0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Dzień na żywo. Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

18:46 21-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Yuri KADOBNOV / AFPFot. Yuri KADOBNOV /...

ISW: Rosja przygotowuje się do „konfliktu konwencjonalnego z NATO na dużą skalę”

Nie w najbliższym czasie, ale szybciej niż zakładali zachodni analitycy – tak kalendarz przygotowań Putina do konfliktu z NATO ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną

„Szereg wskaźników finansowych, gospodarczych i wojskowych sugeruje, że Rosja przygotowuje się do konfliktu konwencjonalnego z NATO na dużą skalę” – pisze w najnowszym raporcie ISW.

Eksperci zauważają, że Władimir Putin skupia się szczególnie na długoterminowej stabilności finansowej Rosji. I właśnie dlatego zamierza obciążyć wyższymi podatkami część zamożnych przedsiębiorców, o czym mówił w przemówieniach rozpoczynających szóstą kadencję prezydentury. Putin chce także kontynuować kurs omijania sankcji. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ocenia, że w 2024 roku PKB Rosji wzrośnie o 2,6 proc.

ISW powołuje się także na słowa prezydenta Andrzeja Dudy, który w wywiadzie dla CNBC stwierdził, że Rosja przechodzi na gospodarkę wojenną „z zamiarem możliwości ataku na NATO już w 2026 lub 2027 roku”. Eksperci ISW cytują słowa duńskiego ministra obrony Troelsa Lund Poulsena, który stwierdził, że „nowe dane wywiadowcze wskazują, że Rosja może podjąć próbę ataku na kraj NATO w ciągu trzech–pięciu lat”.

Amerykański think tank zwraca uwagę na wysiłki związane z rozbudową rosyjskiej armii. Według ekspertów ISW nie chodzi tylko o utrzymanie gotowości bojowej podczas przedłużającej się wojny w Ukrainie. Podobnie należy odbierać zmiany personalne w rosyjskim Ministerstwie Obrony – twierdzą Amerykanie. Nowi dowódcy mają intensywnie zająć się „kwestiami logistycznymi, aby wesprzeć trwające reformy konwencjonalnej armii, ustanawiając warunki dla długoterminowych wysiłków na rzecz budowy konwencjonalnych zdolności Rosji”.

17:34 21-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Dawid Zuchowicz...

Rosyjska rakieta pod Bydgoszczą. Tomczyk ujawnia nowe informacje

Wiceminister obrony twierdzi, że Mariusz Błaszczak wiedział o rosyjskiej rakiecie, która zbliżała się do polskiej granicy. „Błędy zostały popełnione zarówno na szczeblu wojskowym, jak i politycznym”

W czwartek 21 marca 2024, podczas drugiego dnia posiedzenia Sejmu, posłowie i posłanki wysłuchali nowych informacji na temat naruszenia przestrzeni powietrznej Polski. Chodzi o incydent z 16 grudnia 2022 roku, gdy rosyjski pocisk manewrujący Ch-55 zdolny do przenoszenia broni jądrowej przeleciał przez pół Polski.

„Pan minister Mariusz Błaszczak wiedział o zagrożeniu, które pojawiło się po stronie ukraińskiej, które mogło spowodować zagrożenie dla Polski” – poinformował wiceminister obrony Cezary Tomczyk. Według ustaleń obecnego szefostwa MON, informacja o incydencie znalazła się w meldunku dobowym z 16 grudnia, z którym zapoznał się Błaszczak.

Dzień później, 17 grudnia w kolejnym meldunku pojawiła się wzmianka o niezidentyfikowanym obiekcie w polskiej przestrzeni powietrznej. Minister Błaszczak meldunku nie odebrał.

Przeczytaj także:

Kolejna adnotacja o śledzeniu obiektu powietrznego pojawia się 23 grudnia 2022. Dotyczy ona dokładnie: „śledzenia w polskiej przestrzeni powietrznej obiektu powietrznego 16 grudnia 2022 roku przez około 20 minut, lecącego ze wschodu na zachód, oraz poderwaniu MIG-29 w celu identyfikacji i wysłania patrolu policji w miejsce utraty sygnału w okolicach Bydgoszczy”.

Według Tomczyka ówczesny szef resortu obrony zapoznał się z meldunkiem dopiero 2 stycznia, dwa tygodnie później.

„Polskie ministerstwo obrony, ale też polskie państwo do momentu odnalezienia rakiety w tej sprawie de facto nie zrobiło nic, a informacja ad acta zakończyła tę sprawę” – podkreślał w Sejmie Tomczyk.

„Niestety cały system informowania najważniejszych osób w państwie nie gwarantował przekazania pełnej informacji dla najważniejszych osób w państwie. Błędy zostały popełnione zarówno na szczeblu wojskowym, jak i politycznym” – dodał we wpisie na portalu X.

Błaszczak: O niczym nie wiedziałem

Do słów Tomczyka odniósł się były szef MON Mariusz Błaszczak. „Podtrzymuję wszystkie moje dotychczasowe wypowiedzi w sprawie incydentu z dnia 16 grudnia 2022 roku” – napisał w mediach społecznościowych. „Nie zostałem poinformowany o żadnej rakiecie, która przekroczyła polską przestrzeń powietrzną. Jeśli Pan Tomczyk twierdzi, że było inaczej, to niech wskaże cytat z meldunku z dnia 17 grudnia 2022 r., na który się powołuje, w którym rzekomo wskazane jest, że zostałem poinformowany o przekroczeniu przez rakietę lub jakikolwiek inny obiekt granicy Polski”. I zaapelował o ujawnienie raportu NIK w tej sprawie. „Miejcie odwagę to zrobić, wtedy Wasze kłamstwa wyjdą na jaw” – dodał.

16:59 21-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Brendan SMIALOWSKI / AFPFot. Brendan SMIALOW...

Tusk odpowiada Dudzie ws. prokuratury: Panie Prezydencie, proszę dać jej pracować

Spór o prokuraturę pomiędzy prezydentem i rządem trwa. Teraz Donald Tusk apeluje, żeby Duda dał jej w spokoju pracować

Na platformie X Donald Tusk odniósł się krótko do listu prezydenta w sprawie prokuratora krajowego, upublicznionego kilka godzin wcześniej. „Teraz czas na prokuraturę. Panie Prezydencie, proszę dać jej pracować” – napisał.

W czwartek 21 marca prezydent Andrzej Duda wysłał pismo do premiera Donalda Tuska, w którym stwierdza, że prokuratorem krajowym wciąż jest Dariusz Barski. A jego następca Dariusz Korneluk objął funkcję nielegalnie.

Przeczytaj także:

Prezydent ocenił, że Polsce grozi chaos prawny i paraliż wymiaru sprawiedliwości. A do czasu rozstrzygnięcia przez TK „sporu kompetencyjnego” między prezydentem, premierem i prokuratorem generalnym, żadne działania w prokuraturze nie powinny zostać podjęte.

„Należy sformułować jednoznaczne żądanie odstąpienia przez premiera i ministra sprawiedliwości od prób nielegalnych zmian w prokuraturze, w szczególności na stanowisku prokuratora krajowego” – podkreślił prezydent.

Spór o prokuraturę

Andrzej Duda od początku nie zgadzał się na porządki w prokuraturze, twierdząc, że do odwołania prokuratora krajowego potrzebny jest jego podpis. Tyle że Adam Bodnar utrzymuje, że Barski w ogóle nie został skutecznie powołany na stanowisko. Dlatego nie ma mowy o odwołaniu.

16:00 21-03-2024

Leszczyna o składce zdrowotnej i pigułce „dzień po”

Minister finansów przedstawił w czwartek 21 marca szczegóły zmian w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców. O konsekwencjach dla systemu ochrony zdrowia pytana była dziś ministra zdrowia Izabela Leszczyna.

„W przyszłym roku nakłady na ochronę zdrowia to szacunkowo 224 miliardy zł, a więc znowu spory wzrost w stosunku do roku obecnego. Pacjenci mogą być spokojni, jeśli chodzi o świadczenia, o dostępność do świadczeń, o ich jakość, o dostępność do leków, także tych refundowanych” – tłumaczyła Leszczyna podczas konferencji prasowej.

Przeczytaj także:

Powtórzyła także, że zgodnie z obietnicą, antykoncepcja awaryjna będzie dostępna bez recepty od 1 maja 2024. „Jeśli pan prezydent się nie zreflektuje i będzie upierał się nad tą niemądrą decyzją [zawetowania ustawy – red.], to wprowadzimy to rozporządzeniem i będzie to usługa farmaceutyczna. Rozmawiam z Izbą Aptekarską, z przedstawicielami farmaceutów, mamy gotowe rozporządzenie, które wprowadzi tę tabletkę” – mówiła Leszczyna.

15:21 21-03-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Kaczyński o postawieniu Glapińskiego przed Trybunałem Stanu: „Akcja polityczna”

Prezes PiS uważa, że zarzuty wobec Adama Glapińskiego nie mają żadnego uzasadnienia, a Tuskowi chodzi o to, żeby w Polsce wprowadzić euro i okraść obywateli

W czwartek 21 marca 2024 treść wniosku o postawienie szefa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu ujawnił dziennikarz TVN24 Konrad Piasecki. Dokument liczy 68 stron i zawiera osiem zarzutów pod adresem prezesa NBP. Wśród nich: finansowanie deficytu budżetowego przez NBP, osłabienie wartości złotówki, utrudnianie wykonywania obowiązków konstytucyjnych, wprowadzenie ministra finansów w błąd oraz otwarta agitacja za PiS.

Przeczytaj także:

Do zarzutów w rozmowie z TVP Info odniósł się Jarosław Kaczyński. „To jest po prostu nadużycie prawa. Coś więcej, to jest po prostu zbrodnia przeciwko polskiej gospodarce, przeciwko polskiej wiarygodności. I to coś takiego, co może trwać przez naprawdę dziesięciolecia i to nie jest moja opinia, nie jestem ekonomistą, to opinia ekonomistów” – stwierdził prezes PiS.

Dodał, że zarzuty nie mają żadnego pokrycia, są nieuzasadnienie. „Mamy tutaj do czynienia z akcją polityczną, której celem jest wprowadzenie euro, czyli kolejne wielkie okradzenie Polaków” – mówił dalej.

Odnosząc się do dorobku Glapińskiego, Kaczyńskie stwierdził, że ten „znakomicie przeprowadził walkę z inflacją” w Polsce. „Tylko przez dwa miesiące wzrost cen był wyższy niż wzrost płac. To się nikomu w Europie nie udało. To była naprawdę znakomita akcja” – mówił prezes PiS.