Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
„Rudy spadaj do Brukseli”. „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz”. „Boga i Polaków przepraszamy za tęczowy Poznań” – takie hasła można zobaczyć na transparentach uczestników marszu zwolenników PiS.
Manifestacja określana mianem „marszu wolnych Polaków” przez polityków PiS rozpoczęła się w czwartek 11 stycznia na placu pod Sejmem. Uczestnicy gromadzą się w wąskich uliczkach okalających Sejm i niebawem ruszą w stronę placu Powstańców Warszawy i siedziby Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.
„Praworządność jest po naszej stronie!” – wykrzyczał ze sceny były minister edukacji Przemysław Czarnek, który witał demonstrantów. Gromadzący się manifestanci skandują: „Raz sierpem, raz młotem Tuskową hołotę!”. „Ruda świnia do Berlina!” – krzyczą.
Według obecnych na miejscu reporterów OKO.press Witolda Głowackiego i Magdaleny Chrzczonowicz, zgromadzonych może być kilkadziesiąt tysięcy osób. Prawicowa Telewizja Republika, która relacjonuje marsz na żywo, podaje, że na marszu jest już ponad 100 tysięcy osób.
„Sztabowcy PiS-u niewątpliwie grali ostrożnie, wątpiąc we frekwencję. Dlatego marsz zaczyna się w tych wąskich uliczkach wokół Sejmu. Ale frekwencja dopisała, tłum wylewa się na Aleje Ujazdowskie do okolic Placu Trzech Krzyży” – relacjonuje nasz reporter Witold Głowacki.