0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

12:45 14-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Sikorski o ambasadorach: zapewnimy ciągłość polskiej dyplomacji. PiS ostro krytykuje szefa MSZ

„Proszę też wziąć pod uwagę, że te swoje preferencje, które przekazał mi prezydent podczas spotkania w tej sprawie jeszcze w grudniu póki co zostały uhonorowane” – mówi szef polskiego MSZ. PiS ostro krytykuje decyzję rządu, by odwołać 50 ambasadorów

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało wczoraj o „rozpoczęciu procedury” odwołania 50 ambasadorów i kilkunastu kandydatów na nowe stanowiska.

„To jest w sumie ponad 50 osób, tylko proszę pamiętać, że to są bardzo różnego rodzaju pracownicy resortu dyplomacji. Niektórzy są tymczasowi, którzy byli wzięci spoza ministerstwa, czasami z bardzo politycznych motywów” – tłumaczył dziś szef MSZ Radosław Sikorski podczas konferencji prasowej w Helsinkach.

Sikorski: zapewnimy ciągłość dyplomacji

„Część z tej grupy to są osoby, którym po prostu się kończą kadencje, która trwa 3-4 lat” – mówił minister – „Część to są zawodowi dyplomaci, którzy po prostu wrócą na stanowiska w centrali i za jakiś czas znowu wyjadą i oczywiście służą do czasu, aż nie zostaną poproszeni o przyjazd do kraju i tutaj też są bardzo różne sytuacje. Są osoby bezdzietne, z dziećmi w szkołach. Mamy cały system w MSZ związany z rotacjami. W każdym razie zapewniam, że ciągłość polskiej polityki zagranicznej będzie zachowana i proszę też wziąć pod uwagę, że te swoje preferencje, które przekazał mi prezydent podczas spotkania w tej sprawie jeszcze w grudniu póki co zostały uhonorowane”.

Chroniona czwórka Dudy

W ostatnim zdaniu Sikorski mówi o ustaleniach między nim a prezydentem. Prezydent nie chce, by odwołano czterech ambasadorów – Krzysztofa Szczerskiego, szefa polskiej misji w ONZ, Pawła Solocha, ambasadora w Rumunii, Jakuba Kumocha, ambasadora w Chinach oraz Adama Kwiatkowskiego, ambasadora w Watykanie. Wszyscy oni są ludźmi prezydenta i nie mają poważniejszego zaplecza politycznego w PiS.

Reszta ambasadorów mianowanych przez PiS nie może liczyć na taką ochronę. Dlatego PiS ostro krytykuje decyzję MSZ i podkreśla, że ostateczna decyzja należy do prezydenta, a sam szef MSZ nie może ambasadorów odwołać.

Przeczytaj także:

Fogiel: dyplomatolstwo

„Ta groźba, którą Tusk formułuje, że to my w takim razie odwołamy ambasadorów do kraju, będą nas reprezentować dyplomaci w randze chargé d’affairs, to pokazuje dyplomatolstwo tej ekipy, która oczywiście zawsze się szczyci, że oni są obyci w świecie, że oni pozycję Polski będą zwiększyć. Nikogo nie interesuje w kraju, w państwie przyjmującym to, że Donald Tusk postanowił rozpętać wojnę z prezydentem i dlatego odwołuje ambasadora. Odwołanie ambasadora, bez jasnej dyplomatycznej przyczyny, bez zgrzytu między dwoma państwami jest odbierane jako działanie nieprzyjazne” – mówił dziś w Radiu Wnet poseł PiS Radosław Fogiel.

Czarnek: Sikorski pajacuje

Ostrzej wypowiadał się inny poseł PiS – Przemysław Czarnek.

„Sikorski powiedział że odwołuje ambasadorów, tylko nie ma do tego żadnych kompetencji. Prezydent RP powołuje i odwołuje pełnomocnych przedstawicieli RP w innych krajach, artykuł 133 Konstytucji. Prezydent po prostu podejmie albo nie podejmie decyzji, jak nie ma podpisu prezydenta, to nikt nie jest odwołany” – mówił dziś w Radiu Plus.

I buńczucznie uzupełniał swoją myśl: „Pajacować to może Sikorski, który mówi, że odwołuje 50 ambasadorów. Nie może odwołać 50 ambasadorów, może odwołać także 50 biskupów jak chce, też tego nie może zrobić”.

Czarnek ma rację, ale tylko do pewnego stopnia. Prezydent powołuje i odwołuje ambasadorów. Ale ich nie wybiera. Powołuje ich wyłącznie na kontrasygnowany przez premiera wniosek szefa MSZ.